Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Legginsy do kościoła? Jak nosić je godnie i wygodnie

Legginsy w różnych stylach
Instagram / fashionstyle-navy / amandabethonline / Pinterest
Udostępnij

Wbrew pozorom wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad, by nosząc ukochane sportowe legginsy dochować zasad „odzieżowej przyzwoitości”. 

Legginsy – czy to wypada?

Zapewne większość kobiet zna tę część garderoby, która od lat osiemdziesiątych niemal nieprzerwanie znajduje się w kanonie mody codziennej. Czym są legginsy? To nic innego jak obcisła i lekka wersja dresów. Wygodne, elastyczne, szybko się wkładają, nie wymagają prasowania. Są dużo bardziej uniwersalne niż tradycyjny dres, bo można je nosić „na elegancko” (o tym za chwilę). A jednak – co tu ukrywać – legginsy kojarzą się nam głównie z siłownią lub joggingiem. Dla wielu osób to także wyzywający strój dobry dla nastolatek (kto z nas nie widział na ulicy dziewczyn w kusych topach i legginsach eksponujących krągłe kształty?). Warto nie zniechęcać się złą famą legginsów, bo to naprawdę niezastąpiony strój dla kobiet w każdym wieku. By nie popełnić stylistycznego faux pas, należy jedynie zapamiętać kilka zasad.

 

Najważniejsza dobra jakość

Nie kupuj legginsów w supermarketach, no chyba, że zamierzasz w nich jedynie myć podłogę. Tanie modele za kilkanaście złotych choć przystępne cenowo, nigdy nie spełnią roli szykownych cygaretek (a takich właśnie legginsów szukasz, jeśli zamierzasz chodzić  w nich do pracy, na spotkania, czy do… kościoła). Postaw na porządną, solidną tkaninę, najlepiej elastyczną bawełnę typu gruby dżersej. W sklepach wiele legginsów przeznaczonych do noszenia na co dzień (zamiast dżinsów) ma wszyte w talii szerokie gumy, które także sprawiają, że sylwetka wygląda schludniej (niezależnie od aktualnego stanu naszej figury). Najlepiej jest oczywiście zaopatrzyć się w legginsy ciemne: czarne, grafitowe, granatowe. To one optycznie nas wyszczuplą i świetnie zestawią się z każdym jesiennym swetrem czy tuniką.

 

Jak nosić, by wyglądać szykownie?

Jeśli twoje legginsy spełniają warunki wymienione wyżej, czyli są dobrze skrojone i uszyte z porządnej, grubej tkaniny, możesz bez obaw zakładać je nawet do dość krótkich topów. Naturalnie jedynym ograniczeniem jest tutaj twoje własne samopoczucie. Jeśli nie czujesz się OK z eksponowaniem figury, lepiej odpuść i załóż na siebie coś dłuższego (odsłanianie pupy w legginsach, nawet tych najbardziej przypominających spodnie, jest jednak zwracaniem uwagi na TE partie ciała). Tunika, koszulowa bluzka do bioder, lub sweter-sukienka będą idealne. Dobrze wyglądają też z legginsami dłuższe swetry bliźniaki lub po prostu jesienne poncho. W chłodniejsze dni śmiało możesz zakładać legginsy zamiast grubych rajstop. Bardzo dobrym wyborem do legginsów jest również golf w pasującym kolorze (najlepiej klasycznie – czarnym). Ten klasyczny zestaw dawniej nosiła Audrey Hepburn, a dziś powiela go wiele gwiazd podziwianych za styl, np. piosenkarka Jennifer Lopez albo aktorka Charlize Theron.

 

Na sportowo

Moda na sportowe ubrania to osobny temat, ale legginsy odgrywają w niej kluczową rolę. Wraz z popularyzacją siłowni i joggingu, przyszedł zwyczaj na zakładanie legginsów z tkanin technicznych, z dużą liczbą dekoracji, wstawek, ozdobnych siatek. Prawie zawsze są one udekorowane fantazyjnymi wzorami, choć klasyczne gładkie legginsy z lampasami też są na czasie. Sportowe legginsy z bawełnianą bluzą możesz nosić na zakupy, i na spacer po parku z dziećmi. Zwłaszcza, jeśli dobierasz do tego sportowe obuwie.

 

 

Jegginsy zamiast dżinsów

Od kilku lat na sklepowych półkach leży osobna kategoria dżinsowych spodni. Są to tzw. jeggins, czyli legginsy z dżinsu. Te bardzo obciskające spodnie są idealnym połączeniem dwóch lubianych przez kobiety części garderoby: dżinsów i legginsów, i łączą w sobie wszystkie ich zalety. Nosząc jegginsy pamiętaj o ogólnych zasadach: uważaj z pokazywaniem okolicy bioder i pupy, szukaj najlepszej jakości, dobieraj elegancką górę, jeśli chcesz uzyskać bardziej szykowną stylizację, a sportową bluzę lub T-shirt jeśli chcesz mieć strój na co dzień. Marmurkowe wzory są dobre dla młodych i szczupłych kobiet. Pozostałym polecamy klasyczne indygo, czerń i błękit.

 

Jakie buty pasują do legginsów?

Dobra wiadomość jest taka, że z legginsami dobrze wygląda mnóstwo typów obuwia. Najbardziej klasyczne są oczywiście balerinki (płaskie czółenka), trampki typu czeszki, adidasy i tenisówki. Wybierając buty sportowe raczej szukaj tych odsłaniających kostki (wysokie buty za kostkę optycznie skracają nogi co sprawia że figura prezentuje się niekorzystnie). Ciemne legginsy doskonale wyglądają do botków, sztybletów, a nawet kozaków i… kaloszy.

 

Złote zasady noszenia legginsów:

– nie noś zbyt cienkich, starych i rozciągniętych legginsów

– jeśli zamierzasz pokazywać okolice bioder, zrezygnuj z jasnego koloru

– dbaj o odpowiednio dobraną bieliznę, dla własnego komfortu oraz ze względów estetycznych

– noś legginsy do dłuższych tunik, swetrów i koszulowych bluzek – to się zawsze sprawdza!

– jeśli chcesz nosić legginsy do pracy i na formalne okazje nie narażając się na oskarżenia o brak przyzwoitości, zawsze dobieraj do legginsów coś eleganckiego (bluzkę, buty, torebkę), najlepiej, by sięgało minimum do linii bioder.

 

 

Tags:
moda
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!