Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 28/10/2021 |
Świętych Szymona i Judy Tadeusza
Aleteia logo
home iconStyl życia
line break icon

Książę z bajki nie istnieje. Dzięki Bogu!

Chłopak i dziewczyna siedzą przy oknie

Anna Malec - 22.06.17

Lubię ludzi, którzy mają wady i nie ukrywają ich przed światem. Jest mi do nich znacznie bliżej niż do tych idealnych.

Pamiętam te piękne komedie romantyczne i melodramaty, w których ON walczy o NIĄ, zakochany, gotowy na podbój świata i przenoszenie gór, zostawiający wszystko dla tej wyjątkowej miłości. Albo szkolne równania, w który inicjały imion zakochanych równały się WNM – Wielka Nieskończona Miłość. I te obietnice składane po pierwszym w życiu pocałunku, że już na zawsze będziemy razem i nic nas nigdy nie rozłączy.

I pobłażliwe spojrzenie mojego polonisty, któremu po lekturze „Konrada Wallenroda” próbowałam udowodnić, że jeśli się kogoś naprawdę kocha, to można mieszkać nawet na strychu, bez prądu i wody, bez niczego, choć przecież ze wszystkim – z miłością. Cóż w życiu ważniejszego?

Nadal twierdzę, że nic. Choć dziś treść tego słowa składa się w mojej głowie z zupełnie innych wyobrażeń. Mniej romantycznych.


POCZĄTEK WIECZNOŚCI

Czytaj także:
Początek Wieczności: Dla nas źródłem radości jest miłość! [wywiad]

Błogosławiona wada

Mój wymarzony książę z bajki był jednak przez długie lata trochę niezwykły. Człowiek, choć jakby nadczłowiek. Mężczyzna, choć złożony tylko z moich potrzeb. Przyjaciel, który idealnie rozumie każdą moją myśl i wszystkie pragnienia. Jednym słowem – kosmita.

Książę-kosmita, na którego czeka przecież tak wiele z nas! Taki idealny. Ten jedyny. Zawsze jest, zawsze rozumie, zawsze wspiera. Oczywiście, jest też niczym najlepszy koktajl wszystkiego, co najprzystojniejsze w George’u Clooney’u, Dwaynie Johnsonie i Bradzie Pittcie. Wiadomo.

Bo choć wszystkie wiemy, że życie to nie bajka, na dnie serca tli się czasem płomyk nadziei, że bajki jednak się spełniają…


Chłopak niesie dziewczynę na plecach

Czytaj także:
Czy jest tu jakiś książę z bajki?

A potem pojawia się taki Waldek czy Marek, któremu na gwiazdkę kupujesz karnet na siłownię, podsuwasz ofertę na kolację z groupona i mówisz z lekką nutką dekadencji, że Kaśka dostała wczoraj takie piękne kwiaty bez okazji…

I wraz z Waldkiem czy Markiem pojawia się ta nieznośna myśl, że on miał być przecież inny! Czy to oznacza, że znowu w życiu nam nie wyszło? Nie. To oznacza, że żyjemy w realnym świecie normalnych ludzi. Wszystko jest w porządku. On ma właśnie taki być.

Ma mieć wady i zalety. Ma być trochę dobry i trochę niedobry. Trochę nieidealny. Czyli… taki jak my.

Nie musi być idealnie, by było dobrze

W każdym da się znaleźć coś dobrego. Wszystko zależy od tego, jak patrzysz. Czy to oznacza, że każdy może być z każdym, wystarczy tylko, by w poszukiwaniach skupić się na zaletach i zamknąć oczy wady? Oczywiście, że nie, to byłoby zbyt duże uproszczenie.

Jednak każdą relację da się zepsuć, kiedy wyszukujemy w niej to, co jeszcze trzeba naprawić, kiedy normalnego człowieka próbujemy zamienić w ucieleśnienie wszystkich naszych tęsknot i pragnień.

Mój znajomy stosował w życiu teorię 100%. Kiedy w jego kolejnych relacjach było dobrze na 80%, na 96% albo nawet na 99,5% to oznaczało, że było źle. I trzeba było szukać dalej, bo przecież ciągle czegoś brakowało, to nadal nie było „to”. Skutki były trudne i dla niego, i dla dziewczyn, z którymi budował relacje.

Książę szyty na miarę

Lubię ludzi, którzy mają wady i nie ukrywają ich przed światem. Jest mi do nich znacznie bliżej niż do tych idealnych. Sama mam trochę wad i wiem, że nic mnie tak w życiu nie uczy pokory, jak moje słabości. Świadomość tego, że do końca życia pewnie nie zabraknie mi powodów do pracy nad sobą sprawia, że mam w sobie więcej przestrzeni na słabości innych ludzi.

I sprawia także, że nie czekam już w życiu na idealnego księcia z bajki. Czekam na księcia szytego na miarę. Takiego, z którym napiszę naszą własną bajkę – nie będzie w niej białych koni, serenad pod oknem i płatków róż pod stopami. To nie jest już moja definicja szczęścia. To będzie bajka z błędami, przebaczaniem, kłóceniem się i godzeniem, uczeniem się inności i odrębności. Będzie prawdziwie, normalnie, po naszemu.




Czytaj także:
Zanim znajdziesz miłość, znajdź siebie!

Tags:
miłośćzwiązek
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkładowi
2
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
3
HOSPICJUM PERINATALNE
Dominika Cicha-Drzyzga
Umierające dzieci są silniejsze od rodziców. Odchodzą, kiedy trze...
4
JAN PAWEŁ II
Agnieszka Bugała
Tajne eskapady Jana Pawła II. „Stanął przede mną, zdjął czapkę, b...
5
NARODZINY I CHRZEST DAWNIEJ
Gelsomino del Guercio
Chrzty bez rodziców chrzestnych, bierzmowania bez świadków
6
Raimundo Arruda Sobrinho
Ewa Rejman
Jego największym skarbem były zapisane kartki. Poruszająca histor...
7
PODEJMOWANIE DECYZJI
Joanna Operacz
„Tantum quantum”. To nie zaklęcie, to rada św. Ignacego, jak pode...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail