Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Prosimy, pomóż nam ocalić w naszych braciach nadzieję. Złóż deklarację
Aleteia

Jesteś samotny lub chory? Zadzwoń! – Łukasz prowadzi telefon dobra

Łukasz Warzecha/Facebook
Udostępnij

„Pragnę pomagać osobom niepełnosprawnym i samotnym, które nie mają się do kogo odezwać” - pisze Łukasz Warzecha. I zachęca do pójścia w swoje ślady.

Łukasz Warzecha ma 30 lat i mieszka pod Częstochową. Jak pisze o sobie:

Od urodzenia jestem niepełnosprawny i poruszam się na wózku inwalidzkim, gdyż urodziłem się z rozszczepem kręgosłupa i wodogłowiem. Jestem po licznych operacjach i złamaniach kończyn dolnych. Należę do franciszkańskiego trzeciego zakonu świeckich.

Wbrew pozorom nie jest to prośba o pomoc, ale… niezwykła oferta. Łukasz Warzecha postanowił bowiem założyć specjalny „telefon dobra”, przeznaczony dla osób, które siedzą samotne w czterech ścianach.

Jak mówi, pomysł podsunął mu znajomy. „Chwila impulsu i kupił mi telefon, żebym nie musiał dzwonić z prywatnego. Teraz szukam osób, które są samotne, niepełnosprawne, nie mają do kogo się odezwać” – mówi.

„Rozmawiamy o różnych sprawach: o wierze, zdrowiu, przyrodzie, kulinariach. Po prostu żeby zapełnić tej osobie czas, dać trochę rozrywki, okazję do pośmiania się z życia” – dodaje.

Łukasz Warzecha twierdzi, że większość niepełnosprawnych Polaków w różnym wieku, od 20 lat do 60+, często siedzi w domach. Taki „telefon dobra” byłby więc dla nich świetną odskocznią od problemów. A dla drugiej strony okazją do pomocy tym, którzy potrzebują zwyczajnej obecności.

„Jestem osobą półleżącą, niepracującą, więc mam dużo czasu” – opowiada Łukasz. I jak zapewnia, nie ma zamiaru nikogo przez telefon pouczać, bo nie ma takich kompetencji. Ale z chęcią otwarcie podzieli się swoim świadectwem wiary. Ma też nadzieję, że jego pomysł przerodzi się w akcję charytatywną na większą skalę.

Aby skontaktować się z Łukaszem, najlepiej przesłać mu wiadomość prywatną na Facebooku.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail

Miliony czytelników z całego świata – a wiele tysięcy z nich to chrześcijanie z Bliskiego Wschodu – szukają na Aletei inspiracji, informacji i nadziei. Prosimy, wesprzyj nawet niewielką kwotą arabską edycję naszego portalu.