Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconStyl życia
line break icon

Baton warszawski, czyli test na wspólne życie

BATON WARSZAWSKI

Baton Warszawski/Facebook

Anna Chodyka - publikacja 30.09.17

Najtrudniejsze w prowadzeniu firmy z żoną czy mężem jest to, że niełatwo przychodzi rozdzielenie spraw biznesowych od prywatnych. Im się udało.

Najpierw firma, potem ślub

Zanim się pobrali wspólnie stworzyli firmę od podstaw. Często pracowali od poniedziałku do soboty, po 14 godzin dziennie. Jak wspomina Paweł Malicki, był to czas na dotarcie się. Przy tej kwestii przytacza słowa swojej mamy, która uważa, że obowiązkowym punktem na naukach przedmałżeńskich powinno być wspólne założenie firmy i utrzymanie jej w rentowności przynajmniej przez rok. Kiedy młodzi wytrzymają tę próbę, mogą wziąć ślub. Alicja z Pawłem, nie do końca wysłuchali rad pani Malickiej i zostali małżeństwem pól roku po otworzeniu przedsiębiorstwa.

Pomysł na firmę wziął się stąd, że Paweł robił serki z nasion i zdrowych składników, potem Alicja wniosła swój talent piekarniczy i zaczęła robić ciasteczka na wyjazdy, które się świetnie sprawdziły. Wtedy uznali, że takiego produktu nie ma na półkach sklepowych. I doszli do wniosku, że nie tylko oni mają apetyt na zdrowe przekąski. Wówczas postanowili przemienić ciasteczka w batony i przedstawić je szerszej publiczności.

Po pracy już tylko sen

Zaczynali od tworzenia prototypów dla znajomych, którzy mieli firmę cateringową i oferowali swoim klientom pierwsze wytwory firmy Baton Warszawski. Kiedy produkty zaczęły się sprzedawać, Maliccy wynajęli pierwszy lokal.  Najpierw pracowali tylko we dwoje, dopiero po półtora roku zatrudnili pracownika. Paweł przyznaje: „Na początku było tyle pracy, że po niej starczało nam tylko siły na to by pójść spać”.




Czytaj także:
Należałem do katolickiej mafii. I jestem z tego dumny

Biznes i rodzina

Przedsiębiorcy wyjaśniają, że najtrudniejsze w prowadzeniu firmy z żoną czy mężem jest to, iż nie łatwo przychodzi rozdzielenie spraw biznesowych od prywatnych.

Trudno jest też im wygospodarować czas na wakacje, ostatnio wzięli wolne rok temu i tylko na tydzień. Paweł Malicki zaznacza: „Ktoś musi firmę prowadzić. I przedstawia drugą stronę medalu, mówiąc, iż jak się dużo pracuje to spędza się też dużo czasu razem, a to jest plus wspólnego prowadzenia biznesu”. Podkreśla też, że jeżeliby pracował tyle, co teraz lecz w innej firmie to bardzo mało czasu miałby na spędzanie go z żoną. Teraz choć są szczęśliwi to nie ukrywają, iż życie zawodowe nachodzi na prywatne.

Małżeństwo nie lukruje i szczerze przyznaje, że kryzysy się zdarzają, zwłaszcza, gdy są przemęczeni. Malicki mówi: „Firmę prowadzimy już 2,5 roku, chwilami jest zmęczenie materiału. Oprócz tego, Alicja kończy studia, więc jest to dodatkowe obciążenie”. Tłumaczą, jednak, że nie są bardzo konfliktowi, więc jakoś sobie radzą, nawet w trudnych sytuacjach. Właściciel Batonów Warszawskich przyznaje się: „Jednak, do zgody pierwsza wyciąga rękę żona, chociaż ja też długo się nie boczę”.

Wspólna misja

Za najpiękniejsze w prowadzeniu razem biznesu uważają to, że mają wspólną misję i zastrzegają, że ich firma nie jest maszynką do zarabiania pieniędzy. Robią to, w co wierzą. Paweł i Alicja sądzą, że małżeństwo to nie tylko romantyzm, choć on też jest ważnym elementem, ale związek jest jak małe przedsiębiorstwo, w którym wszystko musi być dobrze zorganizowane.


MĄŻ I ŻONA W PRACY

Czytaj także:
Prowadzisz firmę z mężem? Jak nie zastąpić miłości pracą

W ich opinii trzeba być silnym, nie poddawać się, nawet wtedy, kiedy jest ciężko. Wyjaśniają: „Mieliśmy możliwość w ekspresowym tempie się dotrzeć. Staramy się uzupełniać, gdyż wiadomo, że każdy ma różne mocne strony. Każdy powinien mieć przestrzeń by realizować swoje talenty”.

Pytani o wiarę, odpowiadają, że niedawno rozmawiali właśnie na temat zawierzenia Bogu wszystkich spraw, zwłaszcza tych trudnych. Jak mówią, wspaniale mieć kogoś, kto czuwa. Uważają, że dzięki wierze są w uprzywilejowanej sytuacji, bo mają do kogo przyjść z problemami. Paweł Malicki komentuje: „Jako przedsiębiorcy jesteśmy zdani na siebie, nikt nam nie gwarantuje pracy, zarobków, więc myśl o tym, że jest ktoś wyżej i czuwa jest mocno krzepiąca”.

Z czasem, coraz mocniej krystalizuje się w Batonach Warszawskich podział na obowiązki, bo wyraźnie widać kto w czym jest lepszy. Paweł Malicki wymienia: „Nie jest tak, że się nie interesujemy całokształtem pracy, ale Alicja zajmuje się stroną graficzną, artystyczną, czy przygotowuje zdjęcia, prowadzi też papierkową robotę, księgowość, HR, a ja odpowiadam za kontakty z ludźmi, firmami, hurtowniami, pełnię rolę handlowca, interesuję się też wartościami odżywczymi, jakie powinny mieć nasze produkty. Jednak, są też sprawy, którymi zajmujemy się razem np. wprowadzaniem nowych produktów”.

Alicja i Paweł Maliccy prowadzą firmę Baton Warszawski. Sprzedają słodycze, jednak o znacznie mniejszej zawartości cukru niż przeciętne batony. Ich produkty można znaleźć już w ponad 300 sklepach, są dostępne w hipermarketach na Mazowszu i w kawiarniach. 




Czytaj także:
Własna firma vs rodzina – da się to pogodzić?

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
rodzinawłasna firma
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail