Aleteia

Sierpień miesiącem… pielgrzymek. To fenomen na skalę europejską!

EAST NEWS
Udostępnij
Komentuj

Każdego roku pielgrzymuje 7 mln Polaków. Polscy pielgrzymi stanowią 20 proc. chrześcijan pielgrzymujących w Europie i 5 proc. pątników na świecie. Co ciekawe, liczba pielgrzymów nie spada od lat.

Sierpień jest tradycyjnym, a zarazem wyjątkowym jak na skalę europejską czasem pielgrzymowania w Polsce. Pielgrzymki odgrywają olbrzymią rolę w umacnianiu wiary i formacji polskich katolików. Są też bardzo cennym elementem naszej religijności. Ukazują, jak tradycyjne formy przekazu wiary świetnie sprawdzają się we współczesnym świecie, w cenny sposób wzbogacając go o wymiar duchowy.

 

Polacy pielgrzymują do Maryi

Szacuje się, że w Polsce jest ok. 500 miejsc, do których udają się pielgrzymki. Zakład Geografii Religii Uniwersytetu Jagiellońskiego podaje, że rocznie ok. 7 mln Polaków pielgrzymuje. Pieszo, autokarem, samochodem czy rowerem nawiedzamy licznie sanktuaria. Nie tylko te najbardziej znane jak Częstochowa, Gietrzwałd czy Licheń, ale też małe, lokalne, których prawie nikt nie potrafi pokazać na mapie.

W Polsce wśród ok. 500 sanktuariów, 80 proc. związanych jest z kultem maryjnym. Jest ich 430, z tego ponad 200 posiada koronowane wizerunki Matki Bożej. Na drugim miejscu są sanktuaria związane z kultem pasyjnym, w tym liczne kalwarie. W ostatnich latach znaczenia nabierają ośrodki kultu Bożego miłosierdzia z krakowskimi Łagiewnikami na czele. Wiele innych sanktuariów związanych jest z działalnością świętych czy pustelników.

Mapa sanktuariów nie jest jednolita. Na kilku obszarach występuje wyraźna koncentracja: w Karpatach jest ponad 130 sanktuariów i ośrodków pielgrzymkowych (15 proc. polskich sanktuariów), z których ponad 30 posiada koronowane wizerunki Matki Bożej  (20 proc. tych wizerunków w kraju). Najważniejsze to: Kalwaria Zebrzydowska, Kalwaria Pacławska, Tuchów i Ludźmierz. Drugim regionem jest Wyżyna Krakowsko-Częstochowska, gdzie znajduje się ponad 40 ośrodków pielgrzymkowych, czyli (8 proc.), z tego blisko 15 z koronowanymi wizerunkami Maryi (9 proc. ogółu).

 

Co siódmy pielgrzymuje

Fenomenem jest, że pielgrzymują wszystkie pokolenia oraz grupy społeczne i zawodowe. Starzy i młodzi, wykształceni i niewykształceni. Ludzie różnych profesji – rolnicy i prawnicy, weterani i maturzyści, lekarze i niepełnosprawni. Pielgrzymuje w sumie ok. 15 proc. Polaków, a polscy pielgrzymi stanowią 20 proc. chrześcijan pielgrzymujących w Europie i 5 proc. pątników na świecie.

Pielgrzymki przestały być tradycyjnym i charakterystycznym elementem religijności ludowej. Do udziału w nich przyznaje się 20 proc. osób z wykształceniem podstawowym, 17 proc. z zawodowym, 20 proc. ze średnim oraz 18 proc. z wykształceniem wyższym.

Do końca lat 60. XX wieku – jak podaje Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego – wśród polskich pielgrzymów widoczna była wyraźna przewaga osób starszych, wynosząca nawet 70-80 proc. uczestników. Gwałtowne zwiększenie liczby młodych nastąpiło w latach 70. i 80., w szczególności na początku pontyfikatu Jana Pawła II oraz okresie „Solidarności”. Młodzież stanowi obecnie niemal 50 proc. uczestników ogółu pielgrzymek, a zdecydowaną większość w pielgrzymkach w pieszych.

 

Pielgrzymujemy, choć rzadziej chodzimy do kościoła

Co ciekawe, liczba osób pielgrzymujących nie zmniejszyła się w dwudziestoleciu 1991-2011, choć praktyki niedzielne w tym okresie spadły o ok. 10 proc. Pielgrzymowanie jest praktyką odświętną, a nierzadko bywa łączone z turystyką. Wskazują na to dane zaczerpnięte zarówno z najważniejszych polskich sanktuariów, jak i wielu lokalnych.

Zmieniła się nieco geografia miejsc pielgrzymowania oraz sposób. Mniejszy procent pielgrzymuje pieszo, więcej osób przyjeżdża do sanktuariów samochodem lub autokarem. Mnożą się też nowe sposoby pielgrzymowania: biegiem, na rolkach czy rowerem.

Celem pieszych pielgrzymek niezmiennie najczęściej jest Jasna Góra. O ile w 2002 roku do sanktuarium przyszło 211 pielgrzymek pieszych, w których uczestniczyło 172 tys. osób, to w roku 2016, samych pielgrzymek było nieco więcej – 246, to przybyło w nich 122 tys. osób. Oznacza to wzrost liczby pielgrzymek, ale i zmniejszenie frekwencji na nich prawie o jedną trzecią.

Kulminacją pieszego ruchu pielgrzymkowego są wakacje, a szczególnie sierpień. W tym roku na Jasną Górę dotarły już dziesiątki tysięcy pątników. Teraz na trasy wyruszają kolejne tysiące. „Choć głównym celem pielgrzymowania jest Jasna Góra to popularnością cieszą się także inne sanktuaria, jak np. Gietrzwałd, Kalwaria Zebrzydowska czy Licheń” – wyjaśnia ks. Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.

 

Europejczycy złapali pielgrzymkowego „bakcyla”

Warto zauważyć, co potwierdza prof. Antoni Jackowski z Uniwersytetu Jagiellońskiego, że piesze pielgrzymki na Jasną Górę, spowodowały odrodzenie tego zjawiska na Zachodzie. „Otóż zachodnia młodzież często doprowadzała do reaktywowania tradycji pątniczych w swoich krajach, np. pielgrzymki z Wiednia do Mariazell czy z Paryża do Chartres. To inicjatywa studentów, którzy złapali pielgrzymiego «bakcyla» w Polsce, podpatrując, ucząc się organizacji itd. U nich piesze pielgrzymki (poza Santiago de Compostella) zaniknęły w XIX wieku, gdy nieobowiązkowe praktyki religijne zupełnie się rozsypały a teraz, na nowo, co roku odbywają się potężne wędrówki do świętych miejsc. I to jest nasz wpływ na światowe czy europejskie pielgrzymowanie, o którym wciąż niewiele wiemy” – wyjaśnia znany geograf religii.

 

Najpopularniejsze sanktuaria

Wśród polskich sanktuariów są: Częstochowa (4,5 mln rocznie), będąca trzecim, po Lourdes (6-7 mln) i Fatimie (5-6 mln), pod względem frekwencji sanktuarium maryjnym w Europie, ale też dziesiątki mniejszych, o znaczeniu regionalnym. Do najpopularniejszych należą: Gietrzwałd, Niepokalanów, Piekary, Święta Lipka, Ludźmierz, Wadowice, Kodeń, Lednica, Kalwaria Pacławska, Kostomłoty, Kałków.

mb/KAI

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail