Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Rodzice Charliego Garda: „nasz śliczny, mały chłopczyk odszedł”

Udostępnij

11-miesięczny chłopczyk, którego historia przyciągnęła uwagę całego świata, zmarł w piątek 28 lipca w londyńskim hospicjum. Rodzice walczyli, by mógł spędzić swoje ostatnie chwile życia w domu, jednak prośba ta została odrzucona.

Informacja została potwierdzona w piątkowy wieczór przez matkę małego Charliego – Connie Yates, która przekazała:

„Nasz śliczny, mały chłopczyk odszedł, jesteśmy z Ciebie dumni, Charlie”.


Dziecko zmarło w hospicjum na kilka dni przed swoimi pierwszymi urodzinami
, które przypadały na 4 sierpnia.

Odłączenie od aparatury zostało przeprowadzone zgodnie z planem zatwierdzonym przez sędzię Wysokiego Sądu Nicholasa Francisa.

Podczas czwartkowej rozprawy orzekł on, że 11-miesięczny chłopczyk będzie w Great Ormond Street Hospital utrzymywany pod aparaturą podtrzymującą życie aż do momentu przeniesienia do hospicjum. Tam respirator miał zostać wyłączony.

5 miesięcy walki

Rodzice dziecka Chris Gard oraz Connie Yates zakończyli na początku tego tygodnia pięciomiesięczną walkę w sądzie o zgodę na eksperymentalne leczenie Charliego (pisaliśmy o tym tutaj) .

Amerykański neurolog dr Michio Hirano, który był ostatnią nadzieją dla ich syna, na podstawie ostatnich badań dziecka, orzekł, że jest już za późno na poddanie go eksperymentalnemu leczeniu. Najnowsze wyniki wykazały między innymi, że Charlie ma nieodwracalnie uszkodzone mięśnie, a terapia nukleozydem nie odniosłaby żadnego skutku.

Przypadek małego Brytyjczyka był obserwowany i komentowany na całym świecie. Swoją pomoc w leczeniu chłopca zaoferowali papież Franciszek czy Donald Trump. Słynny szpital Bambino di Gesu przy Watykanie zaproponował opiekę medyczną, a z kolei amerykańscy prawnicy próbowali pomóc mu w zdobyciu obywatelstwa USA, co miało ułatwić wylot i podjęcie leczenia za oceanem.

Źródło: BBC, The Independent

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail