Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 11/04/2021 |
Niedziela Bożego Miłosierdzia
home iconSztuka i podróże
line break icon

Meteory. Klasztory zawieszone między niebem a ziemią

fot. Krzysztof Stępkowski

Krzysztof Stępkowski - 09.07.17

Meteory są skupiskiem klasztorów wybudowanych na szczytach skał, wyniesionych kilkaset metrów w górę. Nawet jeśli jeszcze nie odwiedziliście tego zapierającego dech w piersiach miejsca w Grecji, to mogliście je już zobaczyć... w jednym z filmów o Jamesie Bondzie.

Meteory to jedna z największych atrakcji północnej Grecji. Wulkaniczne ostańce wypiętrzone nad północno-zachodnim krańcem Równiny Tesalskiej z jednej strony są bliznami potężnego ruchu tektonicznego, z drugiej ostoją ciszy, spokoju i kontemplacji.

Nazwa tego miejsca pochodzi od słowa „meteor”, co można tłumaczyć jako „zawieszony pomiędzy niebem a ziemią”. Podobno autorem tej nazwy jest mnich Atanazy, który przybył do Tesalii w XIV w. z Góry Athos. Legenda głosi, że Atanazy został wyniesiony na szczyt Szerokiej Skały (Plathilithos; 613 m n.p.m.) na skrzydłach orła. Wybudował pierwszy klasztor w miejscu, w którym dziś stoi ten największy i najbardziej znany – Wielki Meteor.

Jak budowano Meteory?

Nie wiadomo, jak dokładnie przebiegała budowa klasztorów, możemy jedynie domyślać się, że używano prymitywnych, drewnianych sprzętów alpinistycznych, drabinek sznurowych i rusztowań. Na miejscu budowano proste dźwigi, które dostarczały materiał budowlany do wyżej położonych miejsc.

Z uwagi na trudną dostępność, klasztory pełniły poza funkcją sakralną również funkcję obronną oraz funkcję skarbców. Swoją świetność przeżywały za czasów panowania Turków Osmańskich i Sulejmana Wspaniałego (1494-1566). W monastyrach przechowywano także zyski czerpane z posiadłości ziemskich podarowanych klasztorom w odległej Wołoszczyźnie i Mołdawii, a także w samej Tesalii.

Meteory – centrum monastycyzmu

Współcześnie Meteory są najważniejszym, po Świętej Górze Athos (istniejącej do dziś Republice Mnichów), centrum monastycyzmu w Grecji.

Z dwudziestu czterech monastyrów, które niegdyś istniały (a każdy wznosił się na innej skale), przetrwało sześć – cztery męskie i dwa żeńskie. Monastyr pw. Przemienienia Pańskiego, tzw. Wielki Meteor, Monastyr Świętego Mikołaja Odpoczywającego, Monastyr Warłama pw. Wszystkich Świętych, Monastyr Świętej Trójcy, Monastyr Świętego Stefana i Monastyr Rusanu (zwany też monastyrem św. Barbary).

Od wieków o wschodzie i zachodzie słońca cisza przerywana jest biciem dzwonów przypominających o modlitwie. Banalne byłoby napisać, że panuje tu atmosfera skupienia. Kiedy nie ma turystów, cisza jest niemal fizycznym doznaniem.

Jak mnisi radzą sobie z rzeszą odwiedzających? Każdego dnia turyści mogą oglądać jedynie dwa klasztory. I każdego dnia są to inne z nich. Pozostałe są zamknięte dla gości. Zakonnicy ściśle przestrzegają także podziału na część klasztoru otwartą dla zwiedzających i tę niedostępną dla przybyszów.




Czytaj także:
24 godziny z życia zakonnika uwiecznione na zdjęciach. Radość, pokój, spełnienie!

James Bond w Meteorach

W ossuarium w Wielkim Meteorze, na drewnianych regałach, spoczywają czaszki dawnych opatów. Pod fundamentami klasztorów umieszczone zostały relikwie świętych. Podobno pod klasztorem Warłama umieszczone zostały palec św. Jana i obojczyk św. Andrzeja.

Przez setki lat jedynym sposobem transportowania na górę żywności, materiałów budowlanych i ludzi były windy. Miejscowi mówią, że liny wymieniano dopiero wtedy, gdy się zrywały.

Podobnie jak w wielu miejscach w Grecji, tak i tu można odnaleźć godło Cesarstwa Bizantyjskiego – dwugłowego orła, patrzącego w kierunku Rzymu i Konstantynopola. Według innej interpretacji to symboliczne przedstawienie władzy świeckiej i religijnej.

Pielgrzymi przybywają do Meteorów nieprzerwanie od XIV w. w poszukiwaniu ciszy, bezpieczeństwa, niezapomnianych wrażeń. Miejsce to było inspiracją m.in. dla twórców jednej z części przygód agenta 007 Jamesa Bonda „Tylko dla twoich oczu” (1981). Meteory zrobiły także wrażenie na artystach z zespołu Linkin Park, którzy swój drugi album studyjny nazwali… „Meteora”.




Czytaj także:
Pięć rzeczy, których nie wiedziałeś o Bondzie… Jamesie Bondzie




Czytaj także:
Kościoły na skałach. 7 obłędnie pięknych miejsc [zdjęcia]

Tags:
Grecjaklasztorpodróż
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail