Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Strefa Zero: Ci, którzy modlą się inaczej, nie są wrogami

Konferencja Strefa 0
Materiały prasowe
Udostępnij

– Spotkajmy się w punktach stycznych i pozwólmy zagoić się ranom – mówi o drodze do jedności chrześcijan Krzysztof Demczuk, lider wspólnoty Metanoia. Właśnie zakończyła się kolejna Strefa Zero, zatytułowana „Connected”. Ponoć to proroczy tytuł.

Świeccy, księża i pastorzy w jednym miejscu. Modlący się za siebie nawzajem. Szanujący i usługujący sobie. A do tego wpatrzeni w Słowo Boże. Czy to jakaś wariacja na temat biblijnej Apokalipsy? Nie. To wydarzenia z ostatniego weekendu.

 

Jedno jest Ciało i jeden Duch

Strefa Zero to dwudniowa konferencja, organizowana przez wspólnotę Metanoia z Jaworzna. Konferencja, której organizatorzy biorą słowa św. Pawła całkiem serio. I wierzą, że „Jedno jest Ciało i jeden Duch, bo też zostaliście wezwani do jednej nadziei, jaką daje wasze powołanie” (Ef 4,4). Dlatego celem spotkania jest budowanie jedności Kościoła i wyposażanie chrześcijańskich liderów.

Widać, nie jest to wiara bez pokrycia. Do Jaworzna przyjechali katolicy i protestanci nie tylko z całej Polski, ale też m.in. z USA, Szwecji czy Brazylii. Wszyscy w nadziei na spotkanie z Chrystusem i… braćmi w wierze.

 

Katolicy i protestanci. Czy to wypada?

Czy katolicy i protestanci mogą modlić się razem? Cytując papieża Franciszka: nie tylko mogą, ale powinni to robić. Na szóstej Strefie Zero usłyszeliśmy ich wspólne wezwanie do serdecznej relacji.

„Kiedy Krzysztof zaprosił mnie na Strefę, uznałem że chcę koło niego tutaj stanąć. I jestem wdzięczny za to, że organizujecie to wydarzenie” – mówił podczas swojej konferencji pastor Piotr Gąsiorowski z Ewangelicznego Kościoła Metodystycznego, dodając: „Chciałbym Wam dzisiaj umyć nogi”.

„Podział Kościoła jest ludzkim grzechem i sukcesem szatana” – podkreślał pastor. „Remedium na niego nie jest samozwańcza rewolucja, ale konsekwentna wierność Ewangelii i ufność Bogu. Chrystus działa przez prawdę i posłuszeństwo. Kochajmy i budujmy, On zajmie się resztą” – powtarzali kolejni mówcy.

Konferencjom towarzyszyły modlitwy uwielbienia, a w niedzielę konferencyjna wspólnota spotkała się na wspólnej mszy świętej. W organizacji wydarzenia bardzo pomogło wsparcie diecezji sosnowieckiej, na czele z biskupem Grzegorzem Kaszakiem.

 

Wyzwanie ks. Hockena

Na spotkanie nie dojechał jednak bardzo oczekiwany mówca i duchowy ojciec wielu chrześcijańskich liderów – ks. dr Peter Hocken. Wybitny teolog i historyk Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej oraz ruchu zielonoświątkowego jeszcze tydzień wcześniej na zaproszenie papieża Franciszka świętował w Rzymie pięćdziesiątą rocznicę ruchu charyzmatycznego w Kościele katolickim.

Niestety rano, 10 czerwca, podczas powitania gości organizatorzy otrzymali wiadomość o jego śmierci.

 

 

Jedność chrześcijan?

„Ks. Hocken bardzo cieszył się, że dożył wydarzenia, w których katolicy i protestanci spotykają się w atmosferze miłości i szacunku” – mówił zszokowany nagłą informacją lider Metanoi.

31 października minie dokładnie pięćset lat od ogłoszenia przez Marcina Lutra słynnych 95 z Wttenbergi. Choć dziś w Kościele katolickim przyznaje się, że wiele postulatów reformatora było słusznych, rozłam stał się jednak faktem. W późniejszych latach – nie bez udziału czynników politycznych – doszło do silnej polaryzacji w podejściu do struktury kościelnej, liturgii, dogmatów, a przede wszystkim, do siebie samych.

Przez pięć wieków mieliśmy jednak szansę dojrzeć do pokochania swego bliźniego.

 

Poglądy a miłość Jezusa

Ponowna jedność chrześcijan wydaje się dziś nie tylko możliwością, ale też zadaniem. „Kiedy jesteśmy podzieleni, nie możemy być silni” – mówił na Strefie Zero lider Metanoi.

Zwracał on też uwagę na debaty internetowe, w których chrześcijanie różnych wyznań zamiast się błogosławić, nawzajem się opluwają. „Gdyby widzieli to niewierzący, stwierdziliby, że jesteśmy żałośni. Dlatego Jezus wzywa nas do jakości w miłości i przebaczeniu”.

Ci, którzy modlą się inaczej nie są twoimi wrogami. Niewierzący też nie są wrogami. Wrogiem jest tylko szatan, któremu zależy na naszych sporach – Krzysztof Demczuk

Nie tylko on zwracał uwagę, że kwestie teologiczno-doktrynalne nie powinny blokować naszego szacunku i otwartości na drugiego człowieka. „Jaka szkoda, że jesteśmy dziś dużo bardziej znani z tego, jakie mamy poglądy, niż z miłości Pana Jezusa” – mówił Karol Sobczyk. Przypominał, że zgromadziła nas wokół Niego nie nasza rodzina, teologia czy same z siebie wersety biblijne, ale Boża miłość, do której wciąż powinniśmy w pokorze wracać.

 

Jakość dla Oblubienicy

Strefa Zero to profesjonalne, międzynarodowe wydarzenie, w którym nie ma miejsca na bylejakość. I to także bardzo wyróżnia ją na tle wielu innych katolickich konferencji.

„To wynik lat szkolenia ludzi i naszego doświadczenia – mówi Krzysztof Demczuk. Pierwszą Strefę organizowało piętnaście osób. Dziś jest ich sto. – Kultura wdzięczności, szacunku i pracy jest dla nas bardzo ważna. W końcu Ciało Chrystusa to Oblubienica. Skoro Dawid i Salomon nie znali umiaru w hojności dla Boga, my też chcemy chwalić Go tak jak możemy najlepiej”.

 

Lek na niepokoje

O dziwo, jedność chrześcijan wciąż wielu z nas niepokoi. Jak przekonywać nieprzekonanych? Krzysztof Demczuk nie używałby do tego słów: „Zaprosiłbym ich, żeby mogli doświadczyć tego spotkania, tej atmosfery miłości i szacunku. Żeby zobaczyli, jak ludzie różnych denominacji potrafią sobie nawzajem usługiwać”.

 

Kolejna Strefa Zero już za rok. Czy do tego czasu jedność przestanie być kontrowersją, a stanie się pragnieniem całego Kościoła? Niewykluczone. Szczególnie, jeśli sami się w nie włączymy.

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail