Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 29/10/2020 |
Św. Felicjana
home iconFor Her
line break icon

Jak zacząć rozmawiać z mężem? Przepis na sukces domowego dialogu

PeopleImages.com/Getty Images

Marta Klimek - publikacja 01.08.17

Podstawą trwałego związku jest komunikacja. Nawet najsilniejsze uczucie nie daje szans na przetrwanie bez ciągłej wymiany myśli. Jak znaleźć na to czas? Podpowiadamy, jak rozmawiać lepiej i… ze zrozumieniem.

– Kochanie, ostatnio w ogóle nie rozmawiamy… – mówi zatroskana Ona.

– Jak to, a teraz? Przecież ciągle rozmawiamy – rzuca obojętnie On, nie odrywając wzroku od ekranu telewizora.

Nie wystarczy powiedzieć. Trzeba jeszcze się postarać, żeby było usłyszane

Do tej pory wydawało mi się, że takie sceny zdarzają się tylko w przerysowanych filmach i w domach „starych dobrych małżeństw” znudzonych kilkudziesięcioletnim stażem. Kiedy ostatnio koleżanka zacytowała mi wyjęty żywcem z owych filmów dialog, w którym sama uczestniczyła, zrozumiałam, że problem może dotyczyć każdej pary – niezależnie od stażu związku i wieku zakochanych. Znajomi są razem dwa lata, a żadne z nich nie skończyło nawet 25.

Dziewczyna narzekała, że ich każda rozmowa sprowadza się do omawiania problemów w pracy, zarobków, zawodowych projektów i planów budowy domu, a wszelkie próby wyjaśnienia, że mógłby z nią czasem pogadać o czymś innym kończyły się oburzonym: „No tak, ja jestem ten najgorszy! Ciągle coś ci nie pasuje! O czym ty chcesz rozmawiać?”.




Czytaj także:
Komunikacja w małżeństwie? Tylko dialog!

Brzmi znajomo?

Pewnie tak, bo podobne trudności miewa mnóstwo par, które zajęte codziennymi troskami mogą nawet nie dostrzegać swojego problemu. Jego źródłem są dwa podstawowe czynniki: brak czasu i sposób komunikacji.

Przestrzeń dialogu

Nie dziw się, że Twój mąż czy chłopak nie chce rozmawiać „o was”, kiedy zmęczony po pracy zasiada na kanapie, by w spokoju poczytać gazetę i pomyśleć o głupotach. Ważniejsze rozmowy potrzebują szczególnej przestrzeni, a właściwie czasu i przestrzeni, która – dla zdrowia relacji – powinna stanowić stały element rzeczywistości związku.

Pomocne może być wypracowanie powtarzalnego zwyczaju, osobistego wewnętrznego rytuału.  Niedzielne popołudnie przy filiżance herbaty? A może wieczorny spacer po okolicy? Ważne, by zapewnić sobie swobodę i neutralne okoliczności spotkania, które zapobiegną nerwowym spojrzeniom na zegarek czy obawom, że niewygodny temat popsuje jedną z rzadkich romantycznych chwil.


Ręce pomalowane farbami

Czytaj także:
Poznaj swoje emocje i zachęć do tego rodzinę!

Język potrzeb

Niestety samo uczucie, nawet najgłębsze „porozumienie dusz” nie sprawi, że uda się wam skutecznie dogadać. Potrzebne jest znalezienie odpowiedniego języka komunikacji, który pozwoli zapobiec niepotrzebnym konfliktom i zrozumieć wzajemne potrzeby. To właśnie rozpoznawanie potrzeb – zarówno ukochanego, jak i swoich – stanowi o jakości relacji. Nie można jednak oczekiwać, że to drugie samo domyśli się, czego nam potrzeba albo co tym razem jest nie tak – nikt z nas nie jest przecież Duchem Świętym.

Ćwicząc na rozmowach o drobiazgach, takich jak porozrzucane po podłodze skarpetki czy niewyniesione śmieci, można nauczyć się mówić o ukrywanych dotąd żalach i pragnieniach.

Warto więc od czasu do czasu pobyć zdrowym egocentrykiem i choć na chwilę prawdziwie zapatrzeć się w siebie – nie po to, żeby wybielić swoje sumienie, ale po to by rozpoznać własne emocje, nazwać potrzeby i móc przekazać je ukochanemu mężczyźnie, zamiast bombardować go krytyką i pretensjami.

– Im wyraźniej (…) dasz do zrozumienia, że twoje nieprzyjemne odczucia wiążą się z twoimi własnymi potrzebami, tym łatwiej przyjdzie twojemu rozmówcy wczucie się w twoją sytuację i odpowiednie zareagowanie – tłumaczy Ingrid Holler, autorka podręcznika „Porozumienie bez przemocy. Ćwiczenia”.

Zamiast napastliwego: – W ogóle mnie nie słuchasz! Tylko byś patrzył w ten głupi telewizor!
można przecież powiedzieć: – Jest mi przykro, kiedy patrzysz w telewizję, gdy coś do ciebie mówię.

Pierwsze zdanie skierowane jest przeciw mężowi, który zapewne poczuje się zaatakowany i wyciągnie ze swojego arsenału podobny pocisk pretensji. Zdanie drugie natomiast kieruje uwagę na osobę mówiącą, jej nieprzyjemne uczucia, których druga strona może się przecież nie domyślać. Ćwicząc na rozmowach o drobiazgach, takich jak porozrzucane po podłodze skarpetki czy niewyniesione śmieci, można dzięki tej metodzie nauczyć się mówić o ukrywanych dotąd żalach i pragnieniach.




Czytaj także:
Jeżeli nie powiesz mężowi, co Cię boli, skąd ma o tym wiedzieć?

Recepta na sukces

Czy istnieje uniwersalny przepis na dobrą komunikację w związku? Jak wyjaśnia Yvonne Poncet-Bonissol, francuska specjalistka psychologii klinicznej, „sukces w porozumiewaniu się wymaga wykazania się kreatywnością”.

Twórcze myślenie przydaje się zarówno na etapie budowania komunikacyjnej przestrzeni, jak i podczas samych rozmów. Warto spojrzeć na partnerskie wymiany myśli jak na regularny trening kreatywności. Trening, który wymaga wysiłku, ale może okazać się niesamowitą przygodą odkrywania skomplikowanych wewnętrznych światów emocji – swoich i partnera.

„Trzeba bez przerwy wzajemnie się karmić, być aktywnym w parze, a nie czekać, że wyjdzie to od drugiej osoby” – dodaje psycholożka. Poszukiwanie wspólnych tematów, dzielenie się projektami i marzeniami to tylko część owego komunikacyjnego planu treningowego.

Dla dobra związku należy też raz na zawsze zrezygnować ze złudnych nadziei, że mężczyzna domyśli się, czego nam potrzeba albo co robi nie tak. Każdą z naszych potrzeb czy pretensji najlepiej wyrazić wprost – oczywiście, w zgodzie z podstawami partnerskiej dyplomacji.

Czas poświęcany na spokojną rozmowę oraz praca nad właściwym formułowaniem myśli to tylko początek komunikacyjnej przygody. Reszta zależy już tylko od Was!

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
mążmałżeństworozmowazwiązek
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail