Aleteia
piątek 23/10/2020 |
Św. Jana Kapistrana
For Her

Ubranka dla dzieci z poronień. Dlaczego szyje je właścicielka domu pogrzebowego?

LeighAnne Funeral Director

BBC News | Facebook | Fair Use

Sophia Swinford - publikacja 21.08.17

Po pochowaniu tak wielu dzieci bez ubranek postanowiła, że należy im się godny strój.

LeighAnne Wright. Jest właścicielką domu pogrzebowego. Pochowała wiele dzieci z poronień, które często były przywożone do niej ze szpitala owinięte w papierowe ręczniki lub, co gorsza, w metalowych miseczkach. Ponieważ te dzieci są za malutkie, by nosić zwykłe ubranka niemowlęce, często były chowane bez żadnych.

Pewnego dnia LeighAnne zdecydowała, że to musi się zmienić.

Nie było w tym żadnej godności. A to właśnie ją chcieliśmy zapewnić tym dzieciom.

Zaczęła od uszycia kilku strojów, a obecnie dostarcza ciuszki do 31 szpitali w Wielkiej Brytanii i ubrała ponad 3,500 dzieci.




Czytaj także:
Znaleźć dar we wszystkim… nawet po poronieniu

„Co tydzień mamy zamówienie na takie ubranka”, mówi. W Stanach, gdzie rocznie dochodzi do poronień 2,400 dzieci (poronienie rozumiane jest tu zgodnie z definicją CDC, centrum kontroli chorób i zapobiegania – agencji rządu federalnego Stanów Zjednoczonych, jako utrata dziecka po 20. tygodniu ciąży).

Kiedy dziecko umiera – mówi LeighAnne – tracisz kontrolę nad tym wszystkim, co chciałeś dla niego zrobić, więc danie rodzicom choć trochę kontroli wydaje się pomagać im w procesie zdrowienia po stracie.

Ubranka, które szyje podkreślają godność tych najmniejszych ludzi i ogromną wartość, jaką ma ich życie. Nieważne, jak długie czy jak krótkie.

Nasza kultura zaczęła wartościować dzieci pod względem tego, czy są chciane czy ich kondycji zdrowotnej. Być może ten mały, ale tak pełen miłości gest, który podkreśla wartość każdego życia, nawet bardzo krótkiego, pomoże to zmienić.




Czytaj także:
Czapeczka, rożek i… niezapominajka – czyli żegnaj, dzieciątko

Artykuł ukazał się w angielskiej edycji portalu Aleteia

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
pogrzebporonienie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail