Aleteia

Wielki owoc papieskiej wizyty w Kolumbii. Przywódca FARC prosi o przebaczenie

AP/EAST NEWS
Udostępnij
Komentuj

O przebaczenie cierpień wyrządzonych swym rodakom zwrócił się do Ojca Świętego przywódca Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii (FARC) Rodrigo Londoño Echeverry, znany pod pseudonimem Timoszenko. Obecnie stoi on na na czele partii Rewolucyjna Alternatywna Siła Ludowa.

Przywódca polityczny ruchu rewolucyjnego o charakterze marksistowskim napisał list do papieża, w którym wyraża swoje uznanie dla słów i postawy Franciszka oraz przekonanie, że wizyta Następcy Piotra pozostawi głęboki ślad w życiu jego ojczyzny. 

Uznajemy nasze błędy

Przywódca marksistowskich bojówek napisał:

Porzuciliśmy wszelkie przejawy nienawiści i przemocy, co nas pobudziło do przebaczenia tym, którzy byli naszymi nieprzyjaciółmi, powodując wiele szkód naszemu narodowi. Uznajemy też nasze błędy i prosimy o przebaczenie wszystkich ludzi, którzy w jakiś sposób byli ofiarami naszych działań. 

Timoszenko prosi też Ojca Świętego o przebaczenie za wszelkie łzy i cierpienia spowodowane przez FARC swemu narodowi. Zapewnia, że jedynym motywem ich działań było dążenie do „sprawiedliwości dla wykluczonych i prześladowanych w naszym kraju”. Dodaje, że obecnie członkowie FARC marzą, aby papież im przebaczył.

 

Wojna domowa i jej ofiary

Jak relacjonowała agencja dpa, siły FARC rozpoczęły w czerwcu 2017 roku fazę rozbrojenia. Około 6800 bojowników przekazało przedstawicielom misji Organizacji Narodów Zjednoczonych w Kolumbii 7132 egzemplarzy broni.

Oficjalne dane rządowe z 2013 roku wskazują, że wojna domowa, która w Kolumbii trwa od 1958 roku pochłonęła 274 tysięcy ofiar śmiertelnych. Z kolei liczba poszkodowanych: rannych, zmuszonych do wysiedlenia, uciekinierów sięga nawet 8 milionów.

Źródło: KAI, dpa, tvn24.pl

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail