Aleteia

Biblia Gutenberga i najwyższy drewniany ołtarz – w Pelplinie!

REPORTER
Udostępnij
Komentuj

To w Pelplinie znajduje się jedyny w Polsce, oryginalny i w pełni zachowany egzemplarz Biblii Gutenberga. A w tamtejszej katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny można zobaczyć najwyższy w naszym kraju drewniany ołtarz, pochodzący z 1623 roku.

Śnisz o kryształowych sklepieniach, gra Ci w duszy muzyka organowa albo marzy Ci się lektura Biblii Gutenberga w oryginale? Mamy dla Ciebie podróż. Jedź na północ, do Pelplina! Czeka tam monumentalna świątynia zajmująca miejsce na podium wśród największych ceglanych obiektów sakralnych w Polsce – bazylika katedralna Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Pelplinie. Tutaj każdy, kto przyzwyczaił się już do nowoczesnych kościołów czy niepozornych kaplic, ma szansę przenieść się w inny wymiar wrażliwości architektonicznej.

 

Cystersi i legenda o ośle

Zawdzięczamy tę możliwość cystersom, którzy podjęli budowę kościoła na przełomie XIII i XIV wieku. Dlaczego akurat w tym miejscu, w Pelplinie, próbuje tłumaczyć legenda o upartym ośle, wypuszczonym przez zakonników „na zwiady”. Tu zatrzymał się, porzucając dalszą wędrówkę i tym samym wskazał sielankowe pejzaże, przez które przepływa Wierzyca, jako miejsce dla nowego klasztoru. Z tego też czasu ma pochodzić deklaracja jednego z opatów, która dziś stanowi sentencję łacińską, przyjacielsko witającą wiernych: „Bonum est nos hic esse” (Dobrze, że tu jesteśmy, Łk 9,33)

Świątynię konsekrowano 8 marca 1472 roku, ale trzeba było czekać jeszcze 85 lat, aby gotowe były stropy. Dlatego podczas zwiedzania koniecznie trzeba pamiętać o patrzeniu wysoko w górę, w stronę nieba. To tam w bazylice Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny skrywają się nie tylko przepiękne sklepienia kryształowe, sieciowe i gwiaździste, ale również zjawiskowe organy z XVII wieku, jedne z ostatnich tak starych, barokowych instrumentów w Europie.

 

Drewniany ołtarz najwyższy w Polsce

Wciąż wodząc wzrokiem nad głowami i kierując się do przodu 84-metrowego transeptu, docieramy przez trójnawową bazylikę do jej złotego centrum. Przed nami dumnie prezentuje się najwyższy w Polsce drewniany ołtarz z 1623 roku. Nie sposób opisać kunsztu i przepychu, z jakim został wykonany w stylu manierystycznym, ale warto zauważyć, że jego pięciokondygnacyjna konstrukcja na 25 metrów zasłania praktycznie całą ścianę prezbiterium.

W ten sposób powstało godne otoczenie dla umieszczonego w ołtarzu obrazu „Koronacja Najświętszej Marii Panny” pędzla malarza królewskiego, Hermana Hana. Mistrz malarstwa polskiego baroku nie zapomniał umieścić na płótnie również wizerunku Zygmunta III Wazy. Podobno ten fakt przyczynił się do ocalenia ołtarza od zrabowania przez szwedzkiego króla, Gustawa Adolfa. Władca miał być nadzwyczaj zainteresowany pelplińskim dziełem sztuki ze względu na jego wartość. Zmienił jednak zdanie, gdy zobaczył podobiznę swojego kuzyna, a ołtarz okazał się drewniany (przypuszczano, że jest zrobiony ze złota).

U samej podstawy ołtarza wyodrębniono zachwycający relikwiarz, w którym złożono relikwie świętych i męczenników, wyróżniając chociażby św. Pawła, św. Barbarę czy św. Jerzego. Wymieniając drogocenne elementy prezbiterium, nie można też zapomnieć o 42 średniowiecznych stallach, czyli miejscach siedzących pod ścianami. Nadzwyczaj bogato zdobione, skrywają m.in. wyjątkowe i fascynujące przedstawienie Ducha Świętego, uosobionego w postaci mężczyzny trzymającego gołębicę.

 

Jedyna w Polsce, oryginalna Biblia Gutenberga

Komu marzy się więcej zwiedzania, ten ucieszy się, że wspomniany ołtarz to tylko jeden, chociaż główny, z ponad dwudziestu w katedrze. Wydaje się więc, że stanąć oko w oko z tym gotyckim cudem to niemal jak otworzyć się na nową relację, bo nie sposób poznać go w całości za jednym razem.

Przy okazji wizyty w Pelplinie warto zahaczyć jeszcze o Muzeum Diecezjalne, aby na własne oczy zobaczyć jedyny w Polsce, oryginalny i w pełni zachowany egzemplarz Biblii Gutenberga, w dodatku jeden z zaledwie 20 kompletnych na świecie. Ta XV-wieczna księga, choć została przywieziona na ziemie polskie w 1833 r., w czasie II wojny światowej stała się z przymusu obieżyświatem. Wywieziona do Francji, Wielkiej Brytanii, a nawet do Kanady, powróciła szczęśliwie do Pelplina w 1959 roku.

Udostępnij
Komentuj
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail