Aleteia
czwartek 22/10/2020 |
Św. Jana Pawła II
Styl życia

Dolores Hart - pocałowała Presleya i poszła do... zakonu!

SIOSTRA DOLORES HART

EAST NEWS | AP/FOTOLINK

Olga Parda - publikacja 03.10.17

Niezapomniany pocałunek z Elvisem Presleyem, kariera w Hollywood, zachwyty brukowców… Czy to wystarczy, żeby być szczęśliwym? Dla Dolores Hart było to zdecydowanie za mało.

Pocałunek z Elvisem

Swoją karierę zaczęła od filmu z Elvisem Presleyem „Kochając Ciebie”. Spełniła wtedy marzenie prawie każdej nastolatki zamieszkującej ówczesne Stany Zjednoczone. Nie dość, że wystąpiła u boku bożyszcza nastolatek, to miała możliwość pocałowania go na wielkim ekranie. Zapytana w wywiadzie o to, jak wyglądał ów pocałunek, odpowiedziała: „Limit pocałunku na ekranie wynosi 15 sekund, ten trwa już 40 lat”. Długo, jak na zakonnicę, można by pomyśleć. Siostrze Dolores na pewno poczucia humoru nie brakuje…

Od tego przełomowego filmu jej kariera przybrała większych rozmiarów. Czasopisma rozpisywały się na temat jej wyglądu, a także talentu. Wystąpiła u boku Marlona Brando, współpracowała z Hitchcockiem, poznała również Jana XXIII. Z papieżem udało jej się nawet zamienić kilka słów, które miały wpływ na jej powołanie.

Podczas nagrywania filmu „Franciszek z Asyżu” przebywała w Rzymie. Umówione spotkanie z Janem XXIII przebywało bardzo pogodnie, aktorka przedstawiła się, mówiąc: „Nazywam się Dolores, gram Klarę”. Papież odpowiedział jej: „Nie. Ty jesteś Klarą”.Słowa te na długo pozostały w głowie młodej aktorki…


Siostra Fabienne na hoverboardzie

Czytaj także:
78-letnia zakonnica głosowała w wyborach na… hoverboardzie!

Modlitwa w Hollywood

Dolores od początku życia była bardzo wytrwała w modlitwie. Zwłaszcza w modlitwie o jej marzenie aktorskie. W filmie „God is bigger than Elvis” wspomina, że mieszkając już w Hollywood, często wstawała o 6, aby jeszcze przed zdjęciami uczestniczyć we mszy świętej i przyjąć Komunię. „O rolę w filmie «Kochając Ciebie» również bardzo się modliłam”, wspomina obecna benedyktynka. Od tamtej pory Dolores stała się ogromną gwiazdą. Pojawiała się na salonach, wśród sław i bogatych ludzi Los Angeles.

Nie zatraciła jednak swoich wartości. W 1957 roku wystawiając „The pleasure of his company” na Broadwayu, Dolores była przemęczona natłokiem pracy. Koleżanka doradziła jej odpoczynek u sióstr benedyktynek w Betlejem, w stanie Connecticut, w opactwie Regina Laudis. Dolores początkowo wyśmiała ten pomysł, twierdząc, że do zakonnic na pewno nie pojedzie. Po namowach, aby odpuściła trochę i pojechała odpocząć Dolores zgodziła się. Z jej wspomnień można dowiedzieć się, że ten wyjazd miał ogromne znaczenie w jej życiu. Po raz pierwszy udało jej się spotkać z samą sobą. Napełniła swoje serce pokojem. Co prawda po kilku dniach musiała wyjechać, ale pełna przekonania, że jeszcze tam powróci.


ZAKONNICE NA SPACERZE

Czytaj także:
Czy zakonnice są szczęśliwymi kobietami? Rozmowa z autorką „Habit zamiast szminki”

SIOSTRA DOLORES HART
FaceToFace/REPORTER
Siostra Dolores na rozdaniu nagród Akademii w Hollywod, 2012

Spokój, miłość i Regina Laudis

Oprócz prężnie rozwijającej się kariery w życiu Hart pojawiła się również miłość do mężczyzny – Dona Robinsona. Chłopak wspomina, że w Dolores zakochał się od razu, odnajdując w niej wspaniałego kompana do śmiechu, żartów i do życia. Była zupełnie inna od reszty dziewczyn i w ciągu sekundy zdobyła jego serce.

Dolores jednak w pamięci miała ukojenie i spokój, którego doświadczyła w monasterze benedyktynek. Wielokrotnie powracała do Regina Laudis. Dopiero przyjęcie oświadczyn, przygotowywanie zaproszeń, sukni ślubnej, pierwsze plany wspólnego domu spowodowały konieczność sprecyzowania swoich życiowych planów. Chociaż narzeczony bardzo ciężko przyjął informację o wstąpieniu do zakonu benedyktynek, uszanował jej decyzję.

Pozostał jej wierny na wiele lat, a dokładniej na 47. Do końca swojego życia odwiedzał wybrankę swojego serca w zakonie, nigdy nie założył rodziny i nie ożenił się.

Sama Dolores wspomina okres wybrania swojej życiowej drogi jako bardzo ciężki. Nie umiała nikomu wyjaśnić, co się wtedy działo w jej sercu. Jak bowiem wyjaśnić działanie Boga? Jak wyjaśnić, czym jest miłość?

W czerwcu 1963 r. wstąpiła do Opactwa Regina Laudis w Betlejem w stanie Connecticut.

Tam odnalazła swoje szczęście i swój spokój. Chociaż wielkim trudem był dla niej śpiew siedem razy w ciągu dnia, praca w ogrodzie i dzielenie łazienki… z dziesięcioma kobietami.




Czytaj także:
Zakonnice z Peru, na które zwróciło uwagę BBC

A teraz?

Dolores jednak odnalazła się w Opactwie. Obecnie jest matką przełożoną i sprawuje opiekę nad resztą sióstr. Okazało się, że wstąpienie do opactwa wcale nie oznaczało końca Hollywood.

Po wielu latach siostra Dolores powróciła do Los Angeles. W 2012 roku jako siostra zakonna została zaproszona na rozdanie nagród Oskara, do którego został nominowany film „God is bigger than Elvis” w kategorii krótkie filmy dokumentalne.

Siostra Dolores pojawiła się ceremonii. Wypowiadała się również o Hollywood, który ciągle istnieje w jej pamięci i sercu. Nie opuściła bowiem tego miejsca ze względu na jego grzeszność, jak wiele osób mogłoby dziś przypuszczać. Opuściła je ze względu na powołanie, które odczytała w głębi swojego serca.




Czytaj także:
„Siostry ze spluwami”, czyli cała prawda o uzbrojonych zakonnicach

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
hollywoodpowołaniezakonnica
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail