Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 29/10/2020 |
Św. Felicjana
home iconDuchowość
line break icon

Uczestnicy rekolekcji „Jezus na Stadionie”: to ogromne przeżycie

fot. Kamil Szumotalski/ALETEIA

Anna Malec - publikacja 02.07.17

35 tysięcy par rąk wzniesionych w geście uwielbienia, poruszające konferencje, 6 osób wstających z inwalidzkich wózków. Organizatorzy spotkania mieli rację. Jezus faktycznie był na Stadionie.

Niekończące się kolejki do spowiedzi, ok. 35 tysięcy par rąk wzniesionych w geście uwielbienia, poruszające konferencje, 6 osób wstających z inwalidzkich wózków, świadectwa uzdrowień fizycznych i duchowych, kaplica Adoracji Najświętszego Sakramentu w każdej chwili rekolekcji wypełniona po brzegi. Organizatorzy spotkania mieli rację. Jezus faktycznie był na Stadionie.

Sobota 1 lipca była się dla wielu katolików wyjątkowym świętem wiary. Rekolekcje „Jezus na Stadionie” odbyły się już po raz trzeci. Zapytaliśmy uczestników, dlaczego przejechali nieraz setki kilometrów, by spędzić te kilka godzin na Stadionie Narodowym.

„Wierzymy w to, że będziemy uzdrowione”, „Cały czas widzę i czuję działanie Boga w życiu, to spotkanie jest dopełnieniem i napełnieniem się jeszcze większą ilością łaski”, „Taka wspólna modlitwa to ogromne przeżycie. Liczymy na odnowienie swojej wiary” – mówili uczestnicy rekolekcji. Poza pragnieniem uzdrowienia wiele osób podkreślało potrzebę doświadczenia wspólnoty wiary.

„Jesteśmy tu po to, by wielbić naszego Boga. Tylko On może przemienić nasze życie” – mówił o. John Bashobora. Podkreślając, że Bóg kocha każdego człowieka bez wyjątku, kapłan z Ugandy zachęcił, by prosić Ducha Świętego o poznanie Boga – tego, który zna nas.




Czytaj także:
Dziesiątki tysięcy młodych Polaków w jednym miejscu dla Jezusa [foto]

Bóg, który przemienia

Agnieszka Kilińska, zaangażowana w inicjatywę „Młodzi Młodym”, podzieliła się z nami doświadczeniem swojej wiary.

„6 lat zajęło Duchowi Świętemu to, bym prawdziwie sercem doświadczyła Jego łaski, łaski chrztu. Pogubiłam się w życiu. Wybrałam miłość człowieka, a nie miłość Boga. Zapomniałam o tym momencie, kiedy po raz pierwszy doświadczyłam miłości Boga, obecności Ducha Świętego w moim sercu.

Wszystkie dary i charyzmaty traktowałam jak gadżety,uwielbiałam ich doświadczać, uwielbiałam „duchowe odloty”, uważałam, że te wszystkie dary są moje, że to jest tylko dla mnie. Chciałam tylko brać, byłam jak pijawka, która chciała wysysać z Ducha Świętego wszystko to, czego potrzebowałam. Byłam straszną egoistką.

Kiedy moje życie – ten domek z kart budowany na sobie i na drugim człowieku padł, trafiłam „przypadkiem” na rekolekcje ewangelizacyjne, na których po raz drugi przeżyłam nawrócenie. Wtedy Bóg Ojciec przebaczył mi mój grzech, Jezus uzdrowił mnie z grzechów, w które się uwiązałam, a Duch Święty rozlał się na nowo.

Od tamtego czasu mam wrażenie, że trwam nieustannie w łasce Chrztu Świętego, że to nie jest jednorazowe wydarzenie, ale że Duch Święty rozlewa się codziennie w moim życiu, że stoję w strumieniu Jego łaski.

Duch Święty przemienił całe moje życie, bardzo głęboko. Po pierwsze rzeczywiście wróciłam do Boga, On mnie zaprosił do bliskiej relacji, a ja na tę przyjaźń odpowiedziałam. Rozkochał mnie w Eucharystii, w adoracji, w czytaniu Słowa Bożego, w Kościele – bardzo kocham Kościół, chociaż jest grzeszny i często trudny.

Jezus powołał mnie do ewangelizacji i przygotowywał do tego moje serce. Posłużył się moją koleżanką, Moniką Brzozą, świecką ewangelizatorką, która zachorowała na raka i zmarła. Jej odchodzenie do Pana było dla mnie ogromnym świadectwem tego, że można ewangelizować wszystkim, także chorobą i cierpieniem. W czasie mszy pogrzebowej ksiądz powiedział, że Monika już dobiegła, i trzeba przejąć tę pałeczkę. Zapytał nas, obecnych na tej mszy, czy ją weźmiemy i zaniesiemy dalej. Ja wiedziałam, że to były słowa do mnie. I powiedziałam – tak, zgadzam się.

Owocem tego jest to, że w 2013 roku odpowiedziałam na zaproszenie Krajowego Zespołu Koordynatorów Odnowy w Duchu Świętym i zajęłam się prowadzeniem inicjatywy „Młodzi Młodym” – ewangelizacji młodych ludzi w Polsce.

Duch Święty pobudza serca wszystkich nas do mówienia o Nim, do miłości. I może przemienić każde przekleństwo naszego życia w błogosławieństwo i w łaskę, by każdy z nas mógł nieść nadzieję i pokój innym”.


Biskup Marek Solarczyk

Czytaj także:
Bp Solarczyk na Stadionie Narodowym: Kiedy wspólnota jest żywa, dzieją się wielkie rzeczy

„Święty nie jestem”

Andrzej z Gdańska przyznał z kolei, że nigdy święty nie był, przyjechał na Stadion, bo potrzebuje duchowego wsparcia. „Przyjechałem na rekolekcje ze wspólnotą. Mam różne problemy, choroby, a tutaj mogę «naładować» baterie. Kiedyś za dużo piłem, a od 14 lat jestem abstynentem, obecnie pracuję, rodzina mnie przyjęła, wspólnota mnie akceptuje. Święty nie jestem, mam tego świadomość. Dlatego tu przyjechałem – potrzebuję Boga”.

Karolina z Warszawy przyjechała na rekolekcje, by modlić się o wiarę dla swoich bliskich. Podkreśla także potrzebę wspólnej modlitwy. „Bóg jest moim Panem i chcę Go wielbić. Jestem tu drugi raz. Dzięki tym rekolekcjom zbliżyłam się bardzo do Niego, to jest bardzo dobra impreza dla wierzących ludzi. To bardzo ważne, by spotykać się w takiej wspólnocie, z ludźmi, którzy mają takie same wartości. I razem z nimi wielbić Boga”.

Z kolei dla Karoliny z Malborka rekolekcje to czas ładowania „duchowych baterii”. „Bardzo korzystam z tych rekolekcji, pomaga mi to w codziennym przeżywaniu wiary, w zauważaniu tego, że Pan Bóg jest obecny na co dzień, w różnych wydarzeniach i w drugim człowieku. Byłam wychowana w tradycyjnym domu, ale nigdy nie słyszałam o osobistej relacji z Jezusem. Dopiero potem doświadczyłam tego, że nie mówię do obrazu, że On jest żywy.A dziś widzę niebo na twarzach ludzi, radość, pokój. Przychodzę tu pusta, żeby mnie Pan Bóg wypełnił czym chce”.

Spotkanie rozpoczęło się z samego rana różańcem. Przeplatane modlitwą, konferencjami, momentami ciszy, możliwością spowiedzi i mszą świętą, trwało do późnych godzin wieczornych.

Oprócz o. Johna Bashobory – charyzmatycznego kapłana z Ugandy, konferencje i modlitwy prowadzili bp Marek Solarczyk, ks. Rafał Jarosiewicz, o. Stanisław Jarosz i świecki ewangelizator, lider wspólnoty „Głos Pana” ze Skierniewic, Marcin Zieliński.

Rekolekcje odbyły się pod hasłem: „Szczęśliwy naród, który wielbi imię Pana”.




Czytaj także:
Ks. Krzysztof Ołdakowski SJ: Wiara bez emocji będzie duchową sklerozą

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
rekolekcjeświadectwowiara
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail