Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Nie masz czasu na modlitwę? Skorzystaj z chwili przerwy i posłuchaj tego utworu

Udostępnij

Zanurz się w modlitwie słuchając utworu Audrey Assad.

Holy, Holy, Holy to drugi utwór z płyty Audrey Assad pt. Inheritance. Ten wyjątkowy album zawiera piękne aranżacje starych hymnów oraz kilka autorskich piosenek artystki.

W teledysku widzimy krajobrazy dopasowane do medytacyjnego charakteru utworu. Warto wsłuchać się w rytmiczne uderzenia bębnów, na tle których łagodnie prowadzi nas głos Audrey, odbijający się echem w tej delikatnej aranżacji. Dzięki takim zabiegom artystka uzyskała relaksujące brzmienie całej piosenki.

Kolejną świadomą decyzją Assad jest rezygnacja z prezentowania swojego wizerunku w teledyskach, dzięki czemu nabierają one jeszcze mocniejszego charakteru modlitwy uwielbienia. Taki zabieg świadczy o prawdziwej pokorze artystki. Jej utwory z płyty Inheritance stają się dla wielu osób narzędziem modlitwy.

W wywiadzie dla The Christ Beat Audrey opowiada o tym, dlaczego piosenka Holy, Holy, Holy znalazła się w tym albumie:

Ta modlitwa trynitarna, o bardzo ciężkim ładunku teologicznym, stała się modlitwą małej Avery, chorującej na heterotaksję i ciężką chorobę serca. Słowo „święty”, które tradycyjnie kojarzy się z tym, że Bóg jest niewysłowiony, ponadnaturalnie sprawiedliwy i prawy, odnosi się również do Jego nieskończonego miłosierdzia, ponieważ postanowił złożyć Jego świętość w tabernakulum, źródle Miłosierdzia. Chociaż nie wiedziałam, jak modlić się za Avery, pamiętam, że Duch Święty modli się za nas.  Nawet jeśli nie wiemy jak się modlić, słowa „Święty, Święty, Święty” są piękną modlitwą o miłującym i miłosiernym Bogu .

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!