Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Kultura

Dlaczego Wim Wenders robi film o papieżu Franciszku?

Wim Wenders

Odd ANDERSEN / AFP

Jesús Colina - publikacja 13.06.17

Wim Wenders, reżyser „Nieba nad Berlinem”, przewodniczący Europejskiej Akademii Filmowej opowiada Aletei, dlaczego bohaterem jego nowej produkcji będzie Jorge Mario Bergoglio.

Wpływ Wendersa na życie milionów ludzi jest zaskakujący. Wystarczy przypomnieć takie tytuły, jak „Paryż, Teksas” (1984), „Tak daleko, tak blisko!” (1993) czy filmy dokumentalne – na przykład „Buena Vista Social Club”.

Aby zrozumieć jego wpływ na młode pokolenie, wystarczy pomyśleć o nowej piosence Shakiry „Nada”. Jeden z najczęściej słuchanych kawałków na całej planecie rozpoczyna się hołdem dla prezentowanego trzydzieści lat temu filmu Wendersa „Niebo nad Berlinem”.

Wenders o Franciszku: to człowiek słowa

Jak to możliwe, że reżyser tak uznany, z największymi nagrodami festiwalu w Cannes, Wenecji i Akademii Brytyjskiej (BAFTA) robi film o Jorge Mario Bergoglio? W produkcji zostaną wykorzystane liczne zdjęcia papieża – informację potwierdziła Aleteia u samego Wendersa. Pomysł zrodził się w głowie prałata Dario Viganò – kapłana, któremu Franciszek powierzył pracę zreformowania i ujednolicenia komunikacji Stolicy Apostolskiej.

W kuluarach festiwalu filmowego w Cannes reżyser wyjaśnił Aletei:

Nigdy bym nie przypuszczał, że zrobię film o papieżu Franciszku. On tego nie potrzebuje. Nie potrzebujemy biografii człowieka. Jednak jego słowa znaczą i to wiele. Od początku pontyfikatu jego słowa się liczą. To jest ktoś, kogo słucha wielu ludzi i słucha go na wiele sposobów. Jego słowa mają znaczenie, a on jest człowiekiem słowa.

Ważne słowa papieża

Wenders wyjaśnił na konferencji prasowej organizowanej przez Diakonię Piękna w Cannes, że kiedy prałat Viganò, prefekt Sekretariatu ds. Komunikacji Stolicy Apostolskiej, zaproponował, by zrealizować film, dyskutowali o tym przez długi czas.

W końcu zdecydowałem się zrobić film, który koncentrowałby się na jego słowach. Z tego też powodu zostanie zatytułowany „A man of his word”. Jesteśmy w trakcie realizacji i nie mogę powiedzieć dużo więcej. To nie film się liczy, to jego słowa się liczą. Film ma pokazać, dlaczego jego słowo jest ważne dzisiaj, na świecie, w którym mówi się mnóstwo bzdur.

Produkcja będzie dystrybuowana w wielu krajach za pośrednictwem Focus Features, firmy będącej częścią grupy NBC Universal. Wciąż nie wiadomo, kiedy zobaczy ją szersza publiczność.

Film, który ma znaczenie

Zapytaliśmy Wendersa, co jest kluczem do realizacji jego najnowszej produkcji.

Mogę to skomentować jako filmowiec i jako odbiorca. Jako filmowiec zapewniam, że nie da się zaplanować filmu, który będzie się liczył. Bardzo często idziesz zobaczyć film ufając, że będzie on miał jakieś znaczenie i wychodzisz bez żadnej wartości dla siebie. Innym razem oglądasz film bez świadomości, o czym jest i wychodzisz z kina z poczuciem, że obraz zmienił coś w twoim życiu. Jednym słowem, nie da się przewidzieć, które filmy będą miały znaczenie.

„Myślę, że jedyną rzeczą, która się liczy, jest cudowne zjednoczenie w poszukiwaniu szczęścia i sensu. Dotykasz czegoś w sercu odbiorcy, który potrzebuje tego właśnie w danym momencie. I na szczęście, to jest coś, czego nie można zaplanować. Mówię «na szczęście», bo inaczej przemysł produkowałby tylko filmy, które się liczą” – komentował reżyser wzbudzając śmiech słuchaczy.

Zrobienie dobrego filmu jest jak mały cud. A można powiedzieć, że film jest dobry tylko wtedy, gdy pomógł ludziom żyć bardziej, rozumieć lepiej. W naszych czasach to już złożony problem. Kiedy obejrzysz film, który się liczy, wychodzisz z niego z uczuciem, że rozumiesz więcej, patrzysz na życie innymi oczami.

To uczucie może trwać tylko godzinę, ale może też towarzyszyć człowiekowi zawsze. Na szczęście, nie da się tego zaplanować. Próbowałem planować i tworzyć ważne filmy. Czasami mi się to udawało. Robiłem filmy, przy których bałem się krytyki, a one stawały się ważnymi, dyskutowanymi obrazami. Trudno to przewidzieć” – mówił Wenders.

Powołanie reżysera

„Kiedy robisz film, musisz rozumieć, co kryje się za obrazami, pod ich powierzchnią. Koniecznie trzeba zeskrobać to, co na wierzchu, by dowiedzieć się, co jest pod spodem” – tak Wenders odpowiada na pytanie o powołanie reżysera.

Jego zdaniem, jednym z zadań filmu jest pokazanie czegoś głębiej. Nie zawsze jest to możliwe, ale kino ma moc „przekraczania” granic. Przekraczania życia, rzeczywistości, piękna, przemocy, wszystkiego. I pokazania widzom czegoś, co jest głębiej. „Nie zatrzymuj się na powierzchni obrazu – czy to pięknego, czy okrutnego” – radzi na koniec Wenders.

Tekst ukazał się w hiszpańskiej edycji serwisu Aleteia

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
filmFranciszekPapież
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail