Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
wtorek 20/04/2021 |
Św. Agnieszki z Montepulciano
home iconFor Her
line break icon

Jola Szymańska: O nudzie, którą bezpowrotnie tracimy

Uśmiechnięta Jola Szymańska

fot. Marek Straszewski

Jola Szymańska - 27.07.17

Czy receptą na digitalizację życia jest cofnięcie się w czasie lub codzienność w stylu retro? I czy uciekanie od internetowych sieci ma sens?

„Nudzi mi sięęęęęę!” – powtarza refren swojego ulubionego wezwania siedmioletni Staś. Od kilku dni siedzę z nim w małym, drewnianym domku. Bez wi-fi. Za to tysiąc czterysta metrów od Morza Bałtyckiego.

Patrzę na niego i mu zazdroszczę. Nudzić się. Jakie to piękne. Konsumować godziny i dni bez ciężaru zaległych zadań, bez wyglądających zza jutrzejszego zakrętu wyzwań. Tak po prostu. Siedzieć w samym środku niczego, kiedy nic nigdzie się nie dzieje.

Obrazki z przeszłości

Podobny stan kojarzy mi się ze zdjęciami z 1997 roku, opublikowanymi w warszawskim Metrze. Pokazują, że dwadzieścia lat temu w Stolicy było kolorowo, choć ubogo. Dziewczyny chodziły w długich, białych koszulach, czerwone Ikarusy przecinały ulice. Królowały kwitnące drzewa, spódnice i szare polonezy.

Najbardziej dziwią jednak puste ręce i uniesione głowy ludzi. Ludzi bez telefonów.

Z dzisiejszej perspektywy życie bez telefonu wydaje się ogromną przestrzenią. Brak aplikacji, szybkiej informacji i dostępności o każdej porze ma swoje minusy, ale wydaje się też zachwycające.

Podobne wrażenie robi film dokumentalny Marcela Łozińskiego „Wszystko może się przytrafić” z 1995 roku. Jego sześcioletni syn przysiada się w parku do odpoczywających tam starszych osób, podpytując je o życie, starość, śmierć. A widz czuje się obdarowany nie tylko spokojem akcji, ale też przypomnieniem o wartości szczerego spotkania.

Druga strona medalu

W tych samych drewnianych ścianach, w których nudzi się Staś, jestem i ja. Zbieżność czasu, miejsca i akcji, doprawiona kontrastem. Pracuję na pełnych obrotach, próbując ograniczyć możliwe negatywne konsekwencje zmiany otoczenia. Przyklejam plastikowe ochraniacze na kanty czasoprzestrzeni. Nie mogę dać się oszukać, że to urlop. Choć korci.

Cieszę się, że łączą nas geograficzne współrzędne i zapach drewnianych ścian, ale mimo słabego zasięgu co chwila atakują mnie powiadomienia. Dzwoni komputer i telefon. Często jednocześnie. Jedna drobna wiadomość prowokuje lawinę dyskusji. A ja, nerwowa i napięta jak struna, czujnie kontroluję sytuację. Nie tylko zawodową.

Życie na marginesie powietrza

Musimy pogodzić się z tym, że w 2017 roku i w kolejnych latach, będziemy żyli bez przymusowego marginesu powietrza. Że dystans i cisza stają się wielkim wyzwaniem. Ćwiczeniem charakteru. Podziwianym przez znajomych osiągnięciem. Ewentualnie – dobrem luksusowym, dostępnym w najlepszych SPA.

Bezpowrotnie tracimy też bardziej lub mniej dotkliwą nudę. Sytuację, w której nie mamy się czym zająć i musimy czekać. W której dojrzewamy do kolejnych kroków we własnym rytmie.

I nie zmieni tego żadna porządkująca aplikacja. Ani digital detox, ani ograniczenie się do minimum korzystania z sieci nie są receptą. Zresztą, nie zawsze są możliwe. Uratować może nas konsekwencja. I świadomy wybór pomiędzy tym, co daje płytką satysfakcję, a tym, co przyniosi szczęście i emocjonalną stabilność.

Keep calm and…

Zazdroszczę Staszkowi tych wakacji jak mało czego. Zaraz dorośnie i sam będzie miał dość goniących terminów. Ale nie cofniemy się już ani do 1997, ani do 1995 roku. I całe szczęście.

Nie da się skopiować miłych chwil z przeszłości na dziś i jutro. Da się za to stworzyć nowe.


Uśmiechnięta Jola Szymańska

Czytaj także:
Jola Szymańska: Trzy pytania o prywatność w internecie

Tags:
dzieciństwointernetwybór
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Ciało św. Bernadetty
Aleteia
Nietknięte ciało św. Bernadety. Niesamowite raporty lekarzy po ek...
2
ŚMIERĆ KLINICZNA
Katarzyna Szkarpetowska
Świadectwa ludzi, którzy umierali, ale wrócili. Ks. Wiktor opowia...
3
JÓZEF MONTWIŁŁ, TITANIC
Anna Gębalska-Berekets
Ksiądz z Suwalszczyzny, który pozostał na Titanicu. Oddał miejsce...
4
VIRGIN
Redakcja
Najpiękniejsze modlitwy do Maryi: do odmawiania w różnych okolicz...
5
ALICJA BATTENBERG, MATKA KSIĘCIA FILIPA
Łukasz Kobeszko
Arystokratka, żona, matka i mniszka. Niesamowite życie księżnej A...
6
ŚWIĘTY JÓZEF
Michał Lubowicki
Objawienia św. Józefa. Oto tajemniczy i milczący „ratownik”, któr...
7
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 18 kwietnia
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail