Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

„Poczułam, jak dostał strzał w plecy”. Ocalił żonę, sam zginął

ZGINAŁ OCHRANIAJĄC ŻONĘ
Udostępnij

29-letni Sonny Melton jest jedną z 59 ofiar strzelaniny w Las Vegas. Aby ochronić żonę przed kulami, zasłonił ją własnym ciałem.

Sonny Melton był pielęgniarzem w Jackson-Madison County General Hospital. 2 października wybrał się z żoną na festiwal muzyki country w Las Vegas. Mieli wspólnie świętować pierwszą rocznicę ślubu.

Jak w rozmowie z WSMV mówiła jego żona Heather Gulish Melton: „Ocalił moje życie. Złapał mnie i zaczął biec. Wtedy poczułam, jak dostał strzał w plecy. Chciałabym, żeby wszyscy wiedzieli, jakim był życzliwym i kochającym człowiekiem, ale w tej chwili ledwo oddycham”.

Ich bliscy wspominają, że Sonny i Heather (chirurg ortopedyczny) byli bardzo kochającym się małżeństwem. Czasami pracowali razem na sali operacyjnej. „Ciągle mówił coś o Heather. Szalał za nią – mówi Easton Melton. – To prawdopodobnie największa strata, z jaką przyjdzie mi się zmierzyć. Szkoda, że straciliśmy go w taki sposób. Nie mam żadnych wątpliwości, że ją kochał”.

„To, jak się zachował, nie zaskakuje mnie. Zrobiłby to samo nawet dla kompletnie obcej osoby. Takim był człowiekiem” – dodaje Gwen Pettigrew.

 

 

Na informację o śmierci Meltona zareagowała także uczelnia, którą ukończył. Jeden z wykładowców, Christy Davis, napisał w oświadczeniu: „Znasz to uczucie, kiedy spotykasz kogoś i wiesz, że ten ktoś jest dobry i miły? Taki był Sonny”.

Przypomnijmy: 2 października, po koncercie Jasona Aldeana w Las Vegas, 64-letni Stephen Paddock zaczął strzelać do bawiących się ludzi. Zabił 59 z nich, a 527 ranił. Sam popełnił samobójstwo. Strzelaninę uznano za najkrwawszą w historii USA.

Źródło: wsmv.com

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail