Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Najbardziej niebezpieczne państwo świata. Możecie się zdziwić…

Kobieta zakuta kajdankami
Shutterstock
Udostępnij

Mimo że co dziesiąty obywatel jest tam mundurowym.

Ledwie dwa tygodnie temu Aleteia publikowała listę najniebezpieczniejszych krajów świata, a już pasowałoby ją uaktualnić. Jest bowiem taki kraj, gdzie na jednego mieszkańca przypada średnio jedno przestępstwo rocznie. Ktoś złośliwy mógłby jeszcze w tym miejscu dodać, że może ma to jakiś związek ze statystycznie najwyższym na świecie spożyciem wina na osobę. 😉

Statystyka ma jednak to do siebie, że, jak to mawiają socjologowie, wychodząc na spacer z psem statystycznie mamy po trzy nogi. Nikt bowiem chyba, poza najbardziej antyklerykalnymi obsesjonatami, nie podejrzewałby o zorganizowaną działalność przestępczą… mieszkańców Watykanu. I to oczywiście nie oni, a odwiedzający Stolicę Piotrową turyści (tudzież wykorzystujący ich nieuwagę kieszonkowcy) odpowiadają za nabijanie tej niechlubnej statystyki, która sytuuje Watykan nawet powyżej popadającej w anarchię Wenezueli (i 20 x powyżej średniej dla całych Włoch).

Jest na szczęście i jaśniejsza strona medalu. Watykański wymiar sprawiedliwości może pochwalić się niespotykaną w innych państwach szybkością procedowania (niespełna 4 dni dla spraw cywilnych i niecały miesiąc dla karnych). A jedyna istniejąca w Stolicy Piotrowej cela więzienna, nieużywana od dłuższego czasu, robi obecnie za… tymczasowy magazyn.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail