Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 28/10/2020 |
Świętych Szymona i Judy Tadeusza
home iconStyl życia
line break icon

Ciągle się spieszysz i poganiasz dzieci? Spróbuj tego

Chłopiec śpi w swoim łózku

Shutterstock

Joanna Operacz - publikacja 18.06.17

Przy nieustannym pośpiechu łatwo o nerwowość, która ma fatalny wpływ na emocjonalny rozwój dziecka i psuje atmosferę w rodzinie.

Znacie manifest dzisiejszych rodziców?

„Szybko, zbudź się, szybko, wstawaj! Szybko, szybko, stygnie kawa! Szybko, zęby myj i ręce! Szybko, światło gaś w łazience! Szybko, tata na nas czeka! Szybko, tramwaj nam ucieka! Szybko, szybko, bez hałasu! Szybko, szybko, nie ma czasu!”(Danuta Wawiłow, Szybko)

Coraz więcej pracujemy. Coraz dłużej dojeżdżamy do pracy. Jesteśmy poddani presji czasu. Jeśli mamy dzieci, często stajemy wobec wyzwania, jak upchnąć w jednej dobie życie domowe i zawodowe z godzinami otwarcia przychodni lekarskiej i sklepu papierniczego. A przede wszystkim – gdy w domu zjawiają się małe człowieki, to duże człowieki ze zdziwieniem odkrywają, że nie da się przejść od punktu A do punktu B, nie zadając po drodze miliona pytań i nie zatrzymując się przy każdym kamyku. To jest fascynujące, ale też czasem trudne.

Warto zacząć od zrozumienia własnego dziecka. Kilkulatek działa powoli i rozprasza się nie dlatego, że chce nam zrobić na złość, tylko funkcjonuje w sposób właściwy dla swojego wieku. Jego możliwości poznawcze, tempo działania, zdolność koncentracji, umiejętność przechodzenia od jednego zadania do drugiego dopiero się kształtują.




Czytaj także:
Dystans do samego siebie? Warto!

Mały człowiek nie tylko biega wolniej niż dorosły, ale też wolniej się ubiera, wolniej je, wolniej zakłada buty. Ile czasu potrzebowaliście, żeby opanować od zera jakąś umiejętność, np. prowadzenie samochodu? I ile błędów przy tym popełniliście? Dla dziecka takim samym wyzwaniem jest spakowanie plecaka do szkoły.

Jeśli nieustannie poganiamy dziecko i narzucamy mu zbyt duże (nieadekwatne do wieku) tempo, to pracujemy na jego zaniżone poczucie wartości. Poza tym przy nieustannym pośpiechu łatwo o nerwowość, która ma fatalny wpływ na emocjonalny rozwój dziecka i psuje atmosferę w rodzinie. Spiesząc się tracimy wiele cennych rzeczy – okazję do rozmowy, do zachwycenia się kamyczkiem, do serdecznego i spokojnego pobycia ze sobą.

Obowiązkiem rodziców jest nauczenie dziecka punktualności i odpowiedzialności. Ono powinno wiedzieć, że lekcje w szkole zaczynają się o konkretnej godzinie i że spóźnianie się to brak szacunku. Ale ma prawo też do tego, żeby ta nauka zajęła mu jakiś czas, i do tego, żeby po drodze zdarzały mu się błędy. Spóźnienie się co jakiś czas to nie koniec świata.




Czytaj także:
Dowód na to, że warto pozwolić mężowi zająć się dziećmi po swojemu

Co zrobić, żeby mniej się spieszyć?

1. Budzić dziecko kwadrans wcześniej.

Skrócenie snu o kilkanaście minut jeszcze nikogo nie zabiło, a może wyeliminować wiele porannych problemów organizacyjnych.

2. Wstawać 15-30 minut wcześniej niż dziecko.

Ubrana i uczesana mama znacznie łatwiej przyjmuje zażalenia i chętniej pomaga w poszukiwaniach zaginionego buta niż mama, która dopiero wygrzebuje się spod kołdry.

3. Tata budzi.

Zauważyliście, że dzieci zachowują się lepiej, kiedy są pod opieką ojca? Może dlatego, że tata trochę mniej się przejmuje różnymi problemami niż mama? Przy tacie mały człowiek częściej sobie uświadamia, że opcja „odpuścić sobie” albo „poradzić sobie samemu” jest bardziej racjonalnym wyborem niż opcja „zrobić awanturę”?

4. Wcześniej chodzić spać.

Niedostatek snu ma fatalny wpływ na dziecko – jest ono zmęczone i rozdrażnione, ma problemy z koncentracją. Niespieszne rozmowy i miła, spokojna atmosfera są szczególnie ważne wieczorem. Dlatego warto rozpocząć wieczorne rytuały (kąpiel, czytanie książki, modlitwę) na tyle wcześnie, żeby odbywały się one bez pośpiechu. Może warto z czegoś zrezygnować, np. z bajki?

5. Czasem sobie odpuścić. Zatrzymać się. Uśmiechnąć się.

Wszystkim nam dedykuję zakończenie wiersza Danuty Wawiłow:

„A ja chciałbym przez kałużeiść godzinę albo dłużej,trzy godziny lizać lody,gapić się na samochodyi na deszcz, co leci z góry,i na żaby, i na chmury,cały dzień się w wannie chlapaći motyle żółte łapaćalbo z błota lepić kulei nie spieszyć się w ogóle…Chciałbym wszystko robić wolno,ale mi nie wolno…”


Mężczyzna w okularach przeciwsłonecznych

Czytaj także:
Jak pozbyć się lęku? Lista praktycznych rad

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
czasdziecistreswychowanie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail