Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 25/09/2021 |
Bł. Władysława z Gielniowa
home iconKultura
line break icon

Niespodziewane nawrócenie Érica-Emmanuela Schmitta. „Rozpalony” przez wiarę

Eric-Emmanuel Schmitt

MYCHELE DANIAU / AFP

Isabelle Cousturié - 13.09.17

Wychowany w niewierzącej rodzinie Éric-Emmanuel Schmitt opowiedział w autobiografii, jak podczas pewnej nocy spędzonej na Saharze, został „rozpalony” wiarą.

Éric-Emmanuel Schmitt, francuski powieściopisarz, w pewnym momencie życia poczuł, że „przenika” go siła „o tyle silniejsza” od niego, że sam nie mógł być jej autorem. Woli mówić o „objawieniu” niż o nagłej konwersji. Ale jego świadectwo pokazuje na nowo, że łask nawrócenia można doświadczać w różnych sytuacjach i wszystkich momentach życia.

Éric-Emmanuel Schmitt: Otrzymałem dar

Zbuntowany nastolatek, jak sam się określa, niepoddający się narzuconym ideom Schmitt, ze swoją złością walczył, uciekając się do filozofii, prawdziwej szkoły niezależności i wolności. W wieku 16 lat odkrył w sobie pasję do pisania i teatru. Oddał się jej z entuzjazmem. Zaczął naukę w École Normale Supérieure, jednej z najlepszych francuskich uczelni humanistycznych, robił doktorat z filozofii, przeszedł szkolenie wojskowe, a następnie przez trzy lata był nauczycielem akademickim.

Mając 28 lat, postanowił wyjechać na pustynię na południe Algierii, by „wyjść z zamkniętego intelektualnego świata”, w którym czuł się uwięziony, skazany na przewidywalny los i na… sukces. Czuł potrzebę, by wystawić się na niebezpieczeństwo. Na pustyni musiał „zamilknąć, znosić gorąco, iść do przodu pomimo bólu, dojść do najbliższego źródła wody, by przeżyć”. Miał jedną myśl w głowie: „Gdzieś czeka na mnie moje prawdziwe oblicze”.

4 lutego 1989 roku, po zimnej nocy, bez wody, w bezkresie Ahaggaru – który tak fascynował Charles’a de Foucauld prawie 80 lat wcześniej – młody Éric-Emmanuel otrzymał dar, jakiego nie szukał i nie oczekiwał. „Otrzymałem łaskę i dar nadzwyczajny. I zostawiłem w sobie miejsce i przestrzeń dla niego” – wyznał w wywiadzie dla włoskiego dziennika Avvenire.

Oto jak opisał to mistyczne doświadczenie w książce „Noc ognia”:

Olśniewające. Oślepiające. Wszystko czuję. Nagle ogarniam całość. Słowa umykają. Nieważne! Jakiś głos w moim umyśle podpowiada, że wyrażę to później. Na razie trzeba się oddać. I otrzymywać… Przyjmuję… Przyjmuję… Płomień. Jestem płomieniem. Coraz silniejszym światłem. Nie do zniesienia. Podobnie, jak nie myślę już zdaniami, tak nie postrzegam oczami, słuchem, skórą. Płonąc, zbliżam się do jakiejś istoty. Im bardziej, tym mniej mam wątpliwości. Im bliżej jestem, tym mniej pytań sobie zadaję. Im bardziej się zbliżam, tym bardziej narzuca się oczywista prawda. Wszystko ma jakiś sens. Błogie szczęście… Krążę po jakimś miejscu bez celu. Płomień, którym jestem, zaraz zetknie się z żarem… Grozi mi, że w nim zniknę… Czy to był ostatni etap? Ogień! Rozpalone słońce. Płonę, stapiam się, zatracam, wchodzę do paleniska. Ogień…

Éric-Emmanuel Schmitt: Zostałem chrześcijaninem

W Ahaggarze Éric-Emmanuel Schmitt nabrał pewności co do obecności Boga. Wtedy jeszcze nie wiedział, że chodzi o Boga chrześcijan. Dopiero we Francji, kilka lat później, zaczął czytać Ewangelie. Tak to opisał w „Niewidzialnym”:

Przeczytałem cztery Ewangelie w jedną noc i to było znów bardzo wielkim przeżyciem: to wyniesienie miłości jako wartości nadrzędnej poruszyło mnie, naprawdę. Odtąd zacząłem studiować chrześcijaństwo, naprawdę studiować, w sposób głęboki, erudycyjny. I po wielu latach na pytanie: Czy Jezus jest Synem Boga? odpowiedziałem: Tak. Czy było zmartwychwstanie?, odpowiedziałem: Tak. I zostałem chrześcijaninem.

Odtąd wiara przeniknęła jego życie i dzieła. Nawet kiedy sukces literacki i rozgłos w mediach rosły, Éric-Emmanuel nie zapomniał nigdy o nocy w Ahaggarze.




Czytaj także:
Alan Ames. Były gangster rozmawia z Jezusem


JACUQES FESCH

Czytaj także:
Jacques Fesch. Morderca, który może zostać świętym




Czytaj także:
Jim Carrey: Przebaczenie otwiera i przemienia ludzkie serca

Tags:
nawrócenie
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
PADRE PIO DEVIL
Gelsomino del Guercio
Pouczająca historia o tym, jak o. Pio wyrzucił diabła z konfesjon...
2
SANKTUARIUM W GIDLACH
Anna Gębalska-Berekets
„Mała Częstochowa”. Tu Maryję nazywa się Uzdrowicielką chorych or...
3
MODLITWA
Michał Lubowicki
„W ten sposób otwiera uszy Boga”. Modlitwa to za mało, by wybłaga...
4
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 24 września
5
Silvia Lucchetti
„Przyłóż relikwię do chorego oka”. Świadectwa cudów za przyczyną ...
6
PRAY
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś 21 września
7
MODLĄCA SIĘ DZIEWCZYNA
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś 22 września
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail