Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Jak uniknąć pourlopowego stresu?

KOBIETA W BIURZE
Shutterstock
Udostępnij

5 sposobów na bezstresowy powrót do pracy po wakacjach.

Miałeś świetny urlop. W końcu odpocząłeś, wyspałeś się. Spędziłeś ten czas tak, jak chciałeś. Jesteś zadowolony i zrelaksowany. Chciałbyś, aby ten stan trwał jak najdłużej. Ale wiesz, że wracasz do pracy i do codziennego zabiegania. Boisz się, że powrót do „normalnego” życia może być trudny czy wręcz drastyczny. Mam dla Ciebie kilka rad, jak nie utracić wakacyjnego odpoczynku i czuć się zrelaksowanym jak najdłużej.

 

1. Wróć dzień lub dwa wcześniej

Jeżeli Twój urlop kończy się np. w niedzielę, to wróć do domu w piątek lub sobotę. Dzięki temu unikniesz korków, tłumów i presji, że musisz zdążyć dojechać jak najszybciej, bo następnego dnia idziesz do pracy. Stracisz jeden dzień wyjazdu, a zyskasz czas na odpoczynek po podróży, spokojne rozpakowanie się i przygotowanie do nadchodzących wydarzeń.

Jeżeli jedziesz samochodem, będziesz mógł zrobić sobie dodatkowy postój lub zboczyć z trasy, aby coś zobaczyć. Przy podróżach samolotem unikniesz stresu wynikającego z ewentualnych opóźnień. Powrót z wakacji będzie spokojniejszy, a Ty zachowasz urlopowe spowolnienie wchodząc w swoją codzienność.

 

2. Nie sprawdzaj od razu poczty, mediów społecznościowych itp.

Zakładam, że podczas wakacji byłeś offline. Nie sprawdzałeś poczty służbowej, rzadko zaglądałeś na prywatnego e-maila, ograniczyłeś swoją aktywność w mediach społecznościowych. Jeżeli tak, to pewnie czeka na Ciebie wiele nieprzeczytanych wiadomości i powiadomień. Sprawdzając je wszystkie od razu, najprawdopodobniej poczujesz się przytłoczony ich ilością i pozorną pilnością.

Dlatego daj sobie kilka dni na przejrzenie i odpowiedź na wiadomości. Skoro nadawca czekał przez cały Twój urlop, dodatkowy dzień lub dwa zwłoki raczej nie będą stanowić dla niego różnicy. Dla Ciebie jednak może to być kluczowe. Dawkowanie sobie spraw do załatwienia pomoże Ci uniknąć typowego po urlopie uczucia przeciążenia i przytłoczenia. Zadbaj o siebie i stopniowo powracaj do swoich obowiązków.

 

3. Dbaj o odpoczynek na co dzień

Po urlopie czujesz się zrelaksowany, pełen sił i zapału do działania. Aby ten stan utrzymać, codziennie wygospodaruj choć 15 minut, w czasie których odpoczniesz. Zrób w tym czasie coś, co sprawi Ci przyjemność (np. posiedź w ciszy lub posłuchaj ulubionej muzyki, pójdź na spacer, posiedź na ławce w parku, weź aromatyczną kąpiel). To nie muszą być duże rzeczy. Chodzi raczej o drobiazgi, które sprawią Ci przyjemność, zniwelują stres i przedłużą stan relaksu. Niech codzienne dbanie o odpoczynek stanie się Twoim nawykiem.

 

4. Spotkaj się ze znajomymi i opowiedz im o swoich wakacjach

Gdy opowiadasz innym o swoim urlopie, to częściowo przeżywasz go na nowo. Twój mózg odtwarza wspomnienia, pojawiają się pozytywne emocje, radość, śmiech, ekscytacja. Dzielenie się wakacyjnymi przeżyciami pozwoli Ci, choć częściowo, ponownie ich doświadczyć. Dodatkowo, powracanie do wspomnień pomaga je utrwalać. Im częściej odtwarzasz konkretne minione chwile, tym lepiej (mocniej) są one zapisane w Twojej pamięci, czyli dłużej w niej zostaną żywe.

 

5. Na nowo spójrz na swoją codzienność

W czasie wakacji zmieniłeś tryb życia, wybiłeś się z kołowrotka codzienności. Zamiast ponownie w niego wpadać, spróbuj zastanowić się, co w Twoim życiu działa, a czego brakuje. Będąc jeszcze w trybie wakacyjnego spowolnienia dużo łatwiej będzie Ci dostrzec obszary, w których możesz wprowadzić zmiany. Wykorzystaj tę szansę!

Tak naprawdę od Ciebie zależy, jak przeżyjesz powrót do swojej codzienności. Możesz łagodnie w nią wejść lub zaaplikować sobie terapię szokową. Sam wiesz, co jest dla Ciebie najlepsze.

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail