Aleteia

Błogosławieństwo Franciszka dla homoseksualnej pary. Jak było naprawdę?

Agripino Magalhães/Facebook | Antoine Mekary/ALETEIA
Udostępnij
Komentuj

Zastępczyni dyrektora Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Paloma Garcia Ovejero zdementowała wczoraj wieczorem informację o tym, że papież Franciszek rzekomo „wspiera środowiska homoseksualne i akceptuje adopcję przez nich dzieci”.

Sprawa odnosi się do papieskiego błogosławieństwa przekazanego jednemu z mężczyzn jako wyrazu wdzięczności za przyjęcie chrztu przez adoptowane przez niego dzieci.

Papież nie mógł wiedzieć, że list trafi do gejowskiej pary, ponieważ został zaadresowany do jednej osoby w odpowiedzi na jej pismo” – informuje hiszpańską katolicką agencję prasową Garcia Overejo.

Z informacją o przyjęciu chrztu przez jego dzieci zwrócił się do Ojca Świętego wyłącznie jeden mężczyzna, nie było tam żadnej wzmianki, że pozostaje on w związku homoseksualnym, który adoptował dzieci.

Zdaniem zastępczyni dyrektora Sala Stampa papieskie błogosławieństwo, przekazane przez asesora ds. ogólnych w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej prał. Paolo Borgia, nie ma w żadnym wypadku wymiaru akceptacji dla par homoseksualnych, a list został źle zrozumiany i wykorzystany.

Katolicka agencja ACIPRENSA wyjaśnia, że treść przekazywanych wiernym papieskich błogosławieństw jest uniwersalna dla wszystkich piszących do papieża. To odpowiedź na nadsyłane do Watykanu z całego świata prośby. Ta, przesłana przez kolumbijskiego działacza LGBT nie zawierała informacji, że dzieci adoptowane zostały przez jednopłciowe małżeństwo.

Informację o udzielonym przez papieża błogosławieństwie podały we wtorek światowe media, m.in. kolumbijski HBS Noticias i włoski dziennik La Repubblica, a za nimi KAI. Z doniesień medialnych wynikało, że homoseksualna para, której po wielu próbach udało się uzyskać zgodę na chrzest trójki dzieci, wysłała do stolicy Apostolskiej prośbę o błogosławieństwo.

W odpowiedzi do jednego z partnerów przedstawiciel Watykanu przesłał dokument w którym przekazał jego rodzinie życzenia szczęścia i chrześcijańskiego błogosławieństwa. W świetle tych faktów można powiedzieć, że nastąpiła wyraźna próba manipulacji Ojcem Świętym i wykorzystaniem jego autorytetu przez środowiska gejowskie, dla własnych celów.

ACIPRENSA przypomina, że papież Franciszek wielokrotnie podkreśla, że nauczanie Kościoła w sprawie małżeństwa jest jasne i często przez to atakowane. „Rodzina, tak jak chce tego Bóg, złożona z kobiety i mężczyzny dla dobra małżonków i wychowania ich dzieci, jest zdeformowana przez potężne lobby i sprzeczne projekty ideologiczne” – powiedział Franciszek we wrześniu 2015 roku.

W swojej adhortacji „Amoris Laetitia” wskazał także, że „każda osoba, niezależnie od swojej skłonności seksualnej, musi być szanowana w swej godności i przyjęta z szacunkiem, z troską, by uniknąć «jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji», a zwłaszcza wszelkich form agresji i przemocy. W odniesieniu do rodzin, należy natomiast zapewnić im pełne szacunku towarzyszenie, aby osoby o skłonności homoseksualnej miały konieczną pomoc w zrozumieniu i pełnej realizacji woli Bożej w ich życiu” (p. 250).

Nie oznacza to jednak w żadnym wypadku akceptacji dla par homoseksualnych, ani tym bardziej akceptacji adopcji przez nich dzieci. Kwestie te szczegółowo wyjaśnia specjalny dokument Kongregacji Nauki Wiary z 2001 r.

Udostępnij
Komentuj
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail