Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Styl życia

Jak randkować, żeby nie przekraczać granic? Nie tylko tych fizycznych...

Para na randce

Shutterstock

Katarzyna Matusz-Braniecka - publikacja 04.08.17

Najlepszą granicą, jaką możemy wyznaczyć w randkowaniu, jest rozpoczęcie każdego związku z nastawieniem na… przyjaźń.

Z kim się spotykać?

Maria zakochiwała się w mężczyznach, których nie wybrałaby na przyjaciół – piszą Henry Cloud i John Townsend w książce „Granice w randkowaniu”. kobietę pociągali mężczyźni, którzy nie pragnęli poznać jej życia duchowego, nie podzielali jej wartości, nie doceniali jej zaangażowania, nie byli ciekawi jej zainteresowań. Odczuwała do nich pociąg, który jednak trudno było jej racjonalnie wytłumaczyć. Przyjaźni, bliskości i radości ze wspólnie spędzonego czasu szukała w innych relacjach.

Dobre związki

W jaki sposób nie wejść w związek z osobą, z którą nie będziemy mieli, w konsekwencji, wiele wspólnego? Autorzy radzą, by zadać sobie następujące pytania: Czy podzielamy te same wartości? Czy nasze osobowości pasują do siebie? Czy podobnie wzrastamy duchowo? Czy zauważamy cechy charakteru, które wolelibyśmy przemilczeć?




Czytaj także:
Randki bez seksu: sztuka okazywania czułości

Najlepszą granicą, jaką możemy wyznaczyć w randkowaniu, jest rozpoczęcie każdego związku z nastawieniem na… przyjaźń. Autorzy radzą, by nie ufać romantycznym porywom, bo to sprawa ulotna, która przychodzi i odchodzi, a przyjaźń pozostaje. Podkreślają jednak, że tak jedno, jak i drugie jest ważne w trwałym związku.

Samotność

Marta cierpiała w dzieciństwie z powodu odrzucenia. Do niedawna żyła w związku, który był dla niej destrukcyjny. Kiedy postanowiła zerwać ze swoim chłopakiem, czuła się tak, jakby zapadała się w czarną dziurę, nie widząc żadnego światła. Była tak przygnębiona, że ledwie potrafiła funkcjonować – opisują autorzy. Pracując nad jej uczuciami odkryli, że jest w niej zakorzenione poczucie samotności i braku miłości. Zerwanie relacji ujawniło poczucie osamotnienia. Nie potrafiła być sama, wolała toksyczne relacje niż żadne.


Smutna, samotna kobieta siedzi na kanapie

Czytaj także:
Nie bój się samotności! To naturalny stan

Dowiedzmy się, czy nasz ból wiąże się z określonym wydarzeniem z naszego życia, a potem popracujmy nad tym, by ten problem rozwiązać – radzą eksperci. Jeśli żyjemy pełnią życia i dążymy do spełnienia – nie będziemy godzić się na sytuacje, które nie będą dla nas dobre.

Dawanie za dużo i za szybko

Dagmara i Marek spędzali ze sobą coraz więcej czasu. Ona świadomie się zakochiwała. Nie zauważyła jednak, że się zmienia. Kiedyś miała wiele różnorakich zainteresowań, teraz robiła to, co zaplanował Marek, spędzała z nim każdą wolną chwilę. Zostawiła swoje zainteresowania, przyjaciół, straciła też zainteresowanie Bogiem.

Otrzeźwienie przyniosły dwie sytuacje – piszą autorzy. Zaczęła sypiać ze swoim chłopakiem, choć wcześniej obiecywała sobie, że seks będzie dopiero po ślubie. Zaczęła przyglądać się też krytykanckiej postawie Marka, który oczekiwał, że skorzysta z operacji plastycznej, by poprawić coś w swoim wyglądzie.




Czytaj także:
Poszłam na randkę z… samą sobą! To było wzruszające spotkanie

Jeśli związek rozwija się bardzo szybko, zadajmy sobie pytanie – dlaczego tak się dzieje? Rozwiązujmy konflikty, omawiajmy różnice zdań i upodobań, zamiast spychać je na dalszy plan. Pamiętajmy, że prawdziwa miłość wymaga czasu i nie chodzi na skróty. Zobaczmy, czy w bliską relację nie angażujemy się z poczucia samotności bądź przeżytych zranień, bo to nie jest dobra motywacja.

Fizyczna bliskość

Joanna i Dawid spotykali się już jakiś czas, dobrze się ze sobą czuli. Mieli wiele wspólnych zainteresowań, dzielili się swoimi myślami. Cieszyli się swoją bliskością. Byli zwolennikami czystości przedmałżeńskiej, w związku z czym kiedy zbliżali się za bardzo, wycofywali się. Pewnego razu atmosfera tak bardzo sprzyjała intymności i bliskości, że nie powstrzymali się. Joanna czuła, jakby wszystko stało się z pominięciem jej woli. Czuła, że oddala się od Dawida i nie wiedziała, czy może na sobie polegać.

Seks jest najwyższą formą wyrażenia romantycznej miłości do drugiej osoby, dlatego musi być zarezerwowany dla najważniejszego związku, jaki jest możliwy między dwojgiem ludzi – związku małżeńskiego – piszą autorzy. A zachowanie granic seksualności pozwoli rozpoznać, czy druga osoba potrafi nad sobą panować, czekać na zaspokojenie pragnień, ofiarnie kochać i podporządkować się Bogu. To z pewnością wiedzieć warto.

Więcej dobrych rad znajdziecie w książce „Granice w randkowaniu” wydanej przez oficynę Wydawniczą VOCATIO.


Szczęśliwa para nad brzegiem morza

Czytaj także:
9 powodów, dlaczego z seksem warto czekać do ślubu

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
granicerandka
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail