Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 22/04/2021 |
Św. Agapita I
home iconDobre historie
line break icon

O tym, jak muzyka przemieniła życie staruszka z demencją

Tamas Panczel Eross - Shutterstock

Dolors Massot - 14.08.17

95-letni Edward Harry choruje na depresję. Na szczęście, jego stan zdrowia poprawił się dzięki niezwykłemu pomysłowi opiekuna.

To będzie wzruszająca opowieść o Samie i Edzie lub – innymi słowy – historia o tym, jak muzyka może przemieniać ludzi.

Sam Kinsela to młody mężczyzna z Somerset (Wielka Brytania). Przed dwoma laty rozpoczął pracę w domu spokojnej starości Mellifont Abbey. Pełnił funkcję koordynatora zajęć uaktywniających. Ed był jednym z jego najstarszych podopiecznych. Miał 93 lata i zmagał się z zaawansowaną demencją.

Sam wspomina, że z powodu demencji Ed miewał poważne depresje. Nie nawiązywał kontaktu ani z personelem, ani z odwiedzającymi. Często walił pięściami w podłogę i krzykiem wzywał pomocy lub bywał bardzo przygnębiony. Sam ze smutkiem obserwował, że Ed nie był nawet świadomy swoich wrzasków.

Pewnego dnia Sam opowiedział Edowi, że gra w zespole. Staruszek odpowiedział, że grywał na fortepianie. Obu muzyków nagle połączyła więź przyjaźni.


Alleen Cooper

Czytaj także:
98-letnia staruszka od lat pisze tysiące listów. Do kogo je wysyła?

Stary jazzman

Chłopak zagrał kilka klasycznych utworów i zauważył, że Ed „wydawał się szczęśliwy mogąc znów posłuchać muzyki”. Pewnego razu, gdy Sam wspomniał „Georgia on My Mind” Raya Charlesa, zorientował się, że jego podopiecznego „łączy z muzyką jazzową szczególnie silna miłość”.

W celu zdobycia „klawiszy”, Sam nawiązał kontakt z bratankiem Eda i w ten sposób rozpoczęła się przemiana starszego pana. „Personel nie mógł się nadziwić słuchając gry swego pacjenta, a wzruszona wspomnieniami jego żona obficie roniła łzy”.

90 ochotników w tydzień

Zachowanie Eda zaczęło się zmieniać niemal natychmiast. Sam postanowił poszukać dla niego muzyków zainteresowanych wspólną grą. „Odpowiedź na ogłoszenie była fantastyczna. W ciągu tygodnia zgłosiło się około 90 muzyków. Niektórzy z drugiego końca kraju. A wiele innych osób życzyło nam szczęścia w poszukiwaniu ochotników” – wspomina.

Ku ogromnemu zaskoczeniu ogłoszenie zobaczył także muzyk, który dawniej grał z Edem w zespole. Postanowił go odwiedzić i zaoferował pomoc.




Czytaj także:
Prymicję miał w wieku 76 lat. Bo nie ma zbyt późnych powołań

„Jego spojrzenie było nie do opisania”

W grudniu 2015 roku Sam zorganizował w domu spokojnej starości „niespodziankę”. „Nikt z nas nie wiedział, jak Ed na to zareaguje”. Podszedł do fortepianu, zasiadł przy instrumencie i jakby odzyskał siły. „Jego spojrzenie było nie do opisania, a szczęście powróciło zarówno do niego, jak i do jego żony. To rzeczywiście było dla wszystkich bardzo wzruszające doświadczenie”.

Muzyka wzbogaca umysł i ducha

Sam, który obecnie zawodowo zajmuje się muzyką, twierdzi: „To wydarzenie uświadomiło mi siłę muzyki, która wzbogaca ludzki umysł i ducha”. Dlatego też „od tamtego czasu muzyka stanowi ważną część naszego domu i codziennego życia Eda. To zmieniło atmosferę, lecz co najważniejsze, całkowicie zmieniło życie Eda”.




Czytaj także:
4-latka zaczepiła starszego wdowca w sklepie. I tak zaczęła się ich niesamowita przyjaźń

Sam jest teraz producentem muzycznym wielu angielskich zespołów, takich jak Twin Atlantic czy Void. Opowiedział Aletei, że po doświadczeniu pracy w domu spokojnej starości w latach 2015-2016 nie wrócił już więcej do tego zajęcia, jednak śledzi poczynania Eda. „Nadal mieszka w tym samym domu, a dzięki jego muzyce także stanpewnej kobiety o imieniu Joy znacznie się polepszył. Joy kocha muzykę i gdy Ed gra, ona śpiewa i płacze ze wzruszenia”.

Tekst pochodzi z hiszpańskiej edycji portalu Aleteia

Tags:
muzykapomocstarość
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Ciało św. Bernadetty
Aleteia
Nietknięte ciało św. Bernadety. Niesamowite raporty lekarzy po ek...
2
ŚMIERĆ KLINICZNA
Katarzyna Szkarpetowska
Świadectwa ludzi, którzy umierali, ale wrócili. Ks. Wiktor opowia...
3
ALICJA BATTENBERG, MATKA KSIĘCIA FILIPA
Łukasz Kobeszko
Arystokratka, żona, matka i mniszka. Niesamowite życie księżnej A...
4
VIRGIN
Redakcja
Najpiękniejsze modlitwy do Maryi: do odmawiania w różnych okolicz...
5
JÓZEF MONTWIŁŁ, TITANIC
Anna Gębalska-Berekets
Ksiądz z Suwalszczyzny, który pozostał na Titanicu. Oddał miejsce...
6
KSIĄDZ W KONFESJONALE
Ks. Mateusz Szerszeń CSMA
„Nigdy więcej!”. Ksiądz mówi, czego nie lubi w konfesjonale, gdy ...
7
ŚWIĘTY JÓZEF
Michał Lubowicki
Objawienia św. Józefa. Oto tajemniczy i milczący „ratownik”, któr...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail