Aleteia
niedziela 25/10/2020 |
Św. Chryzanta i św. Darii
Kultura

Miłość sprawia, że ludzie szaleją. 5 powodów, dla których warto zobaczyć „Ponad wszystko”

Katarzyna Kulawik - publikacja 10.08.17

Maddy od siedemnastu lat nie wyszła z domu, czyli od urodzenia. Choruje na rzadką chorobę. Jak jej życie odmieni nowy sąsiad, nastoletni Olly, który też nosi na barkach wielki ciężar?

Jestem świeżo po seansie filmu „Ponad wszystko”, ekranizacji bestsellerowej powieści, dlatego chcę przedstawić moje pięć powodów, dla których warto obejrzeć ten film!

Maddy jest zabawną, mądrą i piękną osiemnastolatką (dokładnie w tej kolejności). Jej cały świat to mama, pielęgniarka i choroba. Od 17 lat nastolatka nie wyszła z domu, gdyż cierpi na nieuleczalną chorobę układu immunologicznego. Każdy dzień Maddy wygląda prawie tak samo, aż do czasu, kiedy do sąsiedniego domu wprowadza się Olly z rodziną.

Chłopak właśnie przybył do Południowej Kalifornii, chociaż marzy o tym, aby wrócić do Nowego Jorku. Pomimo optymistycznej powierzchowności, Olly nosi na barkach ogromny ciężar, którym nie powinien być obarczony żaden nastolatek. Może to właśnie dzięki tej wrażliwości Olly zainteresował się dziewczyną z naprzeciwka, zamkniętą w sterylnym domu, niczym księżniczka w szklanej wieży? Czy Maddy będzie w stanie poświęcić wszystko, naprawdę wszystko, dla miłości?




Czytaj także:
Pięć filmów o świętych, które nie są wybitne, ale poprawią Ci humor

Film powstał na podstawie książki

Z mojego doświadczenia wynika, że na podstawie dobrych powieści z reguły powstaje doskonałe kino. Często zdarza mi się iść na seans tylko dlatego, że film jest ekranizacją wartościowej książki (nie zawsze udaje mi się najpierw przeczytać pierwowzór, ale potem to nadrabiam).

Autentyczni bohaterowie

W filmie wykreowano postacie, z którymi chcielibyśmy się zaprzyjaźnić lub po prostu ich przytulić, kiedy mają gorszy nastrój. Trójka głównych bohaterów, pomiędzy którymi toczy się akcja filmu, w kapitalny sposób przekazuje widzowi emocje, spojrzenie na świat i cierpienie.




Czytaj także:
Monika Borzym: Odrobiłam lekcję historii

Zabawny, wzruszający i zaskakujący (dokładnie w tej kolejności)

Film ogląda się z wielką przyjemnością, bo dialogi głównych bohaterów napisano z wielkim poczuciem humoru, a na wielu scenach wprost uśmiechamy się od ucha do ucha. Owszem, niektóre momenty są wzruszające (bardziej wrażliwi widzowie powinni zaopatrzyć się w paczkę chusteczek higienicznych), ale bynajmniej nie łzawe czy przerysowane (zdecydowanie to nie jest melodramat). „Ponad wszystko” to poruszające – jedna ze scen dosłownie wbiła mnie w fotel z zaskoczenia! Trudno przewidzieć, w jaki sposób rozwinie się akcja, co jest wielkim atutem opowieści.

Po prostu miłość

Tytuł tej recenzji to parafraza cytatu z filmu, gdyż „Ponad wszystko” to przede wszystkim opowieść o miłości. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że jedynie o miłości romantycznej między nastolatkami, ale to także film o miłości macierzyńskiej. To opowieść o rodzicielstwie, o stracie, strachu i odpowiedzialności, ale także decyzjach podejmowanych pod wpływem miłości i ich konsekwencjach.




Czytaj także:
Chcesz się zakochać? Zapomnij o small talku – radzi psycholog

Film ma pozytywne zakończenie

Porównywano go do szeroko krytykowanego „Zanim się pojawiłeś”, ale to zupełnie inna historia… Maddy nie chce stracić życia, ona chce poznać jego smak!

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail