Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Duchowość

Wniebowzięcie to przypomnienie Kościołowi, że przy jego narodzinach była Kobieta

Livioandronico2013/Wikipedia

Jarosław Kumor - publikacja 16.08.17

Na temat niezwykłego momentu wniebowzięcia i jego okoliczności powstało wiele apokryfów. Najbardziej przypadła mi do gustu teoria mówiąca o tym, że decyzję o wniebowzięciu podjęli apostołowie, z którymi Jezus konsultował się w tej sprawie.

Wniebowzięcie Maryi to dla mnie tajemnicza uroczystość i tajemniczy dogmat. Samo wydarzenie w Słowie Bożym jest zaszyte gdzieś między powrotem apostołów z Góry Oliwnej, gdzie nastąpiło Wniebowstąpienie Jezusa, a Zesłaniem Ducha Świętego.

Z drugiej strony, gdy spojrzymy na chronologię tajemnic różańca, to Wniebowzięcie mamy po Zesłaniu. W każdym razie jest to wydarzenie, którym Maryja po ziemsku pożegnała się z Kościołem i z pewnością nie przypuszczała, że taki będzie koniec, gdy jako młoda mama biegała za małym Jezusem.




Czytaj także:
Umarła? Zasnęła? Odeszła? Co oznacza wniebowzięcie Maryi

Są trzy fragmenty Słowa Bożego, które zestawione ze sobą pokazują mi pewną drogę Maryi jako żony i matki w Świętej Rodzinie, uczennicy Jezusa i w końcu Matki Kościoła, która z tego Kościoła została wzięta do nieba.

1. Jezus „gubi się” w Jerozolimie (Łk 2, 41-52)

Myślę, że Maryja „awansem” stosowała zasadę św. Ignacego z Loyoli, który mówił: „Pracuj tak, jakby wszystko zależało od ciebie i módl się tak, jakby wszystko zależało od Boga”. Szukali z Józefem Jezusa „pełni bólu”. Z pewnością nie postrzegali tych poszukiwań jak formalności – no bo w końcu to jest Mesjasz i na pewno się znajdzie. Byli pełni zaangażowania.

Gdy się udało, niewiele zrozumieli z tego,co Jezus im powiedział, ale Maryja, mimo że nie rozumiała, „zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu”. Chodziła ze słowem, rozważała je, pamiętała i z czasem cierpliwie dochodziła do sedna, gdy np. Jezus znowu przyszedł do Jerozolimy na Paschę, ale tym razem by „przejść” prawdziwie do Ojca poprzez swoją śmierć.

Czytając ten fragment, mam wrażenie, że Matka Boża po 12 latach wychowywania Jezusa, była już coraz bardziej Jego uczennicą. Sądzę, że dostawała na co dzień więcej tego typu „kwiatków” i była przygotowywana przez Boga do kolejnego – uczniowskiego etapu swojej ziemskiej drogi.

Nie mogę, jako mąż, przy okazji tego fragmentu nie wspomnieć o pięknym szczególe z wypowiedzi Maryi. Gdy Jezus się odnalazł, stwierdziła: „Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. Maryja nie pchała się na pierwsze miejsce. Doceniała rolę swojego męża i służyła obydwu swoim mężczyznom w pokorze, choć miała i ma przeogromną godność, której oni nie mogli lekceważyć.

2. Maryja „odrzucona” przez Jezusa (Mk 3, 31-25)

Po ludzku nie mielibyśmy wątpliwości. Syn, który mówi, że jego matką jest kto inny – nie ta, która Go urodziła i która jest bezgrzeszna, a więc z pewnością ciesząca się szacunkiem otoczenia – w społecznym odbiorze miałby, delikatnie mówiąc, pod górkę.




Czytaj także:
Ikona Zaśnięcia Najświętszej Bogurodzicy. O czym opowiada?

Mam wrażenie, że Jezus pokazał tą wypowiedzią Maryi i swoim krewnym wyższy poziom relacji z sobą: jeśli nie chcecie być moimi uczniami, to nic wam nie da to, że jesteśmy rodziną.

To jest moment, w którym Maryja najpewniej jest wdową, a Jezus ostatecznie przypieczętowuje jej uczniostwo. Najpierw ona dała Mu życie. Teraz zaczyna się bezpośrednia droga do tego, by to On dał Życie jej.

3. Maryja w Kościele (Dz 1, 14)

To ostatni moment, gdy słyszymy w Biblii o ziemskim życiu Maryi. Współcześnie „Maryja w Kościele” może nam się kojarzyć z jakimś obrazem lub figurą, ale u prapoczątków Kościoła ona w miejscach, gdzie zbierali się wierni była po prostu jedną z nich.

Tutaj prowadziła jej droga żony, matki, uczennicy – do wspólnoty chrześcijan, dla której stała się największą orędowniczką. Ta, która zrodziła Jezusa, była też przy narodzinach Kościoła. Jak czytamy w tym fragmencie, modliła się z nimi wytrwale i jednomyślnie. Tak robi do dziś.

***

Na temat niezwykłego momentu wniebowzięcia i jego okoliczności powstało wiele apokryfów. Najbardziej przypadła mi do gustu teoria mówiąca o tym, że decyzję o wniebowzięciu podjęli apostołowie, z którymi Jezus konsultował się w tej sprawie. Przeczytamy o tym w utworze św. Melitona z Sardes pt. „Księga o odejściu Dziewicy Maryi”.

Jak było naprawdę, wie jedynie sam Bóg. Zresztą nie to jest najważniejsze. Wniebowzięcie to przypomnienie Kościołowi, że przy jego narodzinach była Kobieta, którą Bóg uczynił Królową Nieba. To jest przypomnienie o tym, że z jej pomocą właśnie tam mamy dotrzeć.


Obraz Matki Bożej w Gietrzwałdzie

Czytaj także:
Gietrzwałd. Jedyne w Polsce objawienia maryjne uznane przez Kościół

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
Maryjawniebowzięcie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail