Aleteia
czwartek 22/10/2020 |
Św. Jana Pawła II
For Her

Jola Szymańska: Czego ojciec Szustak uczy nas, przejmując YouTube

Uśmiechnięta Jola Szymańska

fot. Marek Straszewski

Jola Szymańska - publikacja 07.09.17

Czy warto opanować cały YouTube i zrobić w nim jedną wielką masakrę? Otóż tak. Ale pod jednym warunkiem.

35 100 złotych miesięcznie. Macie pomysł na wykorzystanie takich pieniędzy? Szalona podróż, nowe meble, remont mieszkania. Kto wie. A gdyby ktoś zapłacił Wam tyle w zamian za regularne publikowanie filmów na YouTube? Bajka, co?

Zalanie YouTube’a Słowem

W niedzielę (3 września) ojciec Adam Szustak zaprosił widzów swojego kanału do zbiórki. Zresztą, nie po raz pierwszy. W kwietniu zeszłego roku zebrał na rzecz łódzkiego Domu Dziecka dla Dzieci Chorych prawie 400 tysięcy złotych. W zaledwie dwa tygodnie.

Tym razem jednak nie chodziło o akcję charytatywną. Zakonnik zaprosił swoich widzów do wsparcia planu „zalania YouTube’a Słowem Bożym”.

Należę do osób, które ojcu Adamowi zawdzięczają bardzo dużo. Gdyby nie jego konferencje, pewnie nie ośmieliłabym się na ryzyko. Nie szukałabym prawdy. Możliwe, że nie zaczęłabym czytać Pisma Świętego, a wiarę kojarzyłabym dalej z religijną tradycją i zagrożeniami duchowymi.

Oczywiście, Bóg mógł do mnie dotrzeć innymi kanałami, dotarł jednak przez internet. Ba, przez złego i strasznego YouTube’a. I tak, „tracąc” swoje życie na oglądanie filmików, zachowałam je. Podobnie jak 235 234 pozostałych subskrybentów Langusty.

Bo w Languście nie chodzi o ojca Adama. I on sam niemal w każdym filmie to powtarza. Chodzi o Boga. O to, żeby wreszcie zacząć do Niego gadać.

Głęboko czy płytko?

Ewangelizowanie w internecie stało się w ciągu ostatnich kilku lat niemal modne, a duchowość klikalna. Katolickich twórców – sama wpisuję się w tą kameralną grupę – ogłasza się „misjonarzami” internetu. Przeciwstawia się nas „płytkiemu” mainstreamowi. Ale, choć chętnie krytykujemy fotoszop na twarzach celebrytów, często fotoszopujemy sami siebie. Tyle, że od środka.

Pokazać, że jestem idealny? Jaki to bezpieczny pomysł! Za jednym zamachem zyskujemy podziw, uznanie, oklaski i inne kluczowe dla rozwoju duchowego gadżety.

Zresztą, dzieje się tak nie tylko w internecie.




Czytaj także:
Kto jest najpopularniejszym katolikiem w Internecie? Zobaczcie ranking

Tymczasem ojciec Adam, zamiast zachłystywać się własną wspaniałością i nieomylnością, rozdaje narzędzia kolejnym braciom. Dzięki zbiórce powstaną dwa kolejne kanały na YouTube, które obok Szustaka poprowadzi czwórka dominikanów – o. Tomasz Nowak, o. Tomasz Zamorski, o. Jacek Szymczak i o. Wojciech Jędrzejewski.

Wspólnymi siłami

To, że zakonnik przegonił w swojej zbiórce i Gonciarza, i Grupę Filmową Darwin, nie jest dla mnie wielkim zaskoczeniem. To, że na moment publikacji tego felietonu 2110 osób zadeklarowało się wesprzeć go łączną kwotą 35 100 złotych miesięcznie, też nie.

Poruszyło mnie jego oddanie i skupienie na jedynym istotnym celu. Na głoszeniu Ewangelii drugiemu człowiekowi. Niekoniecznie dosłownie i literalnie. Niekoniecznie na poważnie. Nie na przekór bliźniemu, ale wspierając go. Nie w imię walki i uzasadnień, a z ludzkiej troski i miłości.

Nie na własną chwałę, ale wspólnymi siłami i na chwałę Boga.

Trzy umiejętności

Nie znam dobrze ojca Adama i nie mam potrzeby doszukiwania się czegokolwiek niejasnego w tym, co mówi i robi. A to dlatego, że on wcale nie udaje, że jest mistrzem świata wagi ciężkiej w wierze (choć, między nami mówiąc, dla mnie jest). Potrafi za to podziękować, przeprosić i poprosić. Stanąć bezradnie i przyznać, że zrobi wszystko, co się da, ale potrzebuje wsparcia.

I właśnie w ten sposób uczy nas, czym jest „dawanie świadectwa”.


Uśmiechnięta Jola Szymańska

Czytaj także:
Jola Szymańska: Wybaczyć swojemu tacie – dla samego siebie

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
DominikanieYouTube
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail