Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconStyl życia
line break icon

Pora zdobywać dla Chrystusa salony, giełdy i sale konferencyjne

MŁODZI LUDZIE W BIURZE

Shutterstock

Maciej Gnyszka - publikacja 29.09.17

Świat finansjery, wielkich korporacji, to świat, który ciężko posądzić o sympatię dla chrześcijaństwa. Pora to zmienić.

A co, jeśli możliwy jest inny świat? O takim świecie marzył św. Maksymilian Maria Kolbe, którego życiowym celem było „podbić dla Niepokalanej dusze wszystkich ludzi na świecie i każdego z osobna”. Niech to wybrzmi: wszystkich…, każdego z osobna… Bardzo ambitny cel. Święty Maksymilian był maksymalistą. I tak trzeba, bo jeśli Bóg z nami, to któż przeciwko nam?

Wprost do elit

Jednak podobny efekt można chcieć osiągnąć inną drogą. Drogą przetartą, choć zapomnianą. Drogą, którą Kościół obrał na samym początku swego istnienia. Wtedy, gdy wieko przykrywające zejście do katakumb dopiero się otwierało.

Wtedy, gdy Cesarz był poganinem, intelektualiści byli poganami, artyści byli poganami… Któż nie był wtedy poganinem? Za wiarę z kolei lądowało się w więzieniu albo w cyrku pełnym lwów. Chrześcijaństwo wówczas bardzo szybko od samych nizin społecznych przeniknęło do elit.

Stosunkowo szybko nawrócił się Cesarz, za nim jego urzędnicy, a po zaledwie kilku pokoleniach Kościół zaczął zdobywać pozycję, z którą w parze szedł rosnący prestiż i coraz większy wpływ na rzeczywistość, dzięki czemu ta stawała się bardziej i bardziej chrześcijańska. Można powiedzieć, że droga, choć zaczynała się od dołu, bardzo szybko powiodła na same szczyty ówczesnych społeczeństw i stamtąd spłynęła na masy.




Czytaj także:
Należałem do katolickiej mafii. I jestem z tego dumny

Prestiż i sukces

Marzę o tym, by ją powtórzyć. Marzy mi się świat, w którym wielcy tego świata z zazdrością będą patrzyli na równych sobie pod względem prestiżu i osiągniętych sukcesów – ale jednak katolickich kolegów i koleżanki. Że przykład tych ostatnich będzie pociągał, prowadząc do spektakularnych i autentycznych nawróceń znanych osobistości. Jak to zrobić? Szukam na to sposobu.

Od 8 lat rozwijam społeczność przedsiębiorców, dla których wartości, które reprezentuje Kościół katolicki, są wskazówką w codziennych działaniach. Jest nas w Polsce już prawie 400 firm – od malutkich, jednoosobowych, aż po takie, których zyski liczone są w milionach. Nasza społeczność to jednak tysiące – składają się na nią także nasi akcjonariusze, sympatycy, subskrybenci newsletterów etc. Jak to powiedział ostatnio mój znajomy: „Pan Bóg nam mocno błogosławi, patrząc na to, co się dzieje”. I rzeczywiście.

Wiara z rozmachem

Nasze tempo powoli zaczyna przypominać to, jakie generował wspomniany przed chwilą mój idol – św. Maksymilian. Co tydzień dołącza do nas parędziesiąt nowych firm, chwilę temu odbyło się nasze pierwsze spotkanie w Nowym Jorku, za miesiąc dołączą Bratysława, Tai Pei i Hongkong… A w listopadzie zapraszamy do Rzymu przedsiębiorców z całego świata na rekolekcje inspirowane postacią św. Maksymiliana. Naszymi gośćmi będą na nich m.in. kard. Raymond Leo Burke czy Michał Kondrat, reżyser filmu „Dwie Korony”, który opowiada o założycielu Rycerstwa Niepokalanej.

Marzę o tym, by za kilka lat okazało się, że to spotkanie nie tylko było liczne, ale było także zarzewiem wielkiego odrodzenia prestiżu, jakim cieszyć się będzie katolicyzm wśród elit. Wierzę głęboko, że tego potrzebujemy i że pora wyjść z ciepłych katakumb po to, by zdobywać dla Chrystusa salony, parkiety giełd i sale konferencyjne.


OBLICZENIA FINANSOWE

Czytaj także:
Czy jesteś wiernym zarządcą? Co Biblia mówi o finansach

Ostatnio, gdy w mojej podwarszawskiej wsi ostatnie psy zaczynały już sennie szczekać, a obaj moi synowie spali głęboko, marząc na pewno o nowych statkach kosmicznych, które zbudują na drugi dzień z klocków, zagadnąłem Żonę takimi słowami:

– Oleńko, a co jeśli – ale tak czysto hipotetycznie – a co jeśli Pan Jezus, gdy mówił św. Faustynie o iskrze, która wyjdzie z Polski na cały świat… miał na myśli nasze Towarzystwa Biznesowe?

– Chyba zwariowałeś! – powiedziała ze śmiechem.

– Jasne, może zwariowałem. Ale zastanawiam się, co jeśli naprawdę tak by miało być? Co wtedy?

Żona się zamyśliła.

– Wtedy musimy być na to gotowi – powiedziała w końcu.

Drogi Czytelniku, przygotujmy się w Rzymie. To najlepsze miejsce.




Czytaj także:
Pieniądz – mój sługa czy pan?

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
finansepieniądzewiara
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail