Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 18/04/2021 |
Św. Ryszarda Pampuri
home iconFor Her
line break icon

Ubranka dla dzieci z poronień. Dlaczego szyje je właścicielka domu pogrzebowego?

LeighAnne Funeral Director

BBC News | Facebook | Fair Use

Sophia Swinford - 21.08.17

Po pochowaniu tak wielu dzieci bez ubranek postanowiła, że należy im się godny strój.

LeighAnne Wright. Jest właścicielką domu pogrzebowego. Pochowała wiele dzieci z poronień, które często były przywożone do niej ze szpitala owinięte w papierowe ręczniki lub, co gorsza, w metalowych miseczkach. Ponieważ te dzieci są za malutkie, by nosić zwykłe ubranka niemowlęce, często były chowane bez żadnych.

Pewnego dnia LeighAnne zdecydowała, że to musi się zmienić.

Nie było w tym żadnej godności. A to właśnie ją chcieliśmy zapewnić tym dzieciom.

Zaczęła od uszycia kilku strojów, a obecnie dostarcza ciuszki do 31 szpitali w Wielkiej Brytanii i ubrała ponad 3,500 dzieci.




Czytaj także:
Znaleźć dar we wszystkim… nawet po poronieniu

„Co tydzień mamy zamówienie na takie ubranka”, mówi. W Stanach, gdzie rocznie dochodzi do poronień 2,400 dzieci (poronienie rozumiane jest tu zgodnie z definicją CDC, centrum kontroli chorób i zapobiegania – agencji rządu federalnego Stanów Zjednoczonych, jako utrata dziecka po 20. tygodniu ciąży).

Kiedy dziecko umiera – mówi LeighAnne – tracisz kontrolę nad tym wszystkim, co chciałeś dla niego zrobić, więc danie rodzicom choć trochę kontroli wydaje się pomagać im w procesie zdrowienia po stracie.

Ubranka, które szyje podkreślają godność tych najmniejszych ludzi i ogromną wartość, jaką ma ich życie. Nieważne, jak długie czy jak krótkie.

Nasza kultura zaczęła wartościować dzieci pod względem tego, czy są chciane czy ich kondycji zdrowotnej. Być może ten mały, ale tak pełen miłości gest, który podkreśla wartość każdego życia, nawet bardzo krótkiego, pomoże to zmienić.




Czytaj także:
Czapeczka, rożek i… niezapominajka – czyli żegnaj, dzieciątko

Artykuł ukazał się w angielskiej edycji portalu Aleteia

Tags:
pogrzebporonienie
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Ciało św. Bernadetty
Aleteia
Nietknięte ciało św. Bernadety. Niesamowite raporty lekarzy po ek...
2
JÓZEF MONTWIŁŁ, TITANIC
Anna Gębalska-Berekets
Ksiądz z Suwalszczyzny, który pozostał na Titanicu. Oddał miejsce...
3
MARIA DULCISSIMA HOFFMANN
Anna Gębalska-Berekets
Oddała własne oczy chłopcu, który stracił wzrok i słuch. Helena H...
4
EMILIA KACZOROWSKA WOJTYŁA
Esprit
Emilia Wojtyłowa. Zagrożona ciąża i heroizm, który ocalił przyszł...
5
VIRGIN
Redakcja
Najpiękniejsze modlitwy do Maryi: do odmawiania w różnych okolicz...
6
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 15 kwietnia
7
MAMA JA STADO
Edycja św. Pawła
Maja: Mam marzenie, że jak pójdę do nieba, to Bóg da mi Hanię don...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail