„Tylko miłość nie ma granic i o miłość strasznie się modlę na moim ukochanym drewnianym różańcu” – mówi popularny aktor.
„Różaniec nie ma początku ani końca” – mówi Cezary Pazura w filmie, który zachęcał do włączenia się w akcję „Różaniec do granic”.
Jeśli Cezarego Pazurę pamiętacie głównie z ról komediowych, możecie być zaskoczeni. W tym krótkim filmie na wielkim luzie i z radością opowiada o swojej modlitwie na różańcu i uchyla rąbka tajemnicy ze swego duchowego oblicza.
Mówią, że różaniec to jest broń. Broń – nie lubię tego słowa. Broń służy człowiekowi do atakowania drugiego człowieka. Wolę mówić o różańcu, że jest moją tarczą, na której spotykam się z Matką Boską. I dzięki któremu mam porozumienie z całym światem.
Powiem wam w tajemnicy, że modlę się o zdrowy rozsądek, który gdzieś z nas wszystkich wyparował. A zdrowy rozsądek to jest co? Poczucie piękna, uśmiech, zadowolenie i przede wszystkim miłość i zrozumienie dla drugiego człowieka – czyli, jak my mówimy, katolicy – do bliźniego. Amen – mówi w opublikowanym właśnie wideo aktor.





![Ogród Maryi – Dni Piękna, pomoc kobietom i tożsamość Córki Boga [WYWIAD]](https://img.aleteia.org/tr:w-150,h-150,q-75/uploads/2026/10/Pneumatofora-17.12.2024-r.-44-scaled.jpg)






![Księdzem jest człowiek. W depresji potrzebny jest terapeuta [WYWIAD]](https://img.aleteia.org/tr:w-150,h-150,q-75/uploads/2026/06/shutterstock_1445299580.jpg)

