Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Jezus dostaje to od niewielu osób…

JEZUS NA KRZYŻU
Shutterstock
Udostępnij

Jezus jest wszechmogący. Może wszystko. Jest jednak coś, do czego przez uszanowanie naszej woli nas nie zmusi, a czego Sam pragnie.

Jezusa „mamy” na wyciągnięcie ręki. Kiedy potrzebujemy sił lub natchnienia przed egzaminem, wzrasta studencka gorliwość i częstość modlitw. Kiedy coś po ludzku nawali, idziemy do Jezusa i u Niego szukamy pomocy. I bardzo dobrze. Mamy Jezusa w Eucharystii, w Komunii Świętej, w Najświętszym Sakramencie.

On jest dla nas. Tylko czy pamiętamy, że jest coś, co my możemy dać Jezusowi? O co On sam się nie upomni, a będzie wyczekiwał tego z tęsknotą?

(…) Czy zwróciłaś uwagę na jej modlitwę? Ani przez chwilę nie powiedziała mi, że Mnie kocha. Ani przez chwilę nie podziękowała Mi za dar, którego jej w tym celu dałem, aby ją podnieść do Mnie. Ani przez chwilę nie powiedziała: dziękuję Ci, Panie. To była litania próśb… i tak jest prawie ze wszystkimi, którzy Mnie przyjmują. (…) Umarłem z miłości i zmartwychwstałem. Z miłości czekam na każdego z was i z miłości pozostaję z wami. Ale wy nie zdajecie sobie sprawy, że potrzebuję waszej miłości. Pamiętaj, że jestem Żebrakiem Miłości w tej wzniosłej dla duszy godzinie. [Catalina Rivas]

Kiedy Maryja urodziła małego Jezusa w stajni (bo nie mówmy, że to była miła i przytulna „stajenka”), położyła Go w żłobie (bo nie był to uroczy „żłóbek”), dała Go nam, ludziom. Jako Matka Boga dała nam Zbawiciela. Jako Matka dała nam swoje małe i bezbronne Dziecko. Czego potrzebuje małe i bezbronne dziecko?

 

Miłość i czułość

Małe dziecko potrzebuje przede wszystkim miłości, którą możemy dawać przez czułość, bezpieczeństwo, opiekę, uśmiech, bliskość, przytulenie. Jak przyjmujemy Jezusa dawanego nam przez Matkę Bożą?

Pomyśl teraz: Co robisz, kiedy przyjmujesz Jezusa w Komunii Świętej? Zastanów się, co wtedy mówisz, myślisz? Czy pamiętasz o Jezusie po wyjściu z kościoła? Czy dajesz Jezusowi swoją miłość i czułość?

Czystość

Św. Ludwik Maria Grignion de Monfort  przed Komunią Świętą zachęca, aby błagać Maryję:

(..) tę dobrą Matkę, by ci użyczyła swego Serca, abyś Jej Syna z tym samym co Ona przyjął usposobieniem. Powiedz Jej, że chwała Jej Syna wymaga, by Go nie przyjmować do serca tak skalanego i niestałego jak twoje, bo byłoby to ujmą dla Jej chwały. Lecz jeśli Ona zechce zamieszkać w twym sercu, by Syna swego przyjąć, może to uczynić mocą panowania, jakie posiada nad sercami. Od Niej dozna Syn Jej godnego przyjęcia, bez skazy i bez obawy przed obrazą lub zniewagą. [Traktat o doskonałym nabożeństwie do Matki Bożej]

Widać tu szczególnie, że potrzebna jest nasza dbałość o czystość serca. Korzystajmy zatem z sakramentu pokuty wtedy, kiedy mamy nawet wątpliwość grzechu. Kiedy potrzebujemy lekarza, szukamy go natychmiastowo, kiedy potrzebujemy leku, szukamy apteki. Tak samo możemy szukać kapłana, kiedy potrzebujemy spowiedzi, nie tłumacząc się, że np. proboszcz naszej parafii w danej chwili nie spowiada. Niby mała rzecz, ale pokazująca Jezusowi konkretnie – szanuję Cię Panie, kocham Cię. Nic nie mogę Ci dać poza moją małą miłością.

Św. Teresa z Avila napisała:

Uczułam w sobie i dotąd czuję pragnienie, aby skoro Bóg ma tylu nieprzyjaciół, a tak niewielu przyjaciół, ci niewielu przynajmniej prawdziwymi byli Jego przyjaciółmi.

Prawdziwy przyjaciel trwa i kocha. Obyśmy my tacy byli w naszej codzienności.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail