Aleteia

5 rad dla mam wracających do pracy po urlopie macierzyńskim

Marija Savic/Stocksy United
Udostępnij
Komentuj

Urodzenie dziecka nie oznacza końca kariery zawodowej. Ale powrót do pracy po urlopie macierzyńskim może być trudnym zadaniem. Skorzystaj z rad doświadczonych ekspertów i kobiet, które podobne wyzwanie mają za sobą.

Powrót do pracy po urlopie wychowawczym, bez względu na to, czy przerwa trwała dwa czy dwanaście lat, bywa trudny. Szczególnie dla tych kobiet, które wcześniej dynamicznie wspinały się po szczeblach kariery w firmie. Dłuższa przerwa w pracy odciska się na karierze zawodowej. To jednak nie jedyne problemy kobiet, które urodziły dziecko – dochodzą do tego codzienne sytuacje związane z opieką nad maluchami i pytania – „kto odbierze dzieci po szkole?”, „kto je podrzuci na zajęcia taneczne czy sportowe?” lub „kto mi pomoże w pracach domowych?”.

Są jednak jeszcze trudniejsze pytania, z którymi muszą się zmierzyć wszystkie kobiety wracające do aktywności zawodowej po urodzeniu dziecka. Przykłady? „Skąd mieć pewność, że akurat ta praca będzie dobra dla mnie i mojej rodziny?”, „jak w ogóle po takim czasie wrócić do aktywności zawodowej?”, „jak znaleźć nową pracę?”.

 

Na szczęście wiele kobiet ma za sobą podobne doświadczenie i można wykorzystać ich wiedzę i rady. Oczywiście nie spodziewajcie się, że wszystko będzie proste, łatwe i przyjemne. Owszem, niektóre kroki, jakie trzeba zrobić, są łatwe, ale część wymaga sporego wysiłku. Zresztą – jakie wartościowe i ważne rzeczy przychodzą łatwo? Powrót do aktywności zawodowej bez względu na to czy będzie to wyboista czy prosta droga, jest przygodą, której warto spróbować.

 

1. Zaktualizuj swoje CV

Zmierzenie się ze swoim CV to jedna z rzeczy najbardziej zniechęcających do powrotu na rynek pracy. Pewnie kiedyś je przygotowałaś według najnowszych trendów na rynku, zostało dopieszczone i wyglądało imponująco. A teraz? Od czasu, kiedy poszłaś na urlop macierzyński, widnieje w nim czarna dziura, przestrzeń bez żadnych zawodowych dokonań, bez nowych kwalifikacji czy umiejętności (niestety, ale wielokrotnie praktykowana w tym czasie umiejętność przygotowania idealnej kanapki z tuńczykiem się nie liczy). Jak zatem wypełnić tę lukę i wyjaśnić co wtedy robiłaś?

Jeżeli chcesz odwrócić uwagę od luk w życiorysie zamiast życiorysu chronologicznego przygotuj CV funkcjonalne – radzi Nicole Williams, ekspert ds. kariery.

Czyli zamiast skupiać się na wyliczaniu dat i miejsc zatrudnienia powinnaś ułożyć dokument według umiejętności i sukcesów. Pomocne będą nagłówki typu „doświadczenie w marketingu” czy „osiągnięcia w sprzedaży”, a pod nimi lista odpowiednich osiągnięć. Taka forma życiorysu umożliwia dodanie zarówno informacji o formalnym zatrudnieniu, a także o zaangażowaniu pozazawodowym, np. o dodatkowych zleceniach, usługach konsultingowych lub pracy społecznej.

Rick Gills, dziennikarz portalu Salary.com uważa, że kobiety, które na jakiś czas odeszły od pracy zawodowej, powinny umieścić w życiorysie podsumowanie swoich dokonań za okres, kiedy zajmowały się dziećmi. – Wiele z was w tym czasie pozyskało wiele nowych umiejętności i doświadczeń, które świadczą o dużej inicjatywie, umiejętności podejmowania wyzwań, otwartości itp. Czy zdajecie sobie sprawę, ilu pracodawców szuka takich ludzi?

 

2. Znaj swoją wartość

Powinnaś znać swoją wartość w odniesieniu do wynagrodzenia, ale też w kontekście tego, co wnosisz do pracy jako matka i kobieta.

Jednym z największych atutów pracujących mam jest to, że jesteśmy grupą docelową niemal dla wszystkich produktów, kupowanych lub sprzedawanych, więc nasz punkt widzenia może być ogromnym atutem. Nie zapominajcie wykorzystać tych doświadczeń i opinii w waszym życiu zawodowym – radzi Carla Barnhill, redaktor serwisu Sparkhouse Family.

 

3. Bądź otwarta na powrót

To może być kuszące – znaleźć się z powrotem zawodowo w miejscu, w którym jakiś czas temu przerwałaś karierę. Niestety, to nie zdarza się często. Jako matka wracająca do aktywności zawodowej, pewnie będziesz musiała zmienić punkt widzenia na temat swojej nowej pracy.

Kiedy Susan Corvino próbowała wrócić do pracy, musiała zmienić podejście do siebie i pracy – zamiast profesjonalisty w średnim wieku, zaczęła myśleć o sobie bardziej jak o stażyście w średnim wieku. To otworzyło przed nią nowe możliwości – rozpoczęła powrót od małych kroczków. Na początku to były krótkoterminowe projekty dla przyjaciół, które potem zamieniły się w pełnowymiarową pracę.

Mimo, że taki ruch może nie być spektakularny ani tak szybki, jakbyśmy chcieli, stwarza możliwości do uzupełnienia CV i pomaga zdecydować o tym, czego chcemy. Pierwszy krok, jaki należy zrobić, to poinformować swoich znajomych i byłych współpracowników, że szukasz pracy – na początek dorywczej, na zlecenie czy przy projekcie.

 

4. Pomyśl o co-workingu

Wyobraź sobie, że zamiast stresującego powrotu do pracy, pozostawienia dziecka w żłobku lub z nianią, idziesz z nim do biura, zostawiasz za ścianą, gdzie ma profesjonalną opiekę. Ty w tym czasie możesz spokojnie popracować przy laptopie i w każdej chwili wyjść do malucha, nakarmić go butelką lub piersią i wrócić do swoich zajęć. Takie możliwości daje coraz popularniejszy w Polsce co-working dla matek, i rzecz jasna – ojców.

Plusów co-workingu jest dużo – to nie tylko możliwość pracy i gwarancja opieki nad dzieckiem. To także samo wyjście z domu, realizacja planów zawodowych przy jednoczesnym kontakcie z dzieckiem, a także poszerzanie sieci networkowej, czyli nawiązywanie kontaktów z innymi kobietami w podobnej sytuacji.

Standardowo w ramach co-workingu młody rodzic ma zapewniony dostęp do biurka, często już z laptopem i wi fi, profesjonalną opiekę dla dziecka i możliwość skorzystania z pomieszczenia socjalnego (kawa, napoje). Ponadto bardzo często w takich miejscach można znaleźć ofertę różnych praktycznych szkoleń, np. dotyczących otwarcia i prowadzenia działalności gospodarczej czy pozyskiwania funduszy na firmę. Ceny za jeden dzień skorzystania z miejsca pracy i opieki nad dzieckiem wynoszą od ok. 30 do 80 zł w zależności od miasta i oferty konkretnego biura. Najkorzystniej wychodzi wykupienie miesięcznego abonamentu. Na razie najwięcej takich miejsc funkcjonuje w dużych miastach, ale z drugiej strony – jeśli w pobliżu nie ma biura co-workingu dla rodziców – może to okazja, żeby taki punkt założyć?

 

5. Zmień swoje oczekiwania

Jeśli dotarłaś do tego punktu na liście, pewnie zdajesz sobie sprawę, że powrót do pracy nie będzie łatwy. – Bądź przygotowana na chaos – podpowiada Barnhill i dodaje: – Musiałam zrezygnować z pewnych rzeczy – wysprzątanego domu, codziennego gotowania obiadów, wolontariatu, obecności w domu, kiedy najmłodsza córka wraca ze szkoły – wylicza. Podkreśla, że była kompletnie nieprzygotowana na to, jak wielki wpływ mają te małe zmiany.

Melinda Schmidt, dziennikarka radiowa z Chicago, spogląda na ten problem z innej strony. Uważa, że kobiety powinny dostrzegać pozytywną stronę powrotu do pracy. – Czy kiedy mama wraca do pracy, wszystkie obowiązki, które do tej pory wykonywała, muszą być zrealizowane?

Radzi kobietom, aby zmierzyły się z pytaniami: „Co wnosi do domu pracująca mama?”, „Jakie wyzwania pojawiają się, kiedy mama wychodzi z domu?” i „W jaki sposób te wyzwania mogą pozytywnie wpłynąć na członków rodziny?”. Odpowiedzi mogą pomóc kobietom zmienić punkt widzenia i zmienić niepokój związany z powrotem do pracy na wyzwanie, któremu będą mogły sprostać.

Aby przygotować rodzinę na zmiany – małe i duże – Barnhill sugeruje, aby porozmawiać z bliskimi odpowiednio wcześniej przed reorganizacją trybu funkcjonowania rodziny. – Można zacząć od metody małych kroków. To może być cokolwiek, począwszy od uzgodnień na temat wykonywania dodatkowych obowiązków domowych, poprzez ustalenie nowych oczekiwań, aż po zobowiązanie do ograniczenia liczby godzin przeznaczonych na oglądanie telewizji – mówi Barnhill. – Żałuję, że w moim przypadku nie pomyśleliśmy o tych rzeczach trochę wcześniej, żeby moje przejście do pracy odbyło się płynniej – komentuje.

 

Dzięki wcześniejszym krokom kobiety będą pamiętać, że bez względu na to, jak bardzo są przygotowane do powrotu do pracy pod kątem zawodowym, dużo się zmieni w całym ich życiu.

Mimo wszystko warto się postarać o jeszcze dwie rzeczy – wyluzowanie i pozytywne nastawienie, nawet jeśli zlew jest pełen brudnych naczyń i nikt nie kwapi się, żeby je umyć. Pamiętaj, że nawet jeśli kilka lat nie byłaś aktywna zawodowo, nadal jesteś sobą. I masz wiele do zaoferowania – zarówno w pracy, jak i w domu.

 

 

Udostępnij
Komentuj
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail