Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconStyl życia
line break icon

Czy marihuana to niewinna rozrywka? Popatrzcie na mojego syna!

Shutterstock

Aleteia - publikacja 10.08.17

Matka opisuje swoje relacje z dwudziestosiedmioletnim synem jako „bardzo trudne”: jest agresywny, nie podporządkowuje się żadnemu rozkładowi dnia, nie przyjmuje leków, bierze narkotyki i często ucieka z domu.

„Marihuanazniszczyła mózg naszego syna i wielu innych młodych ludzi. Zaczęli palić trawkę w wieku 12-14 lat, dokładnie wtedy, gdy w ich organizmach i umysłach zaczynają zachodzić niezwykle ważne przemiany. W tym tak delikatnym okresie ich neurony zostały poddane bardzo negatywnemu wpływowi narkotyku. Nie tylko my, rodzice, tak twierdzimy; jest to również opinia lekarzy”.

Hiszpanka, Montserrat Boix, jest matką chłopca z poważnymi zaburzeniami natury psychicznej. Powyższe oświadczenie złożyła dziesięć dni po tym, jak jej syn uciekł z kliniki psychiatrycznej, w której przebywał na kuracji. Montserrat Boix uważa, że działania instytucji publicznych są nieskuteczne wobec tak poważnych rodzinnych sytuacji, wtedy gdy w grę wchodzą zaburzenia psychiczne. Opowiada między innymi o tym, że  policja nigdy nie zdołała odnaleźć ich syna, gdy ten wielokrotnie uciekał z domu.




Czytaj także:
Czy katolik może popierać legalizację marihuany?

„Te problemy nie są traktowane z należną im powagą. Wydaje się, że ci, co opowiadają się za wolnym dostępem do marihuany, mają większe wpływy w społeczeństwie i mediach. Nikt nie wspomina efektów ubocznych, a te są przerażające” – ubolewa.

Montserrat Boix złożyła swoje oświadczenie na Platformie dla Rodziny Katalonia – ONZ , która nie tylko upowszechnia informacje na temat problemów rodzin dotkniętych tym problemem, lecz również, we współpracy z lokalnymi władzami Barcelony organizuje rodzinne sympozja poświęcone tematyce zdrowia psychicznego.

Montserrat dodaje: „Mówi się o legalizacji marihuany. Jeśli mówimy o jej sprzedaży w aptekach na receptę, jako lekarstwo, to się zgadzam. Jednak jeśli chodzi o wolną sprzedaż, bez żadnej kontroli, to absolutnie się nie zgadzamy”.

Bardzo trudne relacje międzyludzkie

Ta hiszpańska matka opisuje obecne relacje z dwudziestosiedmioletnim synem jako „bardzo trudne”: jest agresywny, nie podporządkowuje się żadnemu rozkładowi dnia, nie przyjmuje leków, bierze narkotyki i często ucieka z domu.




Czytaj także:
Narkoman, który został księdzem. Poznaj historię Donalda Callowaya

Zrozpaczona pisze dalej: „Nic nie możemy zrobić; boimy się jedynie, żeby nie popełnił kolejnego przestępstwa, żeby znów nie trafił do więzienia, gdzie zostanie poddany jakiemuś leczeniu. Boimy się, że ktoś może go zabić w jakiejś bójce. Tacy ludzie kończą albo w więzieniu, albo na cmentarzu. Nie ma żadnej propozycji dla ludzi poważnie chorych psychicznie, agresywnych i uzależnionych od narkotyków”. Montserrat zapewnia, że z podobnymi problemami boryka się bardzo wiele rodzin.

Według niej polityków nie interesuje sytuacja rodzin, które muszą stawić czoła tego typu wyzwaniom. Montserrat uważa, że rodzice takich osób nie powinni tracić prawa do decydowania o dzieciach z poważnymi chorobami psychicznymi, gdy te osiągną wiek dojrzałości: „Oni nie są w stanie korzystać ze swej wolności. Nie posiadają kryteriów, aby nią zarządzać. [Władze] pytają ich, czy zgadzają się na hospitalizację, oni odmawiają. Rodzice nie mają nic do powiedzenia. A następnie pojawiają się ogromne problemy”.

Rozwiązania

Rozwiązanie, jakie proponuje Montserrat, jest zgodne z tym zastosowanym już w innych miejscach na świecie, np. w Zagrodzie Nadziei w Brazylii: utworzenie publicznych ośrodków zdrowia psychicznego w przestrzeniach wiejskich, aby hospitalizowani tam pacjenci wykonywali prace w polu i zajmowali się zwierzętami i aby nie mogli opuścić kliniki w trakcie kuracji.

Wraz z mężem założyła niewielką fabrykę jogurtów, Delícies del Berguedà, miejsce pracy dla osób z problemami psychicznymi.




Czytaj także:
Był uwikłany był w narkotyki i alkohol. Dziś śpiewa o Bogu

Montserrat przypomina, że w Hiszpanii dawne szpitale dla osób z zaburzeniami psychiatrycznymi zostały zlikwidowane w latach 70., jednak na ich miejsce nic nowego nie powstało, żadne instytucje, które zajmowałyby się takimi pacjentami w sposób fachowy i jednocześnie chroniłyby pozostałą część społeczeństwa.

Dlatego wysyła w świat apel: „My, ojcowie i matki jesteśmy zdesperowani i czujemy się bezradni wobec takiej sytuacji”.




Czytaj także:
Islandia ma świetny sposób na walkę z uzależnieniem! Czemu nie pójść tą drogą?

Artykuł pochodzi z portugalskiej edycji portalu Aleteia

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
marihuanauzależnienia
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail