Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Ona ma lat 99, on 94. Zakochali się w sobie na… siłowni

ALVIN MANN I GERTRUDE MOKOTOFF
Udostępnij

Alvin Mann i Gertrude Mokotoff przeżywają właśnie swój miodowy miesiąc. Sąsiedzi przecierają oczy ze zdumienia, gdy widzą tę niezwykłą parę, trzymającą się za ręce i całującą jak nastolatki.

Poznali się 8 lat temu na na nowojorskiej siłowni. Zresztą – nadal chodzą razem na treningi, przynajmniej dwa razy w tygodniu.

„Nasz wspólny przyjaciel powiedział mi: chciałbym, żebyś poznał pewną miłą, młodą damę” – wspomina Alvin Mann. Na pierwszą randkę zabrał ją więc do restauracji. „Był doskonałym gentlemanem” – uśmiecha się Gertrude. „Było w niej coś, co sprawiało, że chciałem kontynuować rozmowę” – dodaje Alvin.

Bardzo szybko zaczęli rozmawiać o wspólnych planach na życie, marzeniach i celach do zrealizowania. Oboje byli wdowcami i nie wykluczali kolejnego związku. Alvin Mann w ubiegłym roku zdobył tytuł licencjata historii i został tym samym najstarszym absolwentem Mount St. Mary College. Pani Mokotoff zaprojektowała dom w Middletown i była gotowa wypełnić go dobrym towarzystwem.

„Dokuczano mi, że jestem podrywany przez starszą panią – śmieje się Alvin. – Ale różnica wieku tak naprawdę nigdy mi nie przeszkadzała, ponieważ świetnie się rozumieliśmy. Nie miałem zamiaru pozwolić jej odejść” – przekonuje.

 

Ślub

W końcu zdecydowali się na małżeństwo. „Zapytałam go, czy się ze mną ożeni – chichocze Gertrude. – Miałam dość uganiania się za nim”.

Przysięgę złożyli sobie 5 sierpnia 2017 r. W uroczystości towarzyszyło im 50 członków rodziny. Starszy brat Gertrude nie mógł przybyć na ślub, ale wysłał najlepsze życzenia dla „swojej małej siostry”.

Pani Mann ściskała mały bukiet róż, a w jej oczach szkliły się łzy. „To jest jak prezent urodzinowy” – mówiła. Podczas przyjęcia podniosła sukienkę i pokazała mężowi… podwiązkę. „Bardzo ładnie – mruknął. – Muszę przyznać, że mi się to podoba” – powiedział z figlarnym uśmiechem.

20 sierpnia Gertrude Mokotoff skończyła 99 lat. Ale podczas uroczystości ślubnej podkreślała: „Dziś mam jeszcze 98, prawda? Więc się nie śpieszmy”.

Oboje zapewniają, że wiek nie jest dla nich żadnym ograniczeniem. Po prostu nadal robią, co chcą i żyją beztroskim życiem. Zapytani o to, co zmieni się po ślubie, odpowiadają: nic. „Oboje wiemy, że nie znajdziemy nikogo innego”. Od tej chwili będą już tylko razem, aż do końca swoich dni.

 

Pani burmistrz i pan marynarz

Pani Makotoff urodziła się w 1918 r. Została magistrem biologii i w 1941 r. wyszła za kardiologa. Przez ponad 30 lat pracowała naukowo, specjalizując się w technologii medycznej i mikrobiologii. Jednocześnie wychowywała 4 dzieci. Potem zaangażowała się w lokalną politykę i w wieku 71 lat została pierwszą kobietą-burmistrzem Middletown. Jej mąż zmarł po 61 latach wspólnego życia, w 2002 roku.

Alvin Mann urodził się w 1923 roku. Podczas II wojny światowej służył jako inżynier na pokładzie statków. Jak mówi, był jednym z tych szczęśliwców, którzy mogli wrócić do domu. Przez wiele lat pływał na statkach handlowych, dwukrotnie się ożenił. Jego druga żona zmarła w 2007 r.

Keith Schuler, która była wieloletnią sąsiadką Manna, opowiada: „Widzę, jak Alvin i Gert biegną, trzymając się za ręce i całując jak sympatie ze szkoły średniej, albo jeżdżą do Nowego Yorku na weekendy. Gdybym tego nie widziała, nie uwierzyłabym w to” – stwierdza.

Źródło: The New York Times

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail