Aleteia

5 powodów, dla których szatan kocha pornografię. Żadnym z nich nie jest seks

Shutterstock
Udostępnij
Komentuj

Oglądanie pornografii jest jak otwieranie ich ula dokładnie przed Waszymi twarzami, na biurku w Waszych domach.

Można powiedzieć, że jest to jego największa pasja.

Każdego roku na moich zajęciach z Chrześcijaństwa i Środków masowego przekazu na Uniwersytecie Benedyktyńskim (Kansas, USA) rozmawiamy o pornografii: gigancie medialnym XXI wieku.

I z każdym rokiem problem pornografii staje się poważniejszy. Najnowszy przykład: dwa najpopularniejsze streamingowe portale wideo mają w swojej ofercie masowo rozprzestrzeniane programy sympatyzujące z pornografią: dokumentalny i biograficzny.

 

Nie widziałem (i nie zobaczę) żadnego, ale po niedawnej rozmowie z egzorcystami (i po napisaniu o nich) zdałem sobie sprawę z czegoś związanego z tym fenomenem: szatan jest największym entuzjastą pornografii.

Dlaczego?

Po pierwsze, szatan uwielbia pornografię, ponieważ nienawidzi wolności

Kiedy odnawiamy nasze przyrzeczenia chrzcielne, Kościół pyta: „Czy wyrzekasz się szatana, aby żyć w wolności dzieci Bożych?”.

Oglądanie pornografii jest jak mówienie: „Nie wyrzekam się”. Pornografia sprzeniewierza się wolności. Badania na ten temat są znane: ciekawość online szybko staje się uzależniającą obsesją.

Wtargnięcie pornografii w czyjeś życie jest jak otwarcie okna w samolocie na dużej wysokości. Wciągnie cię i wypluje w pustkę.

To samo dotyczy kobiet, które są zaangażowane w przemysł pornograficzny. Kobiety, które aspirują do zrobienia kariery modelki lub szukają natychmiastowego zastrzyku gotówki, w dzisiejszych czasach szybko wpadają w szpony tej degradującej branży.

Ostatnie oszustwo związane z pornografią w Stanach Zjednoczonych (gdzie mężczyzna współżył z kobietami i nagrywał wideo, okłamując je, że była to próba do filmu pornograficznego; N.T.) nie różni się nadto od tego, co dzieje się z „autentycznymi” aktorkami porno: zwabione pieniędzmi, pozostają złapane w pułapkę mężczyzn, którzy tylko chcą je wykorzystać.

 

Po drugie, szatan kocha kłamstwo

Kiedy kłamiemy albo oszukujemy, albo kradniemy, popełnimy grzechy, w które uwikłani jesteśmy tylko my sami, indywidualnie. Kiedy wplatamy innych w nasz grzech, jest o wiele gorzej.

Używanie pornografii uwalnia lawinę grzechu, którą szatan wykorzystuje, żeby przyciągnąć do swojej kryjówki całe grupy osób: aktorów i aktorek, programistów, sprzedawców, nieświadomych widzów…

Po trzecie: szatan uwielbia wypaczać wizerunek Boga

Końcowym celem szatana nie jesteśmy my, tylko Bóg. Nie może tknąć Boga, ale jako że wszyscy jesteśmy stworzeni na Jego obraz i podobieństwo, jesteśmy jego drugim najlepszym wyborem.

Jeśli zrozumielibyśmy nieskończony ogrom naszych dusz i ich piękno, będące odbiciem Trójcy Świętej, drżelibyśmy o tę odpowiedzialność. Szatan to rozumie i rzuca się na każdą możliwość zniszczenia tego wizerunku. Faktycznie:

Po czwarte: demony lubią sprawiać, aby ludzie wyglądali jak zwierzęta

W rozdziale 12 Apokalipsy św. Jana wizja kobiety – istoty ludzkiej z ciała i kości – odzianej w słońce i ukoronowanej gwiazdami, jest tą, która rozwściecza zbuntowane anioły.

Demony, jako duchy, nie mogą znieść istoty cielesnej, stworzonej jako górującej nad nimi. Sama ta idea budzi w nich odrazę. Więc cieszą się pokazując, jak odrażające mogą stać się te ludzkie istoty.

Egzorcysta opisał mi, jak często ofiary opętania naśladują zwierzęta, warcząc i wyginając kręgosłup. Demony nie władają ludźmi, my sami wykonujemy ich pracę: dobrowolnie wybieramy naśladownictwo zwierząt.

 

Po piąte, diabeł uwielbia niszczyć niewinność dzieci

Kiedy apostołowie sprzeczali się, kto jest najważniejszy w Królestwie Niebieskim, w rozdziale 18. Ewangelii według św. Mateusza, Jezus umieścił dziecko pośrodku nich wszystkich. Następnie, kilka wersów dalej, dodaje, że ktokolwiek stanie się powodem grzechu dla dziecka, dla tego lepiej będzie zawiesić kamień u szyi i utopić się w morzu.

Demony już wybrały kamień. Teraz chcą sprowokować do grzechu tak wiele dzieci, jak to tylko możliwe.

Na równi z aborcją, historia najbardziej potępi nasze czasy, jak sądzę, za naszą odmowę ochrony dzieci przed pornografią. Nawet sławny aktor porno czuje odrazę w stosunku do łatwości, z jaką dzieci mają dostęp do pornografii.

Powód naszej porażki na tym polu jest oczywisty: dorośli chcą mieć możliwość pozostania anonimowymi i chcą mieć łatwy dostęp do pornografii. Zależy nam bardziej na chronieniu tego dostępu, niż na chronieniu naszych dzieci.

Demony są jak drapieżne owady

Mają umysł do jednej rzeczy: przeniknięcia Waszych dusz i zwróceniu ich przeciw Bogu. Oglądanie pornografii jest jak otwieranie ich ula dokładnie przed Waszymi twarzami, na biurku w Waszych domach.

Artykuł pochodzi z hiszpańskiej edycji portalu Aleteia

Udostępnij
Komentuj
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail