Aleteia
poniedziałek 26/10/2020 |
Bł. Celiny Borzęckiej
Styl życia

Poznaj swoje emocje i zachęć do tego rodzinę!

Ręce pomalowane farbami

Shutterstock

Małgorzata Chrapkiewicz - publikacja 17.07.17

Zacznij stosować zwierciadło emocji – pomóż mężowi, żonie, dzieciom nazwać ich własne uczucia. Dodatkowo rozwiniesz swoją empatię i pogłębisz zrozumienie dla swoich bliskich.

Jak często zastanawiasz się, co czujesz? Co by Ci to dało, gdybyś robił to częściej? Rozpoznawanie emocji, to zdolność będąca podstawą całej inteligencji emocjonalnej. Tutaj znajdziesz kilka pomysłów, jak ją rozwinąć.




Czytaj także:
„Po co te emocje”, czyli jak zrozumieć to, co się w nas dzieje

Nazwij emocje

Jest ich bardzo dużo i choć znamy wszystkie te słowa, to na co dzień używamy zaledwie kilku. Nazwy podobnych emocji mają różne zabarwienia, bo przecież zniecierpliwienie różni się od irytacji, czym innym jest zaduma, a czym innym znudzenie.

To bogactwo nazw warto sobie przypomnieć. Na początku zachęcam do wydobycia ich ze swojej pamięci i stworzenia własnej listy lub mapy emocji. Gdy już wydaje nam się, że więcej nie ma – warto zajrzeć do internetu – może się okazać, że jest ich jeszcze sporo. Ciekawym spojrzeniem na emocje i ich nazwy jest Koło emocji Plutchika (amerykańskiego psychologa). To próba wyróżnienia ośmiu podstawowych emocji oraz ich łagodniejszych form.

Jak nauczyć się rozpoznawać, co czujesz?

Przede wszystkim zacząć zwracać na to uwagę. Zadawać sobie pytanie: co czuję? Jak mógłbym nazwać to uczucie? Skąd się we mnie pojawiło? I robić to zawsze, kiedy z naszym ciałem coś się dzieje (czujemy napięcie, ból, drżenie, itp.). Ciało reaguje na emocje i w tej sferze także warto siebie lepiej poznać.




Czytaj także:
Dlaczego tak trudno nam mówić o emocjach?

Jeżeli faktycznie chcemy rozwinąć w sobie tą umiejętność, to pomoże nam wyrobienie w sobie nawyku zaglądania w głąb siebie i zastanawiania się, co czujemy. Nawyk wyrabia się systematycznym powtarzaniem jakiejś czynności przez ok. 40 dni, a więc najlepiej półotra miesiąca. Co można konkretnie robić? Zacząć zapisywać swoje emocje. W zależności od Twoich preferencji i sposobu, w jaki spędzasz dzień, możesz zapisywać je w momencie kiedy się pojawiają (chwilę po) lub np. wieczorem robiąc przegląd całego dnia. Najważniejsze, aby robić to codziennie. Wybierz sposób pasujący do Ciebie oraz miejsce, gdzie będziesz zapisywać (notatnik, kalendarz, komputer, aplikacja w telefonie) i do dzieła! Zacznij już dziś: jakie emocje odczuwałeś przez cały dzień?

Samo nazwanie emocji sprawia, że staje się ona słabsza. Poznaj to, to dzieje się w Tobie, a będzie ci łatwiej nad tym zapanować.

Jak mogę w tym wspierać moje dzieci?

Dzieci warto uczyć tej umiejętności od najmłodszych lat, a nazwy podstawowych emocji można wprowadzać  odkąd zaczynają mówić. Warto wspólnie analizować sytuacje, w których pojawiały się u dzieci emocje, zwłasza te trudne.




Czytaj także:
Sprawdź, czy jesteś inteligentny emocjonalnie

Możemy także zaproponować dziecku najróżniejsze zabawy i gry związane ze świadomością własnych emocji:

  • odgrywanie scenek, kalambury emocjonalne,
  • strojenie min przed lustrem (np. Zosia jest smutna, wesoła, Zosia się złości, wstydzi, boi, itp.),
  • opowiadanie historyjek o tym, jak Zosia przeżywała różne emocje (np. z użyciem kostek z obrazkami) – w historyjkach warto zaakcentować, co było przyczyną, jakie uczucia się pojawiały i co dziecko zrobiło pod ich wpływem; dziecko może opowiadać samo lub z pomocą rodzica,
  • zbudowanie z papieru „kostki emocji” i zabawa nią na różne sposoby,
  • wprowadzanie wszelkich zabaw plastycznych, których tematem mogą być emocje.

Można także zaproponować dziecku sposób komunikowania emocji, jeżeli jest mu ciężko wyrazić uczucia słowami np. za pomocą pokazania odpowiedniego napisu/rysunku na „kostce emocji”, wybrania odpowiedniej karty emocji z zestawu lub przygotowania własnego rysunku. W internecie można znaleźć i zakupić różne gry i pomoce do wspólnej zabawy z emocjami. We wszystkie proponowane gry i zabawy można zaangażować całą rodzinę!

Zwierciadło emocji

Nie zawsze jest nam łatwo rozpoznać własne emocje. Trudności przysparza fakt, że zmieniają one sposób postrzegania świata, gdy jesteśmy pod ich wpływem. W momentach silnego wzburzenia, frustracji, lęku czy rozpaczy nie jest łatwe nazwanie własnych uczuć. Wtedy, mogą przyjść nam z pomocą inne osoby, które zadziałają jak zwierciadło emocji. My również możemy być zwierciadłem emocji dla innych. Co to znaczy?

Jest to prosta technika, do której wystarczy trochę empatii. Wyobraźmy sobie, że mąż/żona wraca z pracy w nienajlepszym nastroju. Rzuca  zdawkowe „cześć” i wychodzi do innego pokoju. Po jakimś czasie przychodzi do kuchni i wypowiada kąśliwą uwagę o bałaganie. Czy gdyby nasz partner nie był pod wpływem negatywnych emocji, zachowywałby się tak samo? Jeśli nie, to co może odczuwać? Złość, gniew, rozczarowanie? Zamiast rzucić równie wzburzone „O co ci chodzi?” lub „Co cię ugryzło?”, które doprowadzi do eskalacji emocji, lepiej powiedzieć: „Kochanie, mam wrażanie, że coś cię dzisiaj mocno rozzłościło” lub „Wydaje mi się, że jesteś bardzo zdenerwowany”. Wsparcie w nazwaniu emocji działa uspokajająco i otwiera pole do dialogu.

Zacznij stosować zwierciadło emocji – pomóż mężowi, żonie, dzieciom nazwać ich własne uczucia. Dodatkowo rozwiniesz swoją empatię i pogłębisz zrozumienie dla swoich bliskich. Powiedz, co widzisz w sposób łagodny, dopytując się, czy faktycznie tak jest (pamiętaj, że mimo wszystko może być inaczej). Uzyskasz to używając wyrażeń „wydaje mi się”, „mam wrażenie” oraz nazywając emocje. Jest duża szansa, że inni domownicy podpatrzą tę technikę u ciebie i zaczną jej używać w sposób naturalny.


Matka z uśmiechniętą córką

Czytaj także:
Emocje w naszym domu – dlaczego warto o nie dbać?

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
emocjerodzinauczucia
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail