Aleteia
niedziela 25/10/2020 |
Św. Chryzanta i św. Darii
Duchowość

Wołyń. Jak radzić sobie z pamięcią o strasznej zbrodni? Jak przebaczyć?

Demonstranci z plakatem "Wołyń pamiętamy"

EAST NEWS

Łukasz Kachnowicz - publikacja 11.07.17

W Rwandzie słyszałem świadectwa ludzi, którzy przebaczyli swoim oprawcom czy też oprawcom swoich rodzin i byli zdolni potem chodzić do więzień, aby im pomagać materialnie… Przebaczenie nigdy nie jest wyparciem się pamięci o ofiarach.

11 lipca 1943 na Wołyniu ukraińskie bojówki napadły na 150 wsi dokonując masakry tamtejszej ludności polskiej. Wołyńskie ludobójstwo jest strasznym wydarzeniem w historii, które ma swoje miejsce w naszej narodowej pamięci.

W przypadku takich pamięci, jak ta o Wołyniu czy o Auschwitz, zawsze zadaję sobie pytanie: dlaczego warto to pamiętać? Nie chcę pamiętać o zbrodni ze względu na zbrodnię, ani po to, żeby pielęgnować w sobie gniew na zbrodniarzy. Chcę pamiętać ze względu na ludzi, którzy padli ofiarą zbrodni.


Rekonstrukcja rzezi Polaków na Wołyniu

Czytaj także:
„Tak, mordowaliśmy was. Ale teraz chodźcie na herbatę”. O rocznicy rzezi wołyńskiej inaczej

Taka pamięć wymaga ode mnie przebaczenia. Zawsze przy takich rocznicach trzeba mówić o przebaczeniu. Bez niego pamięć może być złą pamięcią, która będzie nas trzymać ciągle w kajdanach zła, które się dokonało. Przebaczenie jest odcięciem się od zła, jest zwycięstwem nad złem i pozwala pamiętać o ludziach, o których pamiętać należy.

Kiedy byłem w Rwandzie – kraju dotkniętym ogromnym dramatem bratobójczego ludobójstwa – widziałem, jak pielęgnuje się pamięć, która nie ma uzdrawiać tej niesamowicie krwawiącej rany, ale utrzymywać ja ciągle w stanie niezabliźnienia.

Ale widziałem też miejsce, w którym pamięć zostaje uzdrawiana. Byłem w sanktuarium Miłosierdzia Bożego, do którego ciągle przybywają ofiary i sprawcy. Jedni i drudzy doświadczają uzdrawiającej mocy przebaczenia.

Słyszałem świadectwa ludzi, którzy przebaczyli swoim oprawcom czy też oprawcom swoich rodzin i byli zdolni potem chodzić do więzień, aby im pomagać materialnie. Rozumiecie? Pójść do więzienia, do człowieka, który na twoich oczach wymordował ci rodzinę i spytać czy czegoś mu nie potrzeba.

Albo słyszałem historie człowieka, który poszedł do więzienia i powiedział: Zamordowałeś moją rodzinę, przebaczam ci. Nie mam już nikogo. Od tej pory ty będziesz moją rodziną.




Czytaj także:
Siostra Faustyna podbija i zmienia Afrykę

Przebaczenie nigdy nie jest wyparciem się pamięci o ofiarach. Trzeba pamiętać i trzeba modlić się o łaskę przebaczenia. Ta pamięć nie będzie tylko związana ze śmiercią, ale stanie się życiodajna, pozwoli nie tylko patrzeć na to, co zostało zburzone, ale da moc, żeby budować. Taka pamięć jest dobrą pamięcią.

Jako postscriptum do tego rozważania dorzucam fragmenty przemówienia papieża Franciszka wygłoszonego 27 lipca 2016 roku na Wawelu i skierowanego do polskich władz oraz korpusu dyplomatycznego:

„Cechą charakterystyczną narodu polskiego jest pamięć. Zawsze byłem pod wrażeniem żywego zmysłu historycznego papieża Jana Pawła II (…). W codziennym życiu każdej osoby, podobnie jak każdego społeczeństwa istnieją jednak dwa rodzaje pamięci: dobra i zła, pozytywna i negatywna.
Dobrą pamięcią jest ta, którą Biblia ukazuje nam w Magnificat, kantyku Maryi uwielbiającej Pana i Jego zbawcze dzieło. Pamięcią negatywną jest natomiast ta, która spojrzenie umysłu i serca obsesyjnie koncentruje na złu, zwłaszcza popełnionym przez innych. Spoglądając na wasze najnowsze dzieje dziękuję Bogu, że potrafiliście sprawić, by przeważyła dobra pamięć: na przykład, obchodząc 50-lecie wzajemnie ofiarowanego i przyjętego przebaczenia pomiędzy episkopatami polskim i niemieckim po drugiej wojnie światowej (…).
Przy tej okazji przypomnijmy także deklarację wspólną między Kościołem katolickim w Polsce a Kościołem prawosławnym Patriarchatu Moskiewskiego: jest to akt, który rozpoczął proces zbliżenia i braterstwa nie tylko między dwoma Kościołami, ale również pomiędzy dwoma narodami. W ten sposób szlachetny naród polski pokazuje, jak można rozwijać dobrą pamięć i porzucić tę złą. Do tego konieczna jest mocna nadzieja i ufność w Tym, który kieruje losami narodów, otwiera drzwi zamknięte, przekształca trudności w szanse i stwarza nowe scenariusze tam, gdzie wydawało się to niemożliwe.
Świadczy o tym właśnie doświadczenie historyczne Polski: po burzach i ciemnościach naród wasz, odzyskawszy swą godność, mógł śpiewać podobnie jak Żydzi powracający z Babilonu: Wydawało się nam, że śnimy. Usta nasze były pełne śmiechu, a język śpiewał z radości (Ps 126,1-2).




Czytaj także:
Kibeho – afrykańskie Lourdes. Jedyne uznane objawienia maryjne w Afryce

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
przebaczenieRwandaWołyńzbrodnia
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail