Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
For Her

Jak polubić siebie? 5 rad, które pomogą ci dobrze o sobie myśleć

Jessica Polar | Life of Pix

Natalie van der Meer - publikacja 12.07.17

Często myślimy źle o sobie i napędzamy spiralę negatywnych emocji na swój temat. Na szczęście wystarczy kilka prostych kroków, aby przerwać to błędne koło. Sprawdź, może znajdziesz swój sposób na lepsze samopoczucie!

Często myślimy źle o sobie i napędzamy spiralę negatywnych emocji na swój temat. Zazwyczaj nie ma to nic wspólnego z faktami. Mimo wszystko takie myślenie działa bardzo destrukcyjnie – podważa poczucie własnej wartości i relacje z innymi. Na szczęście wystarczy kilka prostych kroków, aby przerwać to błędne koło.


Białe krzesła i stolik, minimalistyczne wnętrze

Czytaj także:
Bez przesady! Umiar prostą drogą do szczęścia

Wczoraj znowu się odezwał mój wewnętrzny negatywny głos. Cichutko, ale tak żebym usłyszała, szepnął: „Obawiam się, że moje pomysły nie spodobają się nikomu na spotkaniu”, a potem poszedł na całego: „Moje pomysły są głupie, ech, jestem bezwartościowa”.

Nie ma znaczenia, że jestem w dobrym humorze i głowę mam pełną planów. Negatywny głos wewnętrzny jest jak zły nawyk, który towarzyszy nam cały czas.

Negatywne myśli, a co za tym idzie – myślenie, trzeba nauczyć się kontrolować.

Komentuje moje postanowienia, według niego chyba się przeliczyłam… Szepce: „Nie wytrwasz, nie dasz rady chodzić na ćwiczenia nawet przez tydzień, ty leniwa klucho”.

Może winny jest niedobór witaminy D i częste zmiany ciśnienia… Problemem jest to, że taki wewnętrzny głos uniemożliwia osiągnięcie szczęścia, przysparza stresu i w efekcie niszczy zdrowie. Jedni są bardziej skłonni do negatywnego myślenia, inni mniej. Może to być związane z doświadczeniami z dzieciństwa lub genetycznie uwarunkowane. Badania wykazały, że negatywne myślenie częściej pojawia się u kobiet niż u mężczyzn.

Jak sobie z tym radzić  – radzi dr Judith Beck, psycholożka z nurtu poznawczo-behawioralnego.

1. Zaakceptuj swoje negatywne emocje

Działanie wbrew intuicji, prawda? Ale dr Beck uważa, że pierwszym krokiem do tego, aby przejść obok swoich negatywnych myśli jest potwierdzenie ich obecności w mózgu. „Niepokój i obsesja mają się coraz gorzej, kiedy próbujemy kontrolować swoje myśli” – powiedziała w jednym z wywiadów dr Beck. Zamiast wzruszać ramionami na myśl o złych uczuciach, powiedz – tak, czuję się źle. Sama akceptacja zmartwień i niepewności sprawi, że będą one mniejsze.

2. Porozmawiaj ze swoim negatywnym głosem

Jak już zidentyfikujesz swoje negatywne emocje, możesz je zakwestionować. Aby podważyć zasadność ich istnienia zadaj sobie kilka pytań – tak jak prawnik na sali sądowej. Przykład – źle czujesz się jako matka, ponieważ zapomniałaś o lekcji pływania swojej córki i jej nie zawiozłaś. Fakt – kiepsko wyszło i masz prawo źle się czuć z tego powodu. A teraz porównaj to zaniedbanie, o którym wiesz, z innymi sytuacjami z przeszłości. Czy zawsze pamiętałaś o zajęciach sportowych swoich dzieci? Czy zazwyczaj jesteś odpowiedzialnym rodzicem kochającym swoje maluchy? Kontynuując wyliczanie wszystkich sytuacji, w których byłaś niezawodna dla dzieci, zdasz sobie sprawę, że istnieje wiele dowodów odpierających początkową myśl „zła matka”.




Czytaj także:
Dystans do samego siebie? Warto!

Ten sam mechanizm myślenia można zastosować do błędów w pracy czy problemów w związku. Na przykład po zerwaniu, jak podkreśla dr Beck, można zetknąć się z uzasadnionymi konstrukcjami: „Mój ukochany już mnie nie kocha” i prawdopodobnie trzeba to zaakceptować jako prawdziwe. Jednak myślenie „Już mnie nikt nie pokocha” jest niepotrzebne – to jest tylko dobra pożywka dla negatywnego głosu.

3. Porozmawiaj z kimś, kto cię dobrze zna

Nie chodzi o otaczanie się osobami, które ci przytakują, ale o ludzi, którzy znają twój prawdziwy charakter i potrafią obiektywnie ocenić twoje zachowanie. Może to być siostra, przyjaciel czy wieloletni kolega. Widzieli cię w różnych sytuacjach w życiu i mogą pomóc bronić się przed negatywnymi myślami na swój temat. Ważne, żeby przypominali, że jesteś dobrym człowiekiem, a popełniane od czasu do czasu błędy tego nie przekreślają. Najlepiej, żeby napisali na kartce wszystkie twoje pozytywne strony. Dobrze jest zaczynać dzień od lektury takiej listy. Najlepiej codziennie.

4. Znajdź rozwiązanie

Dla wielu osób to najtrudniejsza część – zrobić krok do przodu. Teraz, kiedy przypomniałaś sobie, że jesteś kompetentną osobą, wykorzystaj ten zastrzyk pozytywnej energii, by rozwiązać problem. Kluczem do tego na pewno nie jest rozpamiętywanie w kółko trudnej sytuacji aż do szaleństwa. Zdaniem Ricka Hansona, autora książki „Hardwiring Happiness: The New Brain Science of Contentment, Calm, and Confidence”, im bardziej koncentrujemy się na negatywnych stronach, tym bardziej mózg staje się siedliskiem negatywnych myśli. Warto zadać sobie pytanie – czy moje myśli pomagają mi się odbudowywać, czy spychają mnie na dno. Jeśli to drugie, potrzebna jest przerwa. Spacer z psem, bieganie itp.

5. Jeśli wszystko zawiedzie, weź głęboki oddech

Techniki oddychania pomagają zwolnić tempo i odzyskać kontrolę nad emocjami. Uważne oddychanie może spowolnić tętno i przynieść uczucie spokoju, dzięki któremu można ujarzmić chaos myśli, czyli to, czym żywi się negatywna energia. Połóż się na plecach i weź trzy wolne i głębokie oddechy, aby oczyścić umysł. Jeśli nadal odczuwasz natłok negatywnych myśli, zastanów się, czy nie warto poszukać lekarza specjalisty, który pomoże odnaleźć takie techniki, które będą skuteczne dla ciebie.


DOBRE WSPOMNIENIA Z DZIECIŃSTWA

Czytaj także:
Dobre wspomnienia z dzieciństwa chronią… przed cukrzycą i zawałem

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
emocjepraca nad sobąrelacjesamoocenaszczęście
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail