Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 29/10/2020 |
Św. Felicjana
home iconFor Her
line break icon

Jak cieszyć się z tego, co mamy? 3 szwedzkie zasady życia z umiarem

Kobieta czyta książkę przy czajniku z herbatą

Trinette Reed/Stocksy United

Dena Deyr - publikacja 29.06.17

Po duńskim „hygge” przyszedł czas na „lagom” – sztukę umiaru, zachowywania równowagi i zadowolenia z tego, co mamy.

W minionych latach skandynawskie „hygge” unosiło się nad światem. Każdy pragnął odrobiny tego duńskiego pojęcia obejmującego przytulność i intymność. Jakiś czas temu pojawił się jednak nowy styl życia. Przyszedł czas na szwedzkie „lagom”. I znów trudno je przetłumaczyć. W internecie można jednak znaleźć definicję filozofii nowego stylu:

Lagom oznacza coś wyważonego. Tym słowem można określić wszystko, dosłownie wszystko. Oznacza to, co jest akurat. Samo słowo najczęściej tłumaczy się jako „nie za dużo, nie za mało”.

Warto odnotować, że „lagom” to idea znajdywania zadowolenia i równowagi w tym, co już mamy i robimy – w pracy, domu, naszym dobytku. To uosobienie cichego szacunku dla tych właśnie elementów naszego życia.




Czytaj także:
Hygge! Duński sposób na szczęście

W sam raz

Pisarz Danny Robins, który jest mężem Szwedki, wyjaśnia: „Uważam, że lagom ma swój urok. Cieszę się, że wciąż istnieje w dzisiejszym świecie i zawsze zadziwia mnie, jak zakorzeniony pozostaje w szwedzkiej psychice… Szwedzkie ulice są wolne od śmieci nie dlatego, że Szwedzi obawiają się kary, ale dlatego, że uważają, że leżące śmieci uczyniłyby ulicę niemiłą dla innych ludzi. Moja ulica w Londynie jest zasypana śmieciami i pokryta psimi odchodami, ponieważ ludzie nie chcą się fatygować i posprzątać”.

Dla Amerykanów „lagom” to przede wszystkim pojęcie kulturalno-ilościowe. (Poważnie, widziałaś tamtejszy rozmiar porcji w restauracjach?). Stany Zjednoczone nie słyną raczej z powściągliwości, dlatego osiągnięcie „lagom” dla wielu z nas oznacza ciężką pracę. Będzie to np. wydawanie mniej albo ograniczanie się do tego, co już mamy. Może to też znaczyć zmniejszenie garderoby albo naprawę urządzenia zamiast zastępowania go nowym.

Nie jest to łatwe, ale odkrycie zadowolenia w pojęciu „mam wystarczająco” może przynieść długotrwałe korzyści dla ciebie i twojej rodziny.




Czytaj także:
Pieniądz – mój sługa czy pan?

Oto trzy sposoby, które pozwolą zadomowić się pojęciu „lagom” w twoim życiu:

1. Ogranicz korzystanie z mediów

Porozmawiajmy o niekończącym się strumieniu chwytów marketingowych, a także idealistycznej promocji, która skrada się w telewizji i mediach społecznościowych. To karmi twój umysł ideą, że „za dużo” nigdy nie oznacza „wystarczająco” i próbuje cię przekonać, że jedynie konkretny samochód, ciało, dom, praca czy fryzura będą w stanie cię zadowolić. Jednak wielu z nas wie, że realia życia bywają bardzo różne. Kolejni celebryci, którzy „mają wszystko” (pieniądze, karierę, sławę) stają się ofiarami depresji, narkotyków, nawet samobójstw. Kupowanie więcej niż nam potrzeba nie jest sposobem na poczucie „mam niewystarczająco”.

Aby znaleźć prawdziwe, trwałe zadowolenie, musimy wyjrzeć poza siebie i nasz świat, do Tego, który nas stworzył i kocha. Poszukiwanie relacji z Bogiem często wymaga czasu w ciszy i refleksji. A zatem, tylko na tydzień, wyłącz powiadomienia w mediach społecznościowych na laptopie i smartfonie. Ogranicz sprawdzanie wiadomości i maili w ciągu całego dnia. Nie kupuj też magazynów, które obiecują „szczupłe uda, czystszy dom i 100+ dietetycznych tricków” – co najmniej do końca przyszłego miesiąca. Daj swojemu umysłowi (i duszy) przerwę i obserwuj, jak poczujesz się na końcu tego eksperymentu.


Dziewczyna siedzi na trawie w lesie

Czytaj także:
Bez telefonu i internetu kilka dni? To możliwe. I jakie inspirujące!

2. Prowadź dziennik błogosławieństw

Prowadzę taki dziennik od lat. Każdego dnia staram się zapisywać dwie lub trzy rzeczy (małe, duże lub średnie), za które jestem wdzięczna – zwykle tuż po wstaniu i zanim położę się spać. Ta duchowa praktyka nie jest trudna ani czasochłonna, ale ogromnie zmieniła moje podejście. Wiesz co? Kiedy zapomnę o tym zwyczaju, staję się bardziej chciwa, niecierpliwa i niezadowolona.

Kolejną zaletą wynikającą z pisania takiego dziennika jest lepszy odpoczynek: „Pisanie w dzienniku wdzięczności poprawia jakość snu, zgodnie z badaniami z 2011 r. opublikowanymi w Applied Psychology: Health and Well-Being. Poświęcaj 15 min dziennie, przed snem, na zanotowanie powodów do wdzięczności. Będziesz spał lepiej i dłużej”.

Nie wiem jak ty, ale kiedy czuję się wypoczęta, jestem bardziej zadowolona.




Czytaj także:
Wdzięczność – prosta recepta na szczęście!

3. Zadawaj sobie pytania

W artykule w Psychology Today dr Jaime L. Kurtz pisze: „Aby mieć życie szczęśliwe i pełne równowagi, zacznij zadawać sobie pytanie: czy to jest lagom? Pytaj siebie, gdy zaglądasz do pękającej w szwach garderoby albo zastanawiasz się nad swoją relacją z pracą. Pytaj, gdy leży przed tobą ogromna porcja jedzenia i gdy zastanawiasz się nad drugą kulką lodów. Pytaj o swoje życie w całości. Do typowych amerykańskich pytań: czy jestem radosny? I czy mogę być lepszy?, dodaj bardziej sensowne: czy jestem zadowolony [albo] czy to jest wystarczająco dobre?”.




Czytaj także:
Chciałbyś się zmienić? Pomyśl o tym, jak i co… myślisz!

Kiedy zaczniesz realizować „lagom”, pamiętaj, że nie chodzi tu o osiągnięcie perfekcji, a raczej o umiar i równowagę.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
styl życia
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail