Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 30/10/2020 |
Bł. Benwenuty Bojani
home iconKościół
line break icon

Franciszek: Jezus przestrzega nas przed egocentryzmem

CPP / Polaris/East News

Katolicka Agencja Informacyjna - publikacja 03.09.17

Jezus przestrzega nas przed mentalnością i postawą egocentryczną - stwierdził Franciszek podczas dzisiejszej modlitwy Anioł Pański w Watykanie. Papież podkreślił, że egocentryzm prowadzi do zagubienia albo do życia smutnego i bezowocnego. "Jeśli natomiast żyjemy dla Pana i ustawiamy swoje życie na miłości, tak jak uczynił Jezus, to będziemy mogli zasmakować prawdziwej radości" - powiedział Ojciec Święty.

Publikujemy tekst papieskich rozważań.

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Dzisiejszy fragment Ewangelii (por. Mt 16, 21-27) to kontynuacja tekstu z minionej niedzieli, w którym wyróżniało się wyznanie wiary Piotra, „skały”, na której Jezus zechciał zbudować swój Kościół.

Dzisiaj, w przenikliwym kontraście Mateusz ukazuje nam reakcję tego samego Piotra, gdy Jezus ujawnia uczniom, że w Jerozolimie będzie musiał cierpieć, że zostanie zabity i że zmartwychwstanie (por. w. 21). Piotr bierze Mistrza na bok i czyni mu wyrzuty, bo to – jak mówi – nie może zdarzyć się Jemu, Chrystusowi.

Ale Jezus z kolei upomina Piotra surowymi słowami:

„Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie!”(w. 23).

Chwilę wcześniej apostoł był błogosławionym przez Ojca, bo otrzymał od Niego to objawienie, był mocną „skałą”, żeby Jezus mógł na niej zbudować swoją wspólnotę, a zaraz potem staje się przeszkodą, kamieniem potknięcia na drodze Mesjasza. Jezus dobrze wie, że Piotr i inni mają wciąż przed sobą długą drogę, aby stać się Jego apostołami!

W tym momencie Mistrz zwraca się do tych wszystkich, którzy za Nim szli, ukazując im wyraźnie drogę, którą trzeba przejść:

„Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje” (w. 24).

Zawsze, także dzisiaj, istnieje pokusa chęci pójścia za Chrystusem bez krzyża, co więcej, pokusa by nauczyć Boga właściwej drogi, jak Piotr: „Nie, Panie, niech to nigdy nie przyjdzie na Ciebie”.

Ale Jezus nam przypomina, że Jego droga jest drogą miłości, i że nie ma prawdziwej miłości bez poświęcenia samego siebie. Jesteśmy wezwani, byśmy nie dali się pochłonąć przez wizję tego świata, ale byśmy byli coraz bardziej świadomi konieczności i trudu dla nas chrześcijan, by iść pod prąd i pod górę.

Jezus dopełnia swoją propozycję słowami, które wyrażają wielką mądrość, zawsze aktualną, ponieważ stanowią wyzwanie dla mentalności i dla postaw egocentrycznych. Powiada:

„Kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je” (w. 25).

W tym paradoksie zawarta jest złota zasada, którą Bóg wpisał w naturę ludzką stworzoną w Chrystusie: reguła, że tylko miłość daje życiu sens i szczęście. Wydawanie swoich talentów, energii i swego czasu, jedynie po to, aby ocalić, strzec i realizować samych siebie, prowadzi w istocie do zagubienia się, albo do życia smutnego i bezowocnego. Jeśli natomiast żyjemy dla Pana i ustawiamy swoje życie na miłości, tak jak uczynił Jezus, to będziemy mogli zasmakować prawdziwej radości.

Podczas celebracji Eucharystii ponownie przeżywamy tajemnicę krzyża. Nie tylko wspominamy, ale dokonujemy pamiątki Ofiary odkupieńczej, w której Syn Boży całkowicie traci siebie, aby otrzymać siebie ponownie od Ojca i w ten sposób odnaleźć nas, którzy byliśmy straceni, wraz ze wszystkimi stworzeniami. Za każdym razem, kiedy uczestniczymy we Mszy św., miłość Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego przekazuje się nam jako pokarm i napój, abyśmy mogli naśladować Go na drodze każdego dnia, w konkretnej posłudze braciom.

Niech Najświętsza Maryja Panna, która poszła za Jezusem, aż na Kalwarię, towarzyszy również nam i pomoże nam, byśmy się nie lękali krzyża, ale wraz z Jezusem do niego przybitym, a nie krzyżem bez Jezusa, krzyżem z Jezusem, to znaczy krzyżem cierpienia z miłości do Boga i braci, bo to cierpienie, dzięki łasce Chrystusa, owocuje zmartwychwstaniem.

Po modlitwie na Anioł Pański.

Drodzy bracia i siostry,

Ponawiając moją duchową solidarność z mieszkańcami Azji Południowej, którzy wciąż cierpią z powodu następstw powodzi, chcę wyrazić moje najgłębsze współczucie dla cierpień mieszkańców Teksasu dotkniętych huraganem i wyjątkowymi opadami deszczu, które spowodowały ofiary śmiertelne, tysiące przesiedleńców i ogromne szkody materialne. Proszę Najświętsza Maryję Pannę, pocieszycielkę strapionych, by wyjednała u Pana łaskę pocieszenia dla całej wspólnoty Teksańskiej w tych bolesnych okolicznościach.

Pozdrawiam was wszystkich, drodzy pielgrzymi przybyli z Włoch i z różnych krajów. W szczególności wiernych z Wysp Kanaryjskich, orkiestrę dętą z Pontevico, przygotowujących się do bierzmowania z Mariano al Brembo, Padrii i Prevalle, młodzież z Chizzola, Cagliari i Bellagio.

Życzę wszystkim dobrej niedzieli. I proszę, nie zapominajcie by modlić się za mnie. Smacznego obiadu i do zobaczenia!

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail