Aleteia

5 zwyczajów, które zaskoczą Cię na wakacjach za granicą

Shutterstock
Udostępnij
Komentuj

Walizki spakowane? Świetnie! Jednak zanim wyjedziesz na wymarzony urlop za granicę, koniecznie zapoznaj się z lokalnymi zwyczajami. Te, potrafią być bardzo zaskakujące…

Zjedzmy to razem!

Jeśli planujesz podróż do Grecji z pewnością zamierzasz spróbować lokalnej kuchni. Kiedy już wybierzesz się do restauracji poznawać greckie smaki, nie zdziw się, gdy ktoś zacznie jeść… z Twojego talerza! Grecy bowiem zwykle spożywają jedzenie ze wspólnego naczynia. Zasada dotyczy większości potraw – w szczególności sałatek. Co więcej – nakładanie jedzenia tylko dla siebie jest traktowane jako faux pas!

 

Nic się nie zmarnuje

Dziwne rzeczy z talerzami robią także… Chińczycy. Odwiedzając Państwo Środka, nie bądź zdziwiony, gdy podczas wizyty w restauracji przy stoliku obok, ktoś będzie wylizywał resztki z talerza lub głośno siorbał zupę z miski. To pozytywny sygnał dla obsługi lokalu. W ten sposób możemy zakomunikować, że danie nam smakowało i chętnie zjemy dokładkę. Dlaczego nie? Nareszcie możemy spełniać marzenia z dzieciństwa, gdy na talerzu po pierogach z jagodami zostawało to, co najlepsze!

 

To tip…

Jeśli obrałeś kurs na Stany Zjednoczone, pamiętaj o napiwkach! To istotne źródło dochodów, nie tylko dla pracowników restauracji i barów, ale także dla osób zatrudnionych w hotelach czy wypożyczalniach aut. Napiwku będzie oczekiwał nawet pracownik budki z lodami! Warto być hojnym, ale nie zapomnij, że będziesz potrzebował trochę pieniędzy na bilet powrotny!

 

…or not to tip?

Z goła odmienne zwyczaje panują w Japonii. W Kraju Kwitnącej Wiśni dawanie napiwków jest odbierane jako nietakt. Podróżując tam, nie zapominaj, że Japończycy witają się poprzez ukłon. Poważną wpadką będzie jednak ukłonić się niżej, niż osoba starsza od nas.

 

Tak – czyli nie

Problemów w komunikacji może przysporzyć nam też wyjazd do Bułgarii. A to dlatego, że skinienie głową – gest, który dla nas oznacza „tak” w Bułgarii oznacza… „nie”. Dzięki temu niezwykle łatwo o nieporozumienie. Dlatego, wyjeżdżając do tego kraju, zdecydowanie warto postawić na komunikację werbalną.

Tych kilka wskazówek może pomóc w uniknięciu stresujących sytuacji. Nie zapomnij jednak zabrać ze sobą dobrego nastroju. Jeśli popełnisz jakąś gafę, tylko uśmiech może Cię uratować. Błogosławiony ten, kto umie śmiać się z samego siebie, albowiem będzie miał ubaw do końca życia.

Udostępnij
Komentuj
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail