Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 01/11/2020 |
Uroczystość Wszystkich Świętych
home iconAktualności
line break icon

Reklama Tigera, genialna odpowiedź Muzeum Powstania i „chajzerowy” happy end

Joanna Operacz - publikacja 10.08.17

Obraźliwa reklama, oburzenie internautów, pomysł na zadośćuczynienie i szybka, zdecydowana reakcja autorów. Czy afera, którą wywołał napój energetyzujący Tiger, zmieni na lepsze obyczaje w polskiej branży reklamowej?

Reklamy Tigera w mediach społecznościowych były naprawdę niebanalne. To seria grafik, w których znalazły się napuszone, urzędnicze nazwy prawdziwych i wymyślonych świąt i zabawne hasła, np. „4 sierpnia. Dzień kołczanu prawilności. W dobrym kołczanie to i z 5 puszek Tigera się zmieści”. W pogoni za oryginalnością agencja J. Walter Thompson i zleceniodawca firma Maspex Wadowice przekroczyli jednak granice dobrego smaku i przyzwoitości.




Czytaj także:
Powstanie Warszawskie skończyło się 2 października?

Wulgarnie o powstaniu

1 sierpnia, w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, na profilu firmy Maspex na Instagramie pojawiła się grafika przedstawiająca rękę z wyprostowanym środkowym palcem i napisem: „Chrzanić to, co było. Ważne to, co będzie”. Pod wpisem pojawiło się wiele krytycznych komentarzy. Internauci ocenili, że to niedopuszczalne nawiązanie do wydarzenia, które nie powinno być tematem żartów.

To nie była pierwszy niestosowny pomysł w tej kampanii. Wcześniej można było zobaczyć grafikę „15 czerwca. Boże Ciało” ze zdjęciem nagiej kobiety na chmurce. Był też obrazek „10 kwietnia. Dzień lotnictwa” z mężczyzną lecącym na puszce Tigera, ewidentnie nawiązujący do katastrofy smoleńskiej.




Czytaj także:
Godzina „W”. Warszawa po raz kolejny oddała hołd bohaterom powstania

Może wpadniecie?

Wpis z 1 sierpnia zniknął z Instagrama. Ale w internecie, jak wiadomo, nic nie ginie. Tydzień później sprawa wróciła – tym razem na Twitterze, a wkrótce również na Facebooku. W ciągu jednego dnia tysiące osób wyraziły niezgodę, niesmak albo oburzenie. Wiele z nich dodało, że nigdy nie kupi Tigera. Wśród tych reakcji wyróżniła się odpowiedź Muzeum Powstania Warszawskiego: „Hej @tigerdrinkpl! Niedługo zaczynamy zapisy na lekcje muzealne (różne poziomy, nawet dla dzieci z podstawówki). Może wpadniecie?”.




Czytaj także:
Dziewczyny z Powstania: „Cechowała je niesamowita dzielność”

Wstyd

Jeszcze tego samego dnia agencja reklamowa i zleceniodawca przeprosili za błąd. Szefowa tej pierwszej, Beata Turlejska-Zduńczyk, przyznała, że obrazek „naruszył wszelkie wartości”. Wpis szefa Maspexu Krzysztofa Pawińskiego na Twitterze był jeszcze bardziej stanowczy: „Jestem zszokowany reklamą Tigera. Brak mi słów. Jako współwłaścicielowi firmy produkującej Tigera jest mi po prostu wstyd”. Prezes zapewnił o swoim szacunku dla powstańców i zapowiedział, że firma w ramach zadośćuczynienia wesprze program edukacyjny Muzeum Powstania Warszawskiego. Oboje zapowiedzieli konsekwencje wobec pracowników.

https://www.instagram.com/p/BXk1Bx9gYZo/?taken-by=tigerenergydrink




Czytaj także:
Moja babcia przeżyła okupację, ale o tym jednym wydarzeniu z Powstania nigdy nie chciała mówić…

Zadośćuczynienie

Oprócz tego Maspex przekazał 500 tys. zł Światowemu Związkowi Żołnierzy Armii Krajowej, który między innymi opiekuje się powstańcami. Wielu z nich – dzisiaj starszych państwa – ma trudną sytuację materialną i zdrowotną. Datek zaproponował jako rekompensatę dziennikarz Filip Chajzer. Był jednak zaskoczony kwotą. W emocjonalnym wpisie na Facebooku napisał: „W imieniu bohaterów naszego Państwa DZIĘKUJĘ!!! To są pieniądze na leki, protezy, aparaty słuchowe, prąd, wodę, święta… Jestem cholernie wzruszony. Każda, nawet najgłupsza decyzja może mieć swój happy end”. Jak napisał Chajzer, przedstawiciel firmy, który do niego zadzwonił, podkreślił, że kwota jest tak wielka jak ich poczucie wstydu.




Czytaj także:
Dlaczego nie zadaję pytań o sens Powstania Warszawskiego?

Inni niż wyobrażenia

„Tu nie ma czego oceniać. Kreacja od A do Z jest po prostu zła i wulgarna. Nie znam człowieka z branży reklamowej, który miałby inne zdanie. A jest to o tyle dziwne, że jak dotąd zdania zawsze były podzielone” – ocenia reklamę Maciej Gnyszka, założyciel i szef Towarzystw Biznesowych SA, zrzeszających przedsiębiorców, dla których ważna jest etyka w biznesie. Gnyszka przyznaje, że przeprosiny robią wrażenie. Szybkość reakcji, osobiste zaangażowanie jednego z właścicieli, kwota darowizny – to wszystko było bezprecedensowe jak na polskie warunki. Ma też nadzieję, że pracownicy działów kreatywnych i zarządy firm wreszcie zauważą, że odbiorcy reklam coraz bardziej się różnią od wyobrażeń, które mają na ich temat pracownicy branży reklamowej.

https://www.instagram.com/p/BXkwjK8gsDD/?taken-by=tigerenergydrink




Czytaj także:
Nie żyje gen. Ścibor-Rylski. Do dziś pamiętamy jego przejmującą mowę

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
powstanie warszawskiereklama
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail