Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

W interesie Boga jest ciągłe dawanie świadectwa

Udostępnij

Nowy utwór Matta Mahera zainspirowany Psalmem 91.

Matt Maher jest artystą, który nie musi być przedstawiany. Zwycięzca nagrody Grammy, posiadający przyciągający głos i piszący teksty z przesłaniem wiary szybko zyskał sławę w branży muzycznej.

W tym miesiącu wypuścił nowy utwór Your Love Defends Me. Napisał go razem z Hannah Kerr, która zadebiutowała swoim albumem Overflow wydanym w 2016 roku. W magazynie New Release Today Matt opowiadał o inspiracji do napisania tego utworu.

„Ta pieśń pochodzi z Psalmu 91, a jej główną ideą jest to, że Bóg nie tylko jest naszym schronieniem, ale jest naszym jedynym schronieniem. Myślę, że możemy odnieść to do tych chwil w naszym życiu,  kiedy to kim byliśmy (lub kim się stajemy) było kruszone wobec tego kim jesteśmy. To trwająca w nas walka o to, kto przejmie kontrolę – przeszłość, przyszłość czy obecna chwila”.

Kiedy spojrzysz na to przez pryzmat mediów społecznościowych, opisują one każde wydarzenie, które staje się świadectwem albo oskarżeniem. Mówiąc wprost – w interesie szatana jest ciągłe oskarżanie, a w interesie Boga ciągłe dawanie świadectwa poprzez to, Kim jest i co zrobił. Ta piosenka mówi o tym, że Bóg jest obrońcą”.

Song: Your Love Defends Me | Singer: Matt Maher
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!