Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 16/01/2021 |
Św. Adelajdy
home iconKultura
line break icon

Jerozolima sprzed stu lat u krakowskich dominikanów

Paweł Trzopek

Elżbieta Wiater - 20.07.17

Spacerując po dominikańskich krużgankach w Krakowie, można tego lata zawędrować bardzo daleko, i to zarówno w czasie, jak i przestrzeni, bo aż do… Jerozolimy!

W niedzielę 25 czerwca otwarta została wystawa „Jerozolima utrwalona”, która stanowi imprezę towarzyszącą 27. Festiwalu Kultury Żydowskiej. Trzeba ją zobaczyć!

Epoka Indiany Jonesa

O tym, że pierwszy wirydarz klasztoru na Stolarskiej stanowi świetną przestrzeń wystawienniczą, artyści wiedzą od dawna. I tym razem już pierwszy rzut oka przez drzwi zachęca, żeby wejść pomiędzy stojaki z czarnobiałymi zdjęciami. Głównie dlatego, że nie są one ustawione w karnym ordynku pod ścianami – rozmieszczono je pojedynczo na całej szerokości krużganka. To sprawia, że oglądający wchodzi w wykreowaną przez nie przestrzeń, jakby wchodził do miasta. Dzięki temu także zdjęcia nie konkurują ze sobą, każde jest osobnym doświadczeniem.

Wykonano je w epoce, kiedy pierwsze szlify w archeologii zdobywał słynny Indy z filmów Spielberga, czyli na początku XX wieku. Damy w gorsetach i kapeluszach z woalkami, panowie w jasnych garniturach – to Europejczycy. Mieszkańcy rodzimi w strojach, które obecnie bardziej mają charakter folklorystyczny niż codzienny. Wszyscy zaludniają Jerozolimę, która jest podobna do współczesnej a jednak odmienna. Miasto żyje, a więc nieustannie się zmienia, i autorom zdjęć udało się uchwycić moment przemiany lub chwilę tuż przed nią.




Czytaj także:
Kaplica Bożego Grobu w Jerozolimie „zmartwychwstała”

Ludzie ze szklanymi negatywami

Zdjęcia pochodzą ze zbiorów słynnej, założonej przez dominikanów w 1890 roku École Biblique et Archéologique Française (EBAF) w Jerozolimie. W jej bibliotece znajduje się – bagatela – 15 tys. szklanych negatywów, nie licząc fotografii wykonanych w innych technikach. Opiekuje się nimi o. Jean-Michele de Tarragon OP i to on pomógł dokonać wyboru zdjęć zaprezentowanych na wystawie.

Część z nich to dzieła pochodzące z pracowni rodziny Bonfils, przechowywane w bibliotece EBAF jako depozyt. Odbitki wykonanych przez nich zdjęć były bardzo popularnymi pamiątkami z Ziemi Świętej na przełomie XIX i XX wieku, także ze względu na swoją jakość.

Pozostałe fotografie to efekt podróży dominikanów po terenach opisywanych w Biblii „z aparatami i skrzynkami szklanych negatywów przytroczonymi do oślich i wielbłądzich grzbietów”, jak pisze o. Paweł Trzopek OP, bibliotekarz EBAF. Chodziło o wykonanie dokumentacji miejsc, artefaktów, architektury – wszystkiego, co mogło być przydatne w badaniach historycznych nad Biblią. Obecnie te negatywy są także świadectwem przemian, jakim podlegała Jerozolima.




Czytaj także:
Czy dzisiaj w Betlejem nadal rozbrzmiewa „wesoła nowina”? Rozmowa z arcybiskupem Jerozolimy

Prostota i portret

Na mnie największe wrażenie wywarły dwa zdjęcia. Pierwszym z nich jest fotografia wnętrza Kopuły na Skale. Poraża swoją prostotą, zapewne to samo musieli czuć Rzymianie w I wieku, kiedy wtargnęli do Świętego Świętych i zobaczyli jedynie puste pomieszczenie – miejsce na Boga.

Drugie to fotografia młodego człowieka w stroju muzułmanina, stojącego w tunelu, którym kiedyś do Miasta doprowadzano wodę. W ciemności połyskują tylko jego oczy i delikatnie zarysowuje się częściowo ukryta sylwetka. Piękny portret.

Wstęp na wystawę jest wolny, potrwa ona do 30 września 2017. Wystarczy wejść przez drzwi przy furcie lub przez kościół, by przez chwilę pobyć w Jerozolimie sprzed stu lat. Zachęcam.




Czytaj także:
Niezwykła historia sierocińców w Jerozolimie i Betlejem stworzonych przez polską zakonnicę

„Jerozolima utrwalona”, 25 VI – 30 IX 2017, ul. Stolarska 12, organizatorzy: EBAF i Festiwal Kultury Żydowskiej przy współpracy z Konsulatem Generalnym Republiki Francuskiej w Krakowie oraz Institut Française. Więcej informacji można znaleźć na stronie wydarzenia

Tags:
DominikaniefotografiaJerozolima
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jedne...
ŚRODA POPIELCOWA
Vaticannews.va
Zmiana w liturgii Środy Popielcowej. Kard. Sa...
WYROK WYKONANY, LISA MONTGOMERY
Aleksandra Gałka
Lisa Montgomery jednak stracona. Apele adwoka...
ZNANE OSOBY, KTÓRYCH DZIECI SĄ CHORE
Redakcja
12 znanych osób i ich dzieci z niepełnosprawn...
RĘKA SYPIĄCA PIASEK
Piotr Bogdanowicz
Grzechy, które wołają do samego Boga. Są taki...
DUSZE CZYŚĆCOWE WEDŁUG MISTYCZEK
Roberta Sciamplicotti
Dusze czyśćcowe według 13 mistyczek: są smutn...
Piotr Jarosiewicz
Ksiądz mówi do mamy: kocham cię. Matka na to:...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail