Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

12 stopni pychy według św. Bernarda

Udostępnij

Co ciekawe, według tego świętego opata i Doktora Kościoła z XII wieku każdy stopień pychy może stać się stopniem pokory. W jaki sposób?

Wszyscy znamy powiedzenie, że „ciekawość to pierwszy stopień do piekła”. Mało kto jednak wie, że przysłowie to ma związek z pierwszym traktatem mistycznym św. Bernarda z Clairvaux. Ten cysterski mnich w 1124 r. napisał bowiem „Księgę o stopniach pokory i pychy”. Pierwszym z tych stopni jest zaś, właśnie ciekawość. Wyliczmy tu je wszystkie.

1. Ciekawość

Chodzi tu o niepotrzebne interesowanie się bliźnimi. Niepotrzebne, czyli nie będące ani wzywaniem pomocy, ani jej udzielaniem.

2. Lekkomyślność

Polega ona na łatwym przechodzeniu od zazdrości, do radości ze swojej wydumanej wyższości. Zazdrość pojawia się wtedy, gdy pyszałek widzi kogoś od siebie lepszego. Radość zaś, jest wtedy, kiedy grzesznik dostrzega kogoś od siebie gorszego.

3. Niestosowna wesołość

Niestosowna, gdyż wynikająca ze zwracania uwagi na swe domniemane zalety, z czym łączy się nieuznawanie zasług drugiego. O człowieku, w którym panuje owa wesołość Bernard pisze, że jest on „skory do żartów, skłonny i pochopny do śmiechu”.

4. Chełpliwość

Można ją rozpoznać w wielomówstwie. Jeżeli więc ktoś jest chełpliwy, to – według Bernarda – łaknie on „i pragnie słuchaczy, przed którymi mógłby się popisać…, na których mógłby wylać to, co czuje, aby dowiedzieli się o jego wielkości”.

5. Odrębność

Wspomniana odrębność to po prostu lenistwo „w spełnianiu obowiązków wspólnych”, ale za to wielka gorliwość w realizacji wszystkiego, co odróżnia pyszałka od innych członków jego grupy.

6. Zarozumiałość

Zarozumiałość jest wiarą w to, iż się jest doskonalszym od innych.

7. Zuchwałość

Człowiek charakteryzujący się zuchwałością, „na zebraniach zajmuje pierwsze miejsce, w naradach pierwszy zabiera głos”.

8. Obrona grzechów

Sposoby tej obrony są rozmaite, np. ktoś stwierdza: „Nie zrobiłem tego”.

9. Kłamliwe wyznawanie grzechów

Pojawia się ono wtedy, gdy zaprzeczanie czynów publicznie znanych nic nie da. Lepiej wtedy (w mniemaniu pyszałka) w sposób udawany przyznać się do winy. Ludzie, którzy tak robią, „zmieniają winę swoją, powiększają tak bardzo, że wszystkie czynione im zarzuty brzmią niewiarygodnie… Kiedy zaś wina jest tak oczywista, iż w żaden sposób ukryć jej niepodobna, udają skruchę w głosie, choć nie ma jej w duszy”.

10. Bunt

Chodzi tu o bunt wobec przełożonego. Przełożonym, o którego tu chodzi, jest opat lub przeor klasztoru. Ale może to być również rodzic w przypadku buntującego się dziecka lub szef w pracy. Skutkami buntu są: opuszczenie danej wspólnoty np. rodzinnej i idąca za tym swoboda grzeszenia.

11. Swoboda grzeszenia

Z jej powodu człowiek – nie bojąc się już przełożonych (np. rodziców), ani nie wstydząc się innych członków wspólnoty (np. rodzeństwa) – „z tym większym wyuzdaniem, podsycanym całkowitą swawolą, zaspokaja swe żądze”. Na tym stopniu pychy, człowiek nie wyzbył się jednak jeszcze bojaźni Boga i dlatego dopuszcza się grzechów „nie bez pewnego wahania”.

12. Nałóg grzechu

Jeżeli jednak pierwsze występki grzesznika nie spotkają się z karą Bożą, wtedy taki nieszczęśnik szuka nowych rozkoszy; „te zaś uwodzą coraz bardziej. Rozbudza się pożądanie, rozum popada w stan uśpienia, a nałóg zacieśnia pęta”. Z powodu tego nałogu, człowiek „traci rozum” i bezmyślnie zbliża się do śmierci. To znaczy do potępienia wiecznego w piekle. Wtedy również, jak szaleniec, mówi on: „Nie ma Boga!”

Za kogoś, kto jest na którymś ze stopni pychy, nasz święty poleca się oczywiście modlić. Aby, gdy już się opamięta, znalazł się na odpowiednim stopniu pokory. Według Bernarda bowiem, każdy stopień pychy może stać się stopniem pokory. Będzie tak wtedy, gdy zamiast ulegać np. nałogowi grzeszenia, człowiek go w sobie rozpozna i zacznie z nim walczyć.

W takim przypadku 12 stopień pychy stanie się 1 stopniem pokory. „Podobnie 11 będzie drugim. 10 – trzecim. 9 – czwartym. 8 – piątym. 7 – szóstym. 6 – siódmym. 5 – ósmym. 4 – dziewiątym. 3 – dziesiątym. 2 – jedenastym. 1 – dwunastym”.

Cytaty pochodzą z „Księgi o stopniach pokory i pychy” przetłumaczonej przez S. Kiełtykę i zamieszczonej w książce „O miłowaniu Boga i inne traktaty”, Poznań 2000.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail