Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 15/01/2021 |
Św. Pawła z Teb
home iconPod lupą
line break icon

W 1920 roku "we saved Europe". Czy rzeczywiście to wiemy?

REPORTER

Joanna Operacz - 15.08.17

Największe zwycięstwo w polskiej historii, które zmieniło losy Europy i świata, nadal nie zajmuje w naszej świadomości takiego miejsca, na jakie zasługuje.

Bitwa Warszawska wciąż nie przemawia do wyobraźni i serc tak bardzo jak na przykład rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego albo ogłoszenia stanu wojennego. Tymczasem batalia z bolszewikami na przedpolach Warszawy była spektakularnym zwycięstwem, chyba największym w całej naszej historii.

Zbieranina żołnierzy z trzech dawnych zaborów (w serialu „1920. Bitwa Warszawska” rzucają się w oczy różne mundury oficerów) zwyciężyła znacznie liczniejszą armię sowiecką, a potem zmusiła ją do wycofania się poza grancie kraju.

Ta potyczka uratowała nie tylko niedawno odrodzone polskie państwo. Nie ma żadnej przesady w tytule wystawy zorganizowanej przez polskich posłów w Parlamencie Europejskim w 2017 roku „We saved Europe”.

Gdyby w 1920 r. nie udało się zatrzymać bolszewików pod Ossowem, to prawdopodobnie rozpoczęliby oni triumfalny pochód przez całą Europę (zwłaszcza że wielu krajach przygotowywali się na ich przyjęcie rodzimi komuniści), a później świat. Wprawdzie 25 lat później komuna nas zagarnęła, ale stłamszenie jej w 1920 r. znacznie ograniczyło jej zasięg i siłę rażenia.

Chłop i kamienicznik

Kiedy przyjrzeć się sytuacji Polski sto lat temu i dzisiaj, można zauważyć wiele podobieństw. Teraz nasza wolność znowu jest młoda, słaba i spętana wieloma ograniczeniami. Dzisiaj wiele osób, sytuujących się po różnych stron politycznych sporów, ubolewa nad podziałami w społeczeństwie.


św. Jan Paweł II

Czytaj także:
Modlitwa św. Jana Pawła II: O zgodę i wybaczenie, które rozbraja wszelką zemstę

A co wspólnego mieli ze sobą sto lat temu mój pradziadek, syn małorolnych gospodarzy ze wschodniego Mazowsza, i krakowski kamienicznik czy właściciel ziemski z Poznańskiego? Jednak uznali, że to, co ich łączy i czego muszą bronić, jest ważniejsze niż różnice w wymowie i poglądy polityczne. Dzisiaj też bardzo potrzebujemy zjednoczenia, bo zagrożenia, choć inne, są równie wyraźne.

Cud nad Wisłą

Dla wielu osób ważny jest religijny aspekt wydarzenia, które nazwano Cudem nad Wisłą. Nie tylko z powodu jego zaskakującego przebiegu. Relacje z 1920 r. mówią o tym, że ogromnej mobilizacji militarnej i organizacyjnej towarzyszyła bezprecedensowa mobilizacja duchowa.

W Warszawie przez całe dnie i noce odbywały się nabożeństwa, procesje i inne modlitwy. Zbieżność daty bitwy z najważniejszym świętym maryjnym też dała ludziom wiele do myślenia. Są również relacje (co prawda dyskusyjne) o ukazaniu się w obozie wroga Matki Bożej, która przeraziła żołnierzy. Pewno nie każdy się z tym zgodzi, ale moim zdaniem dzisiaj znowu droga do naszego narodowego przetrwania i odrodzenia prowadzi przez nawrócenie.

Dobre pomysły

Jak zachęcić nas wszystkich, żebyśmy dostrzegli w 15 sierpnia coś więcej niż środek długiego weekendu? Ważne, żeby planowane muzeum Bitwy Warszawskiej było ciekawe, nowoczesne i, jak mówią znawcy tematu, „narracyjne” – nie tylko prezentujące eksponaty, ale również opowiadające historie. Jednak muzeum powinno stanąć nie w szczerym polu pod Wołominem, gdzie można dojechać tylko samochodem albo autokarem, tylko w stolicy. W końcu to była Bitwa Warszawska.

Na pewno potrzeba jeszcze więcej tego, co jest do tej pory, czyli lekcji historii, filmów, publikacji, rekonstrukcji i wystaw. Jeśli zrozumiemy potrzebę upamiętnienia tego wydarzenia, na pewno znajdą się również inne dobre pomysły.


BITWA WARSZAWSKA

Czytaj także:
Czy Polacy wymodlili zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej? 10 faktów, których możesz nie znać…


IGNACY SKORUPKA

Czytaj także:
Ks. Ignacy Skorupka: ochotnik i bohater bitwy z bolszewikami. Zginął w wieku 27 lat

Tags:
cudpatriotyzmwojna
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jedne...
ŚRODA POPIELCOWA
Vaticannews.va
Zmiana w liturgii Środy Popielcowej. Kard. Sa...
WYROK WYKONANY, LISA MONTGOMERY
Aleksandra Gałka
Lisa Montgomery jednak stracona. Apele adwoka...
ZNANE OSOBY, KTÓRYCH DZIECI SĄ CHORE
Redakcja
12 znanych osób i ich dzieci z niepełnosprawn...
RĘKA SYPIĄCA PIASEK
Piotr Bogdanowicz
Grzechy, które wołają do samego Boga. Są taki...
DUSZE CZYŚĆCOWE WEDŁUG MISTYCZEK
Roberta Sciamplicotti
Dusze czyśćcowe według 13 mistyczek: są smutn...
Piotr Jarosiewicz
Ksiądz mówi do mamy: kocham cię. Matka na to:...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail