Aleteia

Bycie matką chrzestną to…

Shutterstock
Udostępnij
Komentuj

Cud miłości, jaką żywisz do dziecka, które pochodzi nie z Twojego brzucha, a z Twojego serca.

Być matką chrzestną to kochać bezwarunkowo istnienie, które narodziło się wewnątrz Twojego serca.

To otrzymać zaufanie matki dziecka, że zaopiekujesz się nim tak, jak gdyby było Twoim własnym.

To być na tyle ważnym, by otrzymać taki dar, ale i o nim nie zapominać – bo chrześniacy dorastają, matki chrzestne się starzeją, a miłość pozostaje.

Być matką chrzestną to być zawsze obecną.

To być matką jeszcze przed tym, zanim się urodzi dzieci czy założy rodzinę.

To posiadać kogoś, kim się opiekujesz.

To służenie pomocą w poznawaniu miłości, poznawaniu Boga.

To mieć pewność, że on/ona, jako dorosła osoba popatrzy wstecz i powie: „Moja matka chrzestna była obecna we wszystkich ważnych momentach mojego życia”.

Przychodzisz po to, by ożywić moje dni, Twoje życie wniosło więcej sensu do mojego życia.

Twój głosik pokazał mi znów, jak słodko jest być dzieckiem.

Ze wszystkich rzeczy, które przydarzyły się w moim życiu, nic nie napełnia mnie większą dumą niż bycie Twoją matką chrzestną!

(Autor nieznany)

Tekst ukazał w portugalskiej edycji portalu Aleteia

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail