Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Nick Vujicic: Nie musisz być ideałem, żeby znaleźć miłość

NICK VUJICIC Z ŻONĄ
Udostępnij

Nick Vujicic, mąż i ojciec czworga dzieci, który nie ma rąk i nóg, dzieli się wraz z żoną Kanae swoimi małżeńskimi doświadczeniami w książce „Miłość bez granic”.

Nick Vujicic stał się inspiracją dla milionów ludzi. Jest autorem międzynarodowych bestsellerów, mówcą motywacyjnym, ewangelizatorem i dyrektorem organizacji charytatywnej Life Without Limbs. Nie ominęły go zawody i rozczarowania miłosne. Jednak dziś jest szczęśliwym mężem Kanae i ojcem dwóch synów, a na przełomie listopada i grudnia na świat przyjdą ich dwie córeczki. Nick nie zwalnia tempa i nagrywa też płytę. Jak można prowadzić, jak to sam nazywa, „obłędnie szczęśliwe życie”? Przyjrzyjmy się.

 

Wizja męskości według Nicka

„Jak wielu mężczyzn, założyłem, że żona i syn zrozumieją siłę mojej miłości do nich, skoro pracowałem tak ciężko, aby ich utrzymać” – dzieli się Nick Vujicic w książce „Miłość bez granic”, którą napisał wraz z żoną. Zobaczył, że mimo wszystko to nie wystarczy. Pisze: „Nasze rodziny chcą, abyśmy byli obecni w ich życiu, abyśmy okazywali zaangażowanie i zainteresowanie oraz abyśmy rozumieli ich uczucia i troski. Czy zatem praca jest ważna? Jest i to bardzo, szczególnie, gdy masz już dzieci, lub gdy ich oczekujesz. Praca daje poczucie bezpieczeństwa, które ciężko zastąpić czymś innym, czy to jest jednak wystarczające? Niestety nie”.

 

Jak to jest z tym małżeństwem?

„Słowa Biblii dotyczące miłości i małżeństwa – tak jak ja je rozumiem – mówią, że nie chodzi o przyjmowanie miłości, lecz o poddanie się miłości poprzez postawienie swojego partnera i swojej rodziny na pierwszym miejscu” – pisze Vujicic. Chodzi o zobowiązanie, aby zawsze być obecnym w życiu swojej żony czy swojego męża, pomóc im w byciu lepsza wersją samych siebie i osiągnięciu tego, co najlepsze. „Najlepsze, co możecie zrobić – mówił pastor Schiler na ślubie Nica i Kanae – to po prostu starać się sprawić, aby ta druga osoba byłą szczęśliwa. Jeżeli oboje będziecie do tego dążyć, oboje będziecie szczęśliwi”. I tego się trzymamy, zatem, co dalej?

 

Maleństwo już jest w drodze

Nick i Kanae nie planowali potomka tak szybko i gdy się pojawił, byli równie nieprzygotowani, jak każda inna para w takim położeniu. „Gdy dowiedzieliśmy się, że Kanae jest w ciąży, powitaliśmy rodzicielstwo i postanowiliśmy jak najlepiej pełnić nasze obowiązki – dzieli się Nick. – Dzięki sile i mądrości, jakie dawał nam Pan Bóg, przygotowaliśmy się na przyjęcie tego daru. Tobie też się to uda! Pamiętaj – dodaje – nie możesz czekać na „idealny” moment, bo kto wie, czy taki w ogóle nadejdzie?”.

 

 

Nieporozumienia na horyzoncie

„Jak wiele młodych par małżeńskich z dzieckiem okryliśmy, że unikanie rozmawiania o problemach w naszym życiu małżeńskim czy rodzinnym nie prowadzi do niczego konstruktywnego. Bolesne sprawy, zakopane gdzieś głęboko w pamięci, mają tendencję do ponownego wypływania na powierzchnię w czasie kłótni czy w jakichś bardziej stresujących sytuacjach. Twoje słowa mogą zarówno spowodować szkodę, jak i leczyć. To wybór, przed którym stoi każdy z nas” – pisze Vujicic.

 

Serce gotowe, by służyć

„Jeżeli będziesz oczekiwać, że to Twój małżonek będzie Ci usługiwał, nie uda się ani to ani Twoje małżeństwo. Uda się Wam, jeżeli chcesz swoim życiem służyć Twojemu małżonkowi – dzieli się Nick. – Wiem, że to brzmi wielce idealistycznie, naiwnie, czy wręcz wydaje się niemożliwe do osiągnięcia w codziennym życiu, jednak w najlepszych małżeństwach, jakie znam, mężowie i żony dokładnie tak traktują siebie nawzajem”.

 

W jednej drużynie

„Samo zawarcie związku małżeńskiego to kaszka z mlekiem. Dużo trudniejsze jest stawanie się jednością w każdym momencie codziennego życia” – deklaruje autor. Przed podjęciem każdej decyzji, mniej lub bardziej istotnej, musisz rozważyć jej wpływ na Twojego współmałżonka i jego zdanie na ten temat. Główną trudnością, która spotyka małżonków jest nauczenie się, jak grać w jednej drużynie, jak stać się jednością jako mąż i żona, i jak poświęcać sobie nawzajem wystarczająco dużo uwagi. Nie zapominajmy też o wdzięczności, która jest kluczowa dla rozwoju każdej dobrej relacji. Starajmy się ją pielęgnować w naszych małżeństwach i rodzinach, czego i nam wszystkim życzę.

 

NICK VUJICIC

 

Więcej w książce „Miłość bez granic”, autorstwa Nicka i Kanae Vujicic, wydanej przez Aetos Media, z której pochodzą powyższe cytaty.

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail