Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconFor Her
line break icon

PS Kocham Cię!… Dlaczego warto pisać listy miłosne?

Koperta i wylatujące z niej papierowe serduszka

Stocksy

O. Aquinas Guilbeau - publikacja 19.09.17

Mój przyjaciel znalazł narzeczeńską korespondencję swoich dziadków. I wtedy dotarło do mnie, że czasy SMS-ów i czatów zabrały nam coś ważnego.

Siedziałem w pociągu do Filadelfii. Na stacji w New Jersey dosiadła się do mnie starsza kobieta. Wracała do domu z lotniska, gdzie pożegnała lecącego za granicę męża.

Kobieta zdjęła płaszcz i usiadła, zabezpieczając laskę między naszymi siedzeniami. Po chwili zaczęła szperać w torebce i wyjęła… iPada. Byłem pod wrażeniem. „Niezła babcia!”, pomyślałem.




Czytaj także:
Co mężowie powinni wiedzieć o „uzależnieniu” ich żon od smarfona

Miłosna korespondencja

Chwilę zajęło, nim połączyła się z wi-fi w pociągu. Kiedy się udało, natychmiast zaczęła wysyłać do kogoś wiadomości. Nie dbała o swoją prywatność, pisząc na dużym ekranie na oczach pasażerów. Rzuciłem okiem na jej wiadomości. Były to… miłosne komunikaty do męża. Wiele z nich stale pojawiało się i znikało na ekranie. „Kocham Cię, skarbie”, „Już tęsknię”, „Nie mogę się doczekać, aż wrócisz do domu”, „Gdziekolwiek bym nie była, jesteś częścią mojego życia”. To było naprawdę wzruszające i przez chwilę byłem wdzięczny, że mam szansę być świadkiem takiej małżeńskiej miłości.

Nagle połączenie z internetem (jak to zwykle bywa w niektórych miejscach) zostało przerwane. Kobieta odebrała więc połączenie – dzwonił jej mąż. Przez telefon kontynuowali wymianę krótkich wyznań miłosnych. „Nie zapomnij zadzwonić, jak wylądujesz”, „Bądź ostrożny”, „Kocham Cię”. Kiedy po kilku minutach wi-fi znów zaczęło działać, kobieta rozłączyła się i wróciła do pisania.

Kiedy tak jechaliśmy do Filadelfii, a ona wysyłała wiadomości, przyszło mi na myśl coś smutnego. Czy tylko ja jeden mogę być świadkiem tej miłości? Jasne, ich dzieci i przyjaciele wiedzą o ich lojalności i zaangażowaniu. Ale czy wiedzieli o uczuciach tej pary, czułych wyznaniach i młodości wciąż nasycającej ich dojrzałą miłość? Z pewnością powinni o tym wiedzieć, tak jak ja. Ale jak mogą się o tym dowiedzieć? Czy przeczytają te wiadomości? Wygląda na to, że nie.


MAŁŻEŃSTWO W PODRÓŻY

Czytaj także:
14 etapów małżeństwa, na które warto cierpliwie czekać

Odnalezione listy

Gdy spoglądałem na te krótkie wyznania, przypomniała mi się historia, którą opowiedział mi niedawno mój przyjaciel. Wraz z rodzeństwem odnalazł listy miłosne, które wymieniali między sobą jego dziadkowie w okresie narzeczeństwa.

Dla mojego przyjaciela te listy były jak otwarcie okna na nieznane dotychczas aspekty jego rodzinnej historii. Wiedział o wzajemnej miłości swoich dziadków, ale nie słyszał nic o głębi ich uczuć ani wyrafinowanym sposobie ich wyrażania. Dziadkowie, wówczas zaledwie 20-letni, pisali do siebie w sposób zbliżony do poezji. Były to głębokie refleksje o życiu, małżeństwie, świecie, dzieciach i przyszłości ze wszystkimi jej niewiadomymi. Każde z nich w szczególności pisało o tej drugiej osobie, dzieląc jej myśli, nadzieje i marzenia. Dzieli się też obawami, ale z ufnością wobec Opatrzności.

I znów pomyślałem o kobiecie siedzącej obok mnie. Czy ona i jej mąż pisali kiedykolwiek do siebie? Czy zachowali te listy? Miałem nadzieję, że tak. Chciałbym, żeby ich dzieci i wnuki nauczyły się tego o ich miłości, co ja przed chwilą.

Powiedz o tym w liście

Dzięki tym listom mój przyjaciel nauczył się wiele o kulturze w XIX-wiecznej Europie, gdzie jego dziadkowie dorastali, zanim wojna zniszczyła ich kraj. Ale, co ważniejsze, listy zaszczepiły w nim (lata po śmierci dziadków) prawdziwe poczucie, że jego rodzice, rodzeństwo i on urodzili się z głębokiej i czułej miłości.

Pamiętając o tej historii, jeszcze raz pomyślałem o kobiecie siedzącej obok mnie.

Kochasz swojego męża? Kochasz swoją żonę? Powiedz o tym w listach. A potem zachowaj je i ofiaruj w dniu rocznicy albo innej rodzinnej okazji. Ukryj je, ale w miejscu, w którym mogą być znalezione. Pewnego dnia, gdy oboje odejdziecie do Pana, wasze dzieci i wnuki znajdą te listy i zaczerpną z ich lektury. Dowiedzą się nieznanych szczegółów z waszego życia, ale – co ważniejsze – nauczą się więcej o miłości, z której się narodziły.


ZAKOCHANA PARA

Czytaj także:
Miłość jest wtedy, kiedy nie trzeba udawać

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
listymiłość
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail