Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 22/01/2021 |
Św. Wincentego Pallottiego
home iconDobre historie
line break icon

Kiedy mama przytuliła go pierwszy raz, nie ważył kilograma. Poznajcie małego wojownika

WARD MILES MILLER

3enjamin5cot/Instagram

Dominika Cicha - 18.09.17

Ward Miles Miller nie miał łatwego startu. Ale dzięki bezgranicznej miłości rodziców i troskliwej opiece lekarzy doszedł do zdrowia. Obejrzyjcie wzruszające wideo.

Ward urodził się latem 2012 roku, 15 tygodni za wcześnie. Ważył nieco ponad 800 gramów. Pierwsze 107 dni swojego życia spędził w szpitalu, z czego większość w inkubatorze. Jego ojciec, Benjamin Miller, który na co dzień zajmuje się fotografią, postanowił udokumentować pierwszy rok życia swojego synka. Film, który zmontował w podziękowaniu dla lekarzy i pielęgniarek ze szpitala Nationwide Children’s Hospital w Columbus, a także z okazji 32. urodzin żony, zaczyna się w czwartym dniu po narodzinach Warda.




Czytaj także:
Chcieli go abortować, bo prawie nie miał mózgu. Dziś chodzi do szkoły

Malutki wojownik ukrywa się w gąszczu rurek i kabli. Jest kruchy i niewiele większy od dłoni dorosłych, którzy podają go mamie. Kiedy Ward przytula się do niej, czuje drżenie, które zna przecież tak dobrze – jej bicie serca. Jest bezpieczny i kochany. Na szpitalnej sali czuć nadzieję, że chłopiec będzie żył i rozwijał się prawidłowo. Jego mama nie może powstrzymać łez. Wy też przygotujcie chusteczki.

10 dni po narodzinach stan Warda się pogorszył. Benjamin i Lyndsey usłyszeli, że jeśli ich syn przeżyje, może nie chodzić, mieć porażenie mózgowe albo być upośledzony umysłowo. „Byliśmy zdruzgotani – mówił Benjamin. – Lekarze nie mogli nic poradzić. To było potworne uczucie. Jedyną rzeczą, którą mogliśmy zrobić, była modlitwa”.


SIBLINGS,BROTHERS,LIMB,DIFFERENCES

Czytaj także:
Nie ma rąk i nóg, ale jest starszym bratem na medal. Zobaczcie sami!

Kilka godzin później stało się jednak coś niezwykłego.

Odwrócił do nas głowę i otworzył oczy. Wiedzieliśmy, że nie mógł nic widzieć, ale otworzył je tak szeroko, jak nigdy wcześniej i po prostu się w nas wpatrywał. Nie mrugał. Miałem wystarczająco dużo czasu, żeby zrobić zdjęcie. Po krótkiej chwili zamknął oczy i odwrócił głowę w stronę sufitu. Nigdy nie zapomnę tego momentu. To było tak, jakby powiedział: „Mam się w porządku. Nie rezygnujcie ze mnie”. Bóg jest dobry.

Po kilku dobach Lyndsey i Benjamin wiedzieli, że najgorsze jest już za nimi. I w końcu, po 107 dniach pobytu w szpitalu, zabrali dziecko do domu. „To, że mogłem wracać do domu z pracy i nie musiałem jechać do szpitala, żeby zobaczyć naszego syna, było wielkim błogosławieństwem. Jestem przekonany, że nigdy nie będziemy traktować tego jako pewnika” – opowiadał Benjamin.


Richard Pringle i jego syn Hughie

Czytaj także:
10 najważniejszych rzeczy, których nauczyłem się po śmierci synka

Ward jest prawdziwym oczkiem w głowie rodziców. Od niedawna ma też młodszego brata o imieniu Jude.

View this post on Instagram

A post shared by Benjamin Scot Miller (@3enjamin5cot)

Źródła: huffingtonpost.com, cnn.com

Tags:
dziecimiłośćrodzina
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
1
ZNANE OSOBY, KTÓRYCH DZIECI SĄ CHORE
Redakcja
12 znanych osób i ich dzieci z niepełnosprawnościami. „To trud, a...
2
Ks. Dominik Ambrosiewicz
Redakcja
„Dominik odszedł do Szefa”. Ksiądz z Gdyni miał 29 lat
3
ŚMIERĆ
Dorota Mazur
Ksiądz, który przeżył śmierć kliniczną: przejście do wieczności j...
4
URODZIŁ SIĘ PRAWIE BEZ MÓZGU
Ewa Rejman
Tomek urodził się prawie bez mózgu. „Prosiliśmy o wiarę i ufność”...
5
MARYJA
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [18 stycznia]
6
Larry Peterson
Żona, matka, dwukrotna rozwódka, a w końcu zakonnica. Wspaniała k...
7
ARTUR GODNARSKI NIE ŻYJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Zmarł ks. Artur Godnarski, organizator Przyst...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail